Płacze na Magów

Forum wieści z Arkadii.
Rennz
Posty: 546
Rejestracja: 12 sty 2010 17:09
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Płacze na Magów

Post autor: Rennz » 06 wrz 2012 16:04

Paulie pisze:Zatem pozwol Filipie, ze ja to zrobie!

Rennz:
Odpowiadajac, mimo wszystko, na twe pytanie retoryczne - nie jest to przypadek. Tak samo jak nie jest przypadkiem brak atakow na czlonkow ZH ze strony MC. Brak zaangazowania w wojne to duza sztuka, wszakze mozna byc w nia wciagnietym niedobrowolnie. Nalezy wiec umiec sie wykazac sztuka dyplomacji, co tego drugiego z czlonkow CKN'u przeroslo. A ze jego zgon zadzialal podobnie jak ustrzelenie ksiecia Franciszka to pojawila sie i kolejna ofiara.
W takim razie równie dobrze można zaatakować każdego i wymyślić sobie jakiś bzdurny pomysł - dokładnie tak jak było w przypadku Cirda. Więc niech mi Cird nie pitoli. Tak naprawdę branie udziału w wojnie lub nie zależy tylko i wyłacznie od humoru agresora, a w przypadku Cirda jego ciągłe życiowe niepowodzenia przelewane są na Arkadię.

PS. Dopiero teraz to miała być prowokacja.

Gość

Re: Płacze na Magów

Post autor: Gość » 06 wrz 2012 16:17

Oj wojuts, ananasie :d Przeciez doskonale wiemy, ze atak z mojej strony nei byl bezpodstawny. A wszystko co dzialo sie potem swiadczy doskonale o tym, ze wam sie w dupach poprzewracalo, ulagodzenie sytuacji poprzez zadanie placenia pieniazkow przez mutantow bylo jak sypanie soli na rany! Widze, ze skargi u wizow srednio pomagaja, teraz przyjmujesz taktyke siania idiotycznej propagandy na forum : )

Terenes
Posty: 392
Rejestracja: 23 kwie 2009 13:41

Re: Płacze na Magów

Post autor: Terenes » 06 wrz 2012 16:50

Cird pisze:W wiekszosci teraz po arkadii biegaja zawodnicy z gildii bojowych, dlaczego na wszelki mozliwy sposob staracie sie obrzydzic pk? Rpg jest fenomenalny, eksp tez, ale to jednak pk jest glownym motorem tego muda, tak trudno to zrozumiec?(...)
Ta wiekszosc biegajacych obecnie na Arkadii to ci ktorzy zdolali sie dostosowac do warunkow ciaglego PK. Ci ktorzy nie zdolali i ktorzy w grze szukali czego innego ODESZLI z tego Muda. Na kazda postac dla ktorej PK jest clue arkadyjskiego zycia moge podac 2-3 ktore przestaly grac ze wzgledu na nieustajace zagrozenie.

Czasem takie osoby sie loguja, rozgladaja sie po gildii/novigradzie po czym wracaja do swojego zimowego snu. Bo wciaz wisi nad nimi widmo kolesi, ktorzy 4 razy dziennie oblatuja expowiska, trakty i miasta w poszukiwaniu jakiegos 'cieniasa' ktorego akurat nie ma przy kompie lub niezbyt pewnie porusza sie po swiecie bo dawno nie gral.

Gość

Re: Płacze na Magów

Post autor: Gość » 06 wrz 2012 16:55

to co takie cieniasy robia w gildiach bojowych?

Kurtz

Re: Płacze na Magów

Post autor: Kurtz » 06 wrz 2012 17:20

Wypowiem się jako postać niebojowa, przynajmniej na razie, bo takie sobie przyjąłem założenia postaci, i taką ją odgrywam.

Wcale nie jest tak, że tych RPGujących, bez zawodów, piorą po traktach czy ekspowiskach. Sam miałem przyjemność zajrzenia na arkę po paru minutach idlowania na poczcie, gdzie już OK odcięła mi drogę ucieczki i sapała (chyba amulet Sigmara, czy coś) - odłożyłem parę monet i mnie zostawili. Sam Cird przeprowadził ze mną i z moją drużyną rozmowę pod Krainą Zgromadzenia, w której trochę postraszył i poszedł. Wiórka kazała mi wypieprzać z expowiska choboldów, co - jako postać neutralna i niepolityczna - zrobiłem. Parę sytuacji w których Mutanci atakują mnie za medalik Sigmara, ale nie gonią, też już przeżyłem. Więc nie róbcie znowu takiej nagonki na tych, którzy mają swoje 'ale' do neutralnych graczy z racji założeń gildiowych, bo oni na prawdę nie są dla nas tacy groźni. Trochę się to pozmieniało, Wizowie są na to uczuleni a starym graczom szkoda postaci - dawniej sprał mnie mutant po mieście w Nuln i też nie było z tym problemów, każdy grał dalej. Teraz jest troszkę łatwiej, bo zamiast binda "zabij mezczyzne" przy wejściu na pocztę, takie osoby każą Ci wyrzucić amulet w kształcie młota czy 'położyć kromżki', a jeżeli dojdzie do ataku - nie gonią bez przerwy i nie dobijają. Przynajmniej jeszcze zgona nie zaliczyłem :) A że jest się zgildiowanym w bojówce, to później takie ekscesy odchodzą, że drużyna kogoś zabije.

Pozdrawiam, neutralny Kurtz
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2012 18:02 przez Kurtz, łącznie zmieniany 2 razy.

Wenck
Posty: 22
Rejestracja: 25 lut 2011 10:46
Lokalizacja: Lublin

Re: Płacze na Magów

Post autor: Wenck » 06 wrz 2012 17:22

Cirdzie. Mam wiec pytanie do Ciebie. Jezeli, ktoś jest cieniasem, a kiedys byl w gildii z ktora sie laliscie i odszedl z niej to wciaz go lejecie czy juz nie?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Werbat
Posty: 1357
Rejestracja: 12 lut 2009 21:25
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Płacze na Magów

Post autor: Werbat » 06 wrz 2012 17:30

Kurtz pisze:Wypowiem się jako postać niebojowa, bynajmniej na razie,
Przynajmniej. Nie bynajmniej. Przynajmniej.
Kurtz pisze:Bynajmniej jeszcze zgona nie zaliczyłem :)
Przynajmniej. Nie bynajmniej. Przynajmniej.
(Tu na siłę to 'bynajmniej' jeszcze mogłoby przejść - ale z kontekstu i domniemanych (przeze mnie) intencji autora, powinno być 'przynajmniej').

http://bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej
http://d.asset.soup.io/asset/0555/6237_7460.gif

No kurwa.
I aim to misbehave.
Systematycznie dążę do wyrugowania hejtu z arsenału swoich środków wyrazu.

Kurtz

Re: Płacze na Magów

Post autor: Kurtz » 06 wrz 2012 17:59

Poprawione
Jakoś lepiej się z tym czuję że nie tylko ja tego nie rozróżniam, Herr Werbat ;)

Gość

Re: Płacze na Magów

Post autor: Gość » 06 wrz 2012 18:01

wenck: z reguly takich postaci nie atakuje.

Terenes
Posty: 392
Rejestracja: 23 kwie 2009 13:41

Re: Płacze na Magów

Post autor: Terenes » 06 wrz 2012 18:03

Cird pisze:to co takie cieniasy robia w gildiach bojowych?
Pomijajac znamienne pominiecie cudzyslowiow przy "cieniasach" odpowiem ci w bardzo prosty sposob: Zadna gildia poza MC nie byla od samego swojego poczatku "bojowa" w obecnym rozumieniu tego slowa.

- Pierwsze zawodowki: Komando, Zakon i pozniej Berserkerzy mieli ze soba
czasem wojny ale przez wiekszosc czasu panowal pokoj z ustalonym podzialem Arkadii na strefy wplywow.

- KGKS, KM, Lesne Elfy i Elfy z Gor Sinych powstaly jako rasowki bez naturalnych wrogow w postaci Graczy.

- Osada powstala jako ludzka rasowka dla spokojnych mysliwych i ludzi lasu co bylo slabo przemyslane od poczatku ze wzgledu na to ze jedyna gildia zawodowa Ishtar byla nastawiona na eksterminacje, wiec sytuacja mudowa od zawsze przeczyla podstawowym slowom statutu i zalozeniom wypisanym na tablicy.

- Najemnicy, Gladiatorzy i RA powstali jako gildie neutralne, przez dlugi czas
(rok od powstania?) unikajace jakichkolwiek wojen. Pierwsi doskonale sie nadawali do wynajecia pod robienie questow typu gwiazdka, drudzy do bawienia tlumow na arenie, a trzeci do robienia szemranych interesow (co robia po dzis dzien). Tak wiec gildie powstale pod PvE.

- WKS powstal jako Straz Kupiecka, tj po to by kupcy mogli wyjmowac sobie
cenniejsze sprzety i nie bac sie byle zboja na trakcie (wtedy byly bardzo aktywne zboje NPCe)

- OHM powstal niby jako zbrojne ramie Mahakamu ale Mahakamu nie posiadajacego zadnego naturalnego wroga - Nilfgaard nie ma wlasnej gildii a w Ishtar panuje pokoj miedzy I a II wojna Polnocna.

Cos pominalem? TW i ZT, oni faktycznie mozna uznac ze powstali jako
gildie bojowe.

Tak wiec to agresywna strona wybiera sobie kogo by tu walnac (co tez robisz). Kazda zas gildia (na czele z halfami, gnomami i polelfami) zajmuje sie
nie mniej i nie wiecej tylko od grywaniem pewnego typu bohatera-wojownika.

Niektorzy tylko uwazaja ze ze zwierzoczlekami i demonami walczyc nalezy a mutanty ignorowac.

Podsumowujac: Gildia bojowa obecnie to taka ktorej expowisko jestodwiedzane przez tych ktorzy chca fraga.
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2012 19:48 przez Terenes, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany