Rozumiem. Ale właśnie sytuacja Tyga i nasza teraz wymiana zdań pokazuje, że oczekiwanie przeprosin od kogoś takiego jest ogromną naiwnością. Ale ok, przynajmniej rozumiem i równie naiwnie kibicujęGritta pisze: 13 sie 2019 12:50I o to mi właśnie chodziło, nie zamierzam zapomnieć o tym cytacie i chce, żeby współgracze również o nim nie zapominali. Doskonale obrazuje to wiele problemów tej gry oraz przypomina, jak należy ją traktować i kim my tutaj jesteśmy. Stopkę zmienię dopiero jeśli Rafgart mnie do tego zmusi/przeprosi/padnie jakiś inny tekst z grubszej jeszcze rury.Rankor pisze: 13 sie 2019 12:42 Drażni mnie jednak bardzo to, że dodałaś sobie w stopce ten żenująco obrzydliwy, fizjologiczny i po prostu niekulturalny wpis Rafgarta, który, jako że udzielasz się na forum dość aktywnie, razi w oczy niemal przy każdym temacie i nie pozwala o sobie zapomnieć.
Tyg - o co chodzi ?
Re: Tyg - o co chodzi ?
Re: Tyg - o co chodzi ?
Fajny pomysłGritta pisze: 13 sie 2019 12:50 I o to mi właśnie chodziło, nie zamierzam zapomnieć o tym cytacie i chce, żeby współgracze również o nim nie zapominali. Doskonale obrazuje to wiele problemów tej gry oraz przypomina, jak należy ją traktować i kim my tutaj jesteśmy.
Re: Tyg - o co chodzi ?
Dzięki Rankor, pierwszy rozsądny głos w tym wątku.
Re: Tyg - o co chodzi ?
Rafgart gra Pulpem, ot cala tajemnica 
Re: Tyg - o co chodzi ?
Pulp winny, powiesić Goldfingera
-
Goldfinger
- Posty: 243
- Rejestracja: 13 lut 2009 22:45
Re: Tyg - o co chodzi ?
Może się łudzę, ale mam odmienne zdanie. Prawdą jest, że niektórzy wizowie promowali własne gildie, ale wydaje mi się, że duchem tego muda, jest jednak dążenie do balansu i równego traktowania.Rankor pisze: 13 sie 2019 12:42 Gra tworzona jest pod grupę znajomych, i wizowie mają do tego pełne prawo.
Właśnie doczytałem tę notkę Tyga i widzę, że tam nie ma słowa przepraszam. Zatem domyślnie uznałem to za przeprosiny. Jeszcze jedna notka kolegi Tyga w temacie byłaby wskazana.Astida pisze: 11 sie 2019 19:07 Tyg mimo że oszukiwał zachował się jak trzeba (...)
(...)
raczej nie jest to informacja dla mas.
Wszelkie informacje na temat kar - kogo, za co - powinny być ogólnodostępne i jawne. Jak przykładowo tutaj::
Nie rozumiem dlaczego miałoby być inaczej.wiesci pisze: W dniu dzisiejszym postaci o imionach:
Holgar
Doro
Canid
Kokor
Robur
Lusteria
Leoman
zostaly usuniete ze swiata Arkadii za zlamanie $2 Ogolnych zasad dotyczacych graczy (czyli za botowanie).
Re: Tyg - o co chodzi ?
Terenes niedawno pisał, że wiele itemów jest do wyjęcia tylko dla złych charakterów i brakuje tych dla dobrych. To jestem w stanie zrozumieć.Goldfinger pisze: 14 sie 2019 10:43
Prawdą jest, że niektórzy wizowie promowali własne gildie, ale wydaje mi się, że duchem tego muda, jest jednak dążenie do balansu i równego traktowania.
Może nie jestem na czasie, bo nie grałem już prawie dwa lata aktywnie, ale co do promowania i balansu, nie bardzo rozumiem, dlaczego do Athel nie można wejść z kompasem, tak samo jak nie rozumiem "skóry" ztków. Gdzie tu ten balans i równe traktowanie?
Uważasz, że te dwie wspomiane kwestie są w porządku wobec pozostałych gildii?
Endless learning the basics...


Re: Tyg - o co chodzi ?
Bardziej w porządku niż automaty. A do lasu można wejść. Trochę mniej fair że nie można dostać strzała w oko 
Re: Tyg - o co chodzi ?
Pytanie było zadane do Goldfingera jakby coLumen pisze: 14 sie 2019 11:31 Bardziej w porządku niż automaty. A do lasu można wejść. Trochę mniej fair że nie można dostać strzała w oko![]()
Endless learning the basics...


Re: Tyg - o co chodzi ?
Wywołany chciałem sprostować:Bam pisze: 14 sie 2019 11:13 Terenes niedawno pisał, że wiele itemów jest do wyjęcia tylko dla złych charakterów i brakuje tych dla dobrych.
W swojej notce nie postulowałem dodawania niczego dla "dobrej strony". Wskazywałem tylko, że odgrywanie "złej" postaci daje szereg bonusów, które gracze powinni docenić. Pod koniec notki wskazałem też (w odpowiedzi na pewne teorie spiskowe) wyjątkowość (zabranego wtedy) sztandaru redańskiego, która nie polegała tylko na dostępności, a przede wszystkim na sposobie działania.
Odżegnywałem się też od jakichkolwiek zgłoszeń o usunięcie go.
Nigdy bowiem nie byłem zwolennikiem balansu, a różnorodności. W tym we własnościach i sposobie zdobywania magików oraz w bonusach gildiowych. Gdyby np. powstał spaczony amulet powoli zmieniający w potężnego demona - cieszyłbym się. Byłem dużym przeciwnikiem zmian "równających" poszczególne mechaniki na mudzie.
Zgaduję jednak, że wizów jest za mało by na bieżąco nadzorować co z ich dzieł przestaje być jedynie smaczkiem, a staje się zupełnym przegięciem - więc równają wszystko.