Księgi.

Bank opisów Arkadii.
Awatar użytkownika
Aleksa
Posty: 193
Rejestracja: 02 lis 2014 09:59

Re: Księgi.

Post autor: Aleksa » 11 cze 2015 16:53

A dla mnie nie powinno byc blokady jezykowej, poniewaz nie mozna sie uczyc nieskonczenie wielu jezykow. Tworzy to jakby bonus wiedzowy i do expienia dla postaci znajacych dany jezyk.
Wilki zawsze wyją przed burzą...

Awatar użytkownika
Cyzel
Posty: 83
Rejestracja: 26 sie 2014 18:41

Re: Księgi.

Post autor: Cyzel » 11 cze 2015 17:09

Obecnie nie ma blokady na ilosc jezykow.
Spod mokrego kaptura, miast skołtunionej brody, wyzierał długi i spiczasty nos, niezawodnie określający przynależność posiadacza do starej i szlachetnej rasy gnomów.

Awatar użytkownika
Aleksa
Posty: 193
Rejestracja: 02 lis 2014 09:59

Re: Księgi.

Post autor: Aleksa » 11 cze 2015 17:23

A to nie bylo jakos tak, ze obiezyswiat moze umiec wiecej jezykow? Czy to z imionami bylo?
Jesli jest tak jak Cyzel mowisz, to zwracam honor i robta co chceta :P
Wilki zawsze wyją przed burzą...

Haern
Posty: 756
Rejestracja: 13 lut 2009 14:03

Re: Księgi.

Post autor: Haern » 11 cze 2015 17:49

Blokada językowa jak najbardziej ma sens, zablokowanie zgłębiania wiedzy z jednej konkretnej książki nie zaprzepaszcza możliwości zdobycia jej w ogóle przez daną postać, można znaleźć inne źródło lub nauczyć się języka.
Opisy są moim zdaniem bardzo dobre, naprawdę - chwalę i zachęcam do dalszego pisania! Może reszta niech nie trafia na forum tylko do zgłoszenia na Arkadii (najlepiej hurtowo), będzie ciekawiej:)

Edit: uważałbym tylko na wzmianki jak ta pod koniec książki o szczuroludziach, o profesorze - skąd postać zna historię owego profesora? Bo przecież nie z tej książki:) w opisach, generalnie na całej Arkadii, staramy się nie odnosić w żaden sposób do wiedzy, umiejętności i doświadczeń postaci. (Choć w przyszłości może się to zmienić właśnie dzięki systemowi wiedzy:)

Edit2: w specjalnych sytuacjach (gdy źródło wiedzy będzie np pojedynczą kartką, rysunkiem, pergaminem, a nie księgą) można podmienić standardowe opisy zgłębiania na jakieś własne.
Ostatnio zmieniony 11 cze 2015 17:58 przez Haern, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
Cyzel
Posty: 83
Rejestracja: 26 sie 2014 18:41

Re: Księgi.

Post autor: Cyzel » 11 cze 2015 17:53

Hyhy. To zaczyna przypominac ksiazki znajdowane w Elder Scrolls. Napiszcie opis do "Chutliwej Bretonskiej Pokojowki" :D
Spod mokrego kaptura, miast skołtunionej brody, wyzierał długi i spiczasty nos, niezawodnie określający przynależność posiadacza do starej i szlachetnej rasy gnomów.

Awatar użytkownika
Tercoral
Posty: 712
Rejestracja: 30 sty 2013 13:44

Re: Księgi.

Post autor: Tercoral » 11 cze 2015 20:02

Wiem nie ten topic, nie ten temat.

Ale szkoda, ze takie ksiazki ktore zwiekszaja wiedze np o chaosie. Pomagaja bic moby chaotyczne, a nie odprawiac mroczne rytualy :P Cthulu jest zawiedziony :(
Tęczowe serce... :oops:

Amargein
Posty: 56
Rejestracja: 28 sty 2015 19:23

Re: Księgi.

Post autor: Amargein » 11 cze 2015 20:11

Nie lękaj się, staram się przemycać drobne Lovecraftowskie aluzje i inne ciekawostki - jak choćby imię i nazwisko autora "Liber Mortis". :) A planowana księga o ryboludziach to Cthaat Aquadingen. ;) Chętnie bym popełnił Kitab Al-Azif, ale należy znać umiar w mieszaniu światów. Z drugiej strony - w pierwszej części "Wiedźmina" (gry) był Dagon...

Cthulhu fhtagn!

@Haern:
Ok, postaram się podobnych opisów unikać, ale ja to pisałem właśnie z założeniem, że postać, która dorwała się do księgi, wie, co w trawie piszczy i że to piszczą skaveni. Oraz, że, na przykład, była w Nuln i słyszała tam jakieś plotki. Albo że skoro szuka książek o skavenach to cośtam wie. No, ale w sumie można też taką książkę na ulicy znaleźć jak ktoś wyrzuci, więc postaram się takie tendencje opisowe ogarnąć. Nie wiedziałem jak w opisie samej książki zasugerować, że Klan Eshin go zabrał...

"A słyszeliście, kumo, że tego łuczonego Baumaistera to skaveny ponoć zabroły?" :D

Yves
Posty: 121
Rejestracja: 04 sty 2015 16:47
Lokalizacja: Przypupek, peryferie Zadupia

Re: Księgi.

Post autor: Yves » 11 cze 2015 20:16

@Tercoral [OT] Cthulhu jest bardziej niezadowolony dlatego, że źle napisałeś Jego imię. Oczekuj kary.
Po cóż Ci jad z ust sączyć? Czyż serce to nakazało?
Oczyść swe myśli dziecko, byś martwym za życia nie było.

Awatar użytkownika
Cyzel
Posty: 83
Rejestracja: 26 sie 2014 18:41

Re: Księgi.

Post autor: Cyzel » 11 cze 2015 20:54

Cala saga Sapkowskiego to jeden wielki stos roznych zapozyczen i aluzji. W wersji pecetowej znalezc mozna cala mase roznych smaczkow. Od Tyriona z PLiO po 50 Twarzy Greya (wzdryg).

Tak wiec prosze sie nie krepowac. Ishtar przyjmie takie smaczki calymi garsciami.
Spod mokrego kaptura, miast skołtunionej brody, wyzierał długi i spiczasty nos, niezawodnie określający przynależność posiadacza do starej i szlachetnej rasy gnomów.

Awatar użytkownika
Tercoral
Posty: 712
Rejestracja: 30 sty 2013 13:44

Re: Księgi.

Post autor: Tercoral » 11 cze 2015 21:13

Mysle ze Cthulhu sam wie co o tym sadzic.

A tak powaznie. To moim zdaniem mozna robic aluzje nawet do kubusia puchatka, byle nie przekroczyc granicy dobrego smaku. :P
Tęczowe serce... :oops:

ODPOWIEDZ