KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Forum wieści z Arkadii.
Gromgol
Posty: 29
Rejestracja: 07 lis 2011 18:35

Re: KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Post autor: Gromgol » 09 lut 2017 15:08

Statki to tylko OP bonus gildiowy.

Nobia
Posty: 112
Rejestracja: 14 lis 2011 17:39

Re: KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Post autor: Nobia » 09 lut 2017 15:16

Gromgol: Takie zdanie mają wszyscy poza samymi zainteresowanymi - a wszyscy zainteresowani jednym głosem mówią, że nie chcą takiego bonusu i woleliby coś innego... także tego...

Zurwen
Posty: 756
Rejestracja: 13 lut 2009 09:37

Re: KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Post autor: Zurwen » 09 lut 2017 15:53

Nobia pisze:Gromgol: Takie zdanie mają wszyscy poza samymi zainteresowanymi - a wszyscy zainteresowani jednym głosem mówią, że nie chcą takiego bonusu i woleliby coś innego... także tego...
Ja bym był bardziej ostrożny z tego rodzaju komentarzami...
:twisted:
Do kontaktów z czarodziejami służy komenda ‚zglos’ (błąd/pomysl/mg).

Awatar użytkownika
Ilane
Posty: 371
Rejestracja: 11 mar 2010 19:15
Lokalizacja: Z krainy jednoroszcuf

Re: KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Post autor: Ilane » 09 lut 2017 16:04

Elfom z Drakwaldu też się bonusy nie podobały ;)
She dealt her pretty words like Blades —
How glittering they shone —
And every One unbared a Nerve
Or wantoned with a Bone —
Emily Dickinson 479

Ulav
Posty: 318
Rejestracja: 27 wrz 2009 00:44

Re: KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Post autor: Ulav » 09 lut 2017 16:15

Ale co innego chcecie dostać, Nobia? Macie Siedle tak jak każde inne stowarzyszenie ma swoją siedzibę. Pomijam fakt, że gildia jest na wyspie (ucieczka tylko statkami/rybami), że macie niestandardową gwardie w mieście, że macie expowisko połączone z przejściem do rozrog, że macie magika obok gildii (tak, komando miało magiki w Brokilonie, zabrano nam do nich dostęp - słusznie), że macie 2 przystanki korsarzy nilfgaardzkich na wyspie, że nie macie żadnego lasu na wyspie, że statek DO skellige płynie krócej niż stoi w porcie (a wraca 2x dłużej), że... można wymieniać. Do tego macie jeszcze Drakkary. Jest to dodatek mocno ponad standard, który daje ogromne możliwości (i niesie ze sobą duże ryzyko straty - logiczne). Jeżeli wam one przeszkadzają, to ich nie używajcie i jesteście na poziomie (no, prawie) innych gildii. Teraz czas zmierzyć się z rzeczywistością, dać szefa komuś kto ma jakiś pomysł na naprawę (nie wiem kto jest teraz, bez obrazy) i spróbować coś zrobić ze swoją gildią. Pozdrawiam i mimo wszystko trzymam za was kciuki. Fajnie jest się z wami podrapać czasem :)

Abuan
Posty: 102
Rejestracja: 05 sty 2017 13:06

Re: KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Post autor: Abuan » 09 lut 2017 16:35

Domyslam sie jedynie z twoich postow ze marzy ci sie utopijnie idealny swiat arkadi, gdzie kazdy z kazdym sie moze dogadac, gdzie nie ma zlosliwosci, kamiennej skory, atakow z ukrycia i templarek. Gdzie po zdobyciu gildi postacie siadaja do wspolnego stolu i omawiaja jak to sie fajnie walczylo. Potem sie rozchodza i ustalaja ze nie beda sie atakowac przez miesiac,
Bedac najemnikiem nie mialem klopotu dogadac sie z korsarzami zeby nam dali dzien spokoju od wjazdow bo chcemy zrobic bunt i fajnie byloby to zrobic w niespalonym garnizonie. Jesli ktos nie umie sie dogadac to znaczy ze jest kiepskim negocjatorem. To jest gra. Tu graja ludzie. My (ludzie) nie jestesmy w realu wrogami i nie wbijamy sobie toporow w glowy jak spotkamy sie na miescie.
Zajrzyj wstecz pamiecia ile razy MC mialo rozejm z najmami. Ile razy najmy mialy wojne z zakonem. Ile konfliktow rozwiazywali i rozpoczynali mafiozi albo scoia'tael. Pokoje, wojny i sojusze ustalaja gracze z graczami. Myslisz ze postac o imieniu Conrad kiedykolwiek odpuscilaby najemnikom zbrojne wystapienie przeciw rycerzom Imperium? A jednak gracz odpuscil, zdolal sie porozumiec.
Wychodzi wiec ze tylko ty jestes twardoglowym khazadem w obu uniwersum. Ludzie potrafia sie dogadywac.

Poruszasz atakowanie slabych graczy:
Odpowiadam:
Atakowanie najslabszych znikad sie nie bierze i zeby dlugo nie szukac podaje przyklad walk w Salignac:
Walczylismy 12 vs 12 atakowalem bryga albo duara, jesli zas walczymy 6 na 12 to zebym chociaz nie wiem jak chcial sie skichac to aby podjac jakas sensowna walke musze wam zaatakowac najslabszego o ile w ogole zdecydujemy sie ze jest ktos u was na tyle slaby czy ranny zeby byl sens walczyc.
Kolejna sprawa to wlasnie owe walki.
Czesto jest tak, ze wychodzimy w przykladowej liczbie 6MC. Spotykamy was w przykladowej liczbie 3 expiacych sobie kamienne trolle i za 5 czy 15 minut wy (DSy) zawsze musicie wyjsc w 10+!!! Swego czasu smialismy sie w glos i obstawialismy jaka tym razem musicie miec przewage 2x czy 2.2x a moze tylko 1.5x. Ten kto byl najblizej mnoznika zgarnial wygrana. Nie mozecie wrocic rowniez w 6? Tacy sa wszyscy chetni do walk ze kazdy musi sie zalapac i nie mozecie nikogo poprosic zeby zostal w gildii i jak ktorys z was bedzie ranny to go podmieni? Takie macie genialne podejscie do kwestii bicia sie ze wychodzicie w z gory zalozonej liczbie aby od razu przekreslic wszystkie szanse na walki? Prosicie kogos tam zeby przybiegl z Nuln czy banitow czy wsiowych. Ten ktos traci 5 czy 15 minut na doczlapanie sie i co dalej? Walk nie ma.

Wy naprawde myslicie (DSy) ze jesli macie przewage liczebna to wygracie walke? Nie wygracie. Nie bedzie jej i co za tym idzie nie bedzie szansy na zabicie kogokolwiek.
I naprawde nie ma zadnego znaczenia czy ucieka sie przed 3 czy przed 20 przeciwnikami. Ciosy w plecy mimo ze cos tam juz sie pojawiaja to nadal kuleja. Jestem PEWIEN i mozemy to poddac testom na arkadii ze jesli zaatakowalbys mnie na wstedze to przezyje bieg do pustkowi nawet jesli bedziesz mi siedzial na plecach na kazdej lokacji. Twoj cios odpali sie maksymalnie jeden raz na sekunde + zadasz standardowy cios co 4 sekundy (dokladnie tak jakbysmy stali w miejscu na jednej lokacji).
Teraz mozna wlaczyc matematyke i policzyc czy z nuln bym nie dobiegl. To nie sa te same ciosy w plecy co kiedys. Kiedys lapales od WSZYSTKICH z druzyny ktora cie gonila. Teraz zlapiesz o ile sie nie myle max od 3 postaci.
Wychodzi na to ze skuteczniejszy w poscigu bylby Brygu i jego dwa klony, niz druzyna 20 gladonajmow bo te slabiaki typu ohm na stepaczu by wcinal sie w runde zadajac "ledwo muskasz" zamiast "powaznie ranisz" od bryga.
Ostatnio zmieniony 09 lut 2017 18:06 przez Abuan, łącznie zmieniany 1 raz.

Abuan
Posty: 102
Rejestracja: 05 sty 2017 13:06

Re: KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Post autor: Abuan » 09 lut 2017 16:41

Nobia pisze:abi: Szkoda, że Twoja skrzynia gildiowa, trener i szkatułka nie mają takich właściwości :)
Nie bardzo rozumiem. Jakich wlasciwosci? Plywania? Zostaw statek w siedliszczu i nie boj sie ze ktos ci go spali.
Podrozuj autobusem, kasuj bilety. Trac czas jak wszyscy inni. Jesli jednak chcesz wyciagnac lexusa z garazu to licz sie z tym ze Ulaw ci go moze porysowac na parkingu.
Ostatnio zmieniony 09 lut 2017 18:09 przez Abuan, łącznie zmieniany 1 raz.

Torgen
Posty: 388
Rejestracja: 13 lut 2009 12:23

Re: KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Post autor: Torgen » 09 lut 2017 16:47

Abuan ty jeszcze ogarniasz na co odpowiadasz i do kogo to piszesz?

Nigdzie nie twierdzilem ze nie moga sie gracze dogadac, wrecz przeciwnie, caly czas twierdzilem ze moga i nie potrzebuja do tego rozwiazan kodowych. Ja nie mam nic przeciwko temu zebyscie sie z dogadywali z kimkolwiek. Ze ja sie z kims nie moge dogadac? Z kim? Z MC czy z OK? Z cala reszta sie dogaduje. Wiec o co kaman?

Ze wpadacie nam w 6 na 3 expiacych w gorach? I ze oni za chwile wracaja ze znajomymi? Dziwi cie to? Mamy sie bic 3 na 6? Bo akurat w szeciu przyszliscie? Mamy w gildi zrobic losowanie kto pojdzie sie bic z mc a kto nie? A ile razy ja przychodzilem sam do was na forty i jak przegonilem jednego to za chwile wracal z kolegami. Nie zdazalo sie? Nie rob z siebie i ze swojej gildi jakis altruistow i swietych. Wy naprawde myslicie ze jak nie macie przewagi liczebnej to nie mozecie podjac walki? Jak wygladaja wasze wjazdy na exp do nas? Wchodzi 6ciu i od razu szesc blokow na jednego expiacego. I tez czynnie w tym uczestniczysz. I chcesz mi powiedziec ze to ci sie nie podoba? Po co sa te bloki? Zeby piwem poczestowac czy zeby zabic w przewadze?

Na tym koncze ta dyskusje z mojej strony. Wyrazilem tylko moj pkt widzenia. Na dzien obecny nie widze zadnego rozwiazania ktore pozwoliloby na otwarcie gildi. Kazda gildia musialaby miec rowne szanse na obrone. Gramy roznie w roznych czasach. Nigdy nie bedzie tak ze obrona bedzie rownala sie atakujacym. Nigdy tez nie bedzie tak ze atakujacy pojda na atak jezeli nie beda miec miazdzacej przewagi. Ale to tylko moja opinia i nikt sie z nia zgadzac nie musi.

Abuan
Posty: 102
Rejestracja: 05 sty 2017 13:06

Re: KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Post autor: Abuan » 09 lut 2017 17:05

Abuan ty jeszcze ogarniasz na co odpowiadasz i do kogo to piszesz?
\

Jak zaczalem pisac posta to tamtych z korsarzami jeszcze nie bylo :)
Ze ja sie z kims nie moge dogadac? Z kim? Z MC czy z OK? Z cala reszta sie dogaduje. Wiec o co kaman?
No to dogadajmy sie jakos. Jesli walki sa 6v3 i slusznie zauwazasz ze to nieuczciwy rozklad sil to ucieknijcie, przegrupujcie sie i wyskoczcie w 6 +-1sztuk. NIE W 10!!!
Ze wpadacie nam w 6 na 3 expiacych w gorach? I ze oni za chwile wracaja ze znajomymi? Dziwi cie to?
Dziwi mnie ze liczycie na walki wracajac w 10 czy 12 :)

Dlaczego uzywam blokow? Bo mam taka mozliwosc. Wy macie taka mozliwosc. WSZYSCY MAJA I WSZYSCY KORZYSTAJA. Nie pochwalam a wrecz ganie expienie na idlu/z komorki/z pracy. Jesli tluczesz expa od 7 do 17 bo jestes ksiegowym na stacji Orlen i spedzasz duzo czasu przed kompem to smialo moge zalozyc ze po roku bedziesz kolejna legenda, ktora nie wyszla ze swojego przygildiowego expowiska (i to jeszcze z zawodem gladiatora zeby lepiej exp lecial). Nalezy ci sie czapa jak kazdemu innemu. Jesli uda mi sie to osiagnac przy pomocy bloka, a to w tej chwili najskuteczniejszy sposob na zabijanie graczy, to uzyje bloka. Nie rozumiem dlaczego mialbym nie zabijac idlerow i jeszcze dlaczego mialbym nie uzywac bloka. Bo idluja? Odpuscic mozna gosciowi ktory zasnal na kompie i zostawil postac na wstedze o 2 w nocy. Najmy potrafia zrozumiec roznice miedzy zabijaniem kogos kogo nie ma na kompie a "idloexpem".
Wy naprawde myslicie ze jak nie macie przewagi liczebnej to nie mozecie podjac walki?
Zawsze podejmujemy z wami walke jesli mnoznik jest do zaakceptowania (czytaj mniejszy niz 1.5) Nie zanotowales?

Wlasnie zerkam na twoj post ktory chyba edytowales ze konczymy rozmowe. Ok konczymy tylko dodam to co pisalem 10 minut :)

Azok
Posty: 26
Rejestracja: 18 lis 2014 20:56

Re: KOMENTARZE do "Pytań do Czarodziejów"

Post autor: Azok » 10 lut 2017 08:31

Torgenie.

Napisales ze zdobywanie ungrima powinno sie odbyc np tym ze Wam piszemy ze na niego idziemy. Otoz przerabialismy juz to :) idąc na ungrima majac w kto kgks thrangorn wyslal do Was list ze zamierzamy zdobyc wasza twierdze . Efekt? Zaden. Minelismy nawet Ciebie w gorach. Nikt z kgks nie stanal do obrony. Przypuszczamy ze jest to spowodowane tym ze musielibyscie rpgowo stac do konca a nie mieliscie na tyle osob w grze zeby dac nam rade :)

Osobiscie jestem zwolennikiem otwarcia gildii.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich mc ktorzy wybrali easy way gry i rozeszli sie po innych gildiach. :)

ODPOWIEDZ