Co sądzisz o wolnych zawodach?

Forum wieści z Arkadii.

Czy pełen zawód może być dostępny poza gildia?

Tak
39
48%
Nie
35
43%
Tesh bym sie napil...
8
10%
 
Liczba głosów: 82

Samuel
Posty: 48
Rejestracja: 21 gru 2014 16:21

Re: Co sądzisz o wolnych zawodach?

Post autor: Samuel »

Moja historia : gralem lata temu (tak na przelomie wiekow) i postanowilem wrocic do Arkadii kilka lat temu. Swiat sie troche zmienil, trakty jakby dluzsze, znajomych twarzy brak. Szybko porobilem questy, wbilem zawod i zaczalem szukac stowarzyszenia. Padlo na gladow, zrobilem zadanie dla nich (kompletnie niepotrzebne i odtworcze) bo spisalem WSZYSTKIE karczmy na arkadii (lacznie z Zerrikania). Niestety moj opiekun dolaczyl do mutantow, nie za bardzo mialem kontakt z reszta stowarzyszenia, chcieli mi dac inne zadanie bo tamto bylo od tej spaczonej opiekunki. Stracilem kwartal, wiec uznalem ze poszukam szczescia gdzies indziej. Padlo na rodzinke. Tam sie mna zajal lider(caporegime czy jakos). Gosc mial stare niejedno (tak oceniam po tym jak jego postrac walczyla i meczyla sie), moze po jakiejs wojnie a moze bo byl nowym graczem. Zabral nas (3 starajacych sie) na jakies silne moby, nie mogl tam przezyc , zaczal uciekac (majac nas w druzynie) i zabil caly team. Kolejna proba i owczesny opiekun czy kogo mi tam przydzielili wprost do mnie gada jakby na czat interii sie wbil w typie : Siema, beDZIESZ JUTRO GRAL? Bo jak wroce z robo to poexpimy na utopcach. ITD.
Po prostu sie odbilem, troche mi to przypominalo sytuacje gdzie na stanowisko kierownika przyjmuja ledwo pelnoletniego syna szefa i on probuje mowic inzynierowi z 20+ lat stazu jak swiat wyglada :)
Innych stowarzyszen nie chce, RPGowo moja postac moglaby ewentualnie moze w strazy byc jeszcze (ale mi za to koncepcja sluzby nie odpowiada). No i tak juz dobre kilka lat latam jako postac na podstawowych treningach, mam skompletowane na poziemomie podstawowym wszystkie zawody ( z nodow) i nigdy nic wiecej nie osiagne.
Oczywiscie ja jestem wychowany na Arkadii, pomimo tego ze moja postac nie znaczy nic uwielbiam zapuszczac sie w nieznane mi okolice i studiowac opisy miejsc i postaci i pewnie nie przestane grac.
Ale wyobrazam sobie jak wielu graczy probujacych grac moglo miec podobnie do mnie sporego pecha przy startowaniu do stowarzyszen i jak wielu odpuscilo gre. Niestety system stowarzyszen jak i wczesniejszy system gildii zawodowych WYMAGA sporej aktywnosci graczy. Zeby byli starajacy sie, zeby bylo zawsze szefostwo, zeby opiekun sie logowal czesciej niz raz na kilka dni itd, a to na chile obecna nie jest zapewnione. Wiecej, wydaje mi sie, ze kilka stowarzyszen jest kierowany przez ludzi nie grajacych(aktywnie) lub przez kompletnych randomow ktorzy nie maja zadnej wizji tego czym ma byc ich stowarzyszenie. To jest RPG MUD a nie KILLER MUD (kto gral ten wie, tam nie bylo rpg, kazdy rozmawial jak na czacie) i ludzie nie odgrywajacy swojej postaci na wysokich staniowiskach po prostu odrzucaja.
Juz nie wspomne, ze zawsze wolalem chodzic solo co dzies jest niesamowicie utrudnione (bo npc wybijaja bron i solo nie da sie ich praktycznie pokonac, bo specjalnie zwiekszono liczebnosc mobow zeby chodzilo sie na nie druzynami). Mase tych zmian wprowadzono gdy na arkadii gralo okolo 200 osob i po prostu wymagal tego swiat ( bo taki Ugluk czy inny Khaoz lazac solo mieli takie poziomy ze wiekszosc osob nie byla w stanie ich zaatakowac bo ich postac sie bala :) No to stworzyli system ktory mial utrudnic zycie tym nockowym(no czasy nocek na uczelniach czy w kafejkach) solistom. Teraz graczy jest max 1/4 tego co bylo, swiat swieci pustkami, ale wciaz wymaga sie odemnie bym znalazl stowarzyszenie i lazil w party nz oszolomami ktorych nie szanuje/nie lubie/ itd.
Czy jestem za pelnym zawodem bez stowarzyszenia ? Oczywiscie i w 100% tak. Stowarzyszenie powinno dawac wlasnie baze do wspolnych wypraw, okreslac swiatopoglad, dawac dom. Ale mozliwosci treningu powinny byc te same no bo czemu nie? Co wam to ludziska zmienia? Bo ktos dostanie dostep do umiejetnosci na ktore TY w wiekszosci przypadkow musiales ZAPRACOWAC w miare regularnym logowaniem przez 2-3 tygodnie czy napisaniem wspomnianej lista karczm?
Przepaszam za tak dlugi wywod.
Barambur
Posty: 1
Rejestracja: 22 lut 2026 12:41

Re: Co sądzisz o wolnych zawodach?

Post autor: Barambur »

Wystarczy popatrzeć, jakie roczniki grają w Arkę. To ludzie ze zobowiązaniami — pracą, dziećmi, hobby. W tym wieku nie ma czasu, by wejść do gry i siedzieć 8 godzin z uśmiechem na twarzy, albo na komendę biegać po wszystkich wyspach i terenach w poszukiwaniu kluczy, żeby w odpowiedni sposób zakończyć rajd — oczywiście w gildii, żegnając wszystkich pożegnaniem gildyjnym.

A bywa, że musisz nagle zmienić dziecku pieluchę i wyjść z gry od razu, a oni właśnie mają swój plan, chcą coś zdobyć i ciągną Cię na siłę nie wiadomo gdzie.

Dla osób, które chcą logować się tylko od czasu do czasu, powinna być gildia np. bez kufra i skrzyń — gdzie można rozwinąć zawód na 100%, ale kosztem tego, że grając bardziej samotnie, nie ma się dostępu do magicznej broni.

Fajne jest to, że są depozyty — można je wykupić, mieszczą się tam tarcze i topory i nie trzeba tego wszystkiego tachać na plecach.
Barag
Posty: 16
Rejestracja: 16 sie 2011 11:53

Re: Co sądzisz o wolnych zawodach?

Post autor: Barag »

Trochę marudzicie.

Dodatkowe 25% zawodu pozwoli Wam solo chodzić w 2-3 expowiska więcej. Na 3-4 expowiskach wyraźnie będzie łątwiej. Czy o to chodzi?
Grałem 20 lat temu solo-AJ i z wieloma przeciwnikami radziłem sobie podobnie jeśli nie lepiej niż teraz z pełnym zawodem. Wiele mobów już zostało podpaowanych na życzenie graczy
Sek w tym, ze gdy już wszyscy będą mieli pełne zawody, to ktoś otworzy ankiete: "czy moby powinny być silniejsze."

Dodatkowe 25% zawodu oznacza, że teoretycznie możesz mierzyć się ze stowarzyszonymi postaciami. Tyle że ich zwykle jest więcej i są obwieszeni magikami. Szanse masz może z kimś idlującym bez dobytej broni poza gildią. Czy o to chodzi?
Czy gdy już wszyscy będą mieli pełne zawody nie pojawi się ankieta: "czy magiki powinny być dostępne w sklepach." W sumie już są.

W Arkadie graja różni ludzie i realizują tu różne potrzeby. Jedni chcą współtworzyć fantastyczny świat. Inni lubią jak im cyferki skaczą. Jeszcze inni cieszą się gdy mogą innym pokazać innym dłuższego kutasa przy pasie. Inni lubią sobie samotnie połazić i poczytać opisy. Wszyscy uzależnieni i wszyscy chcą być zadowoleni. Ciężko zadowolić wszystkich.

Chcę tylko zauważyc, że udostępnienie 75% zawodu postaciom poza stowarzyszeniami nie zmieniło zasadniczo ich położenia i wątpię żeby ostatnie 25% cokolwiek zmieniło.

Gorąco zachęcam, aby dać kolejną szansę stowarzyszeniom :)
Dormont
Posty: 15
Rejestracja: 03 paź 2024 10:02

Re: Co sądzisz o wolnych zawodach?

Post autor: Dormont »

Barag pisze: 24 lut 2026 10:55
Gorąco zachęcam, aby dać kolejną szansę stowarzyszeniom :)
Jesteście aż tak zdesperowani w tych stowarzyszeniach, że przyjęlibyście człowieka, który przyszedł tylko dla 25% zawodu? (to było pytanie retoryczne, wiem, że jesteście). Macie monopol na etaty a i tak ludzie nie chcą do was iść. Pytanie czy z wami coś nie tak czy z tymi ludźmi.
Awatar użytkownika
Evandeil
Posty: 188
Rejestracja: 26 maja 2009 21:48

Re: Co sądzisz o wolnych zawodach?

Post autor: Evandeil »

Jestem przeciw wszelkim oganiczeniom rozwoju postaci. Na chuj mi w stow ktos kto przychodzi tyko po etat.
Obrazek
ODPOWIEDZ