Zawody, treningi.

Forum wieści z Arkadii.
Thalon
Posty: 32
Rejestracja: 14 lut 2009 04:50

Re: Zawody, treningi.

Post autor: Thalon » 14 gru 2019 15:16

Valdethruda.
Ide o zakład, ze gram więcej od Ciebie.
Najpierw trochę wiedzy, a potem szczekaj.

Terenes
Posty: 390
Rejestracja: 23 kwie 2009 13:41

Re: Zawody, treningi.

Post autor: Terenes » 14 gru 2019 18:35

Valdethruda pisze:
14 gru 2019 13:03

Kolego,

nawet gdyby wdrożyć te wszystkie Twoje pomysły, to dalej nie będziesz grał, bowiem... nie gra Rukhar, a jak on nie gra, to nie grasz Ty, wraz z watahą sekondów, którą chcesz niby zdelegalizować.
Oczywiście wywalenie etatów jest tu konieczne, no bo nie masz jak go teraz zdobywać - w 2-3 na tabletach nie da się.

Po co wypisywać takie banialuki? Zacznij grać na Arce, a nie na forum, to będzie 60 + 1.

Pozdrawiam,
V.
Można się nie zgadzać z Thalonem, jak zgaduje większość graczy się nie zgadza, ale każde pojedyncze zdanie z twojego postu jest tak nietrafione, że naprawdę lepiej było go nie pisać.

Nie masz bladego pojęcia o graczach i postaciach spoza swojego kółeczka znajomych.

Gixx
Posty: 68
Rejestracja: 05 cze 2017 01:34

Re: Zawody, treningi.

Post autor: Gixx » 14 gru 2019 22:25

Przyznam, że nie wiem co tak naprawdę Thalon miał na myśli, ale cała wypowiedź jest rozpaczliwa - i z tym kompletnie się zgadzam. Obierając kierunek ułatwiania, Wizowie, urwaliście kurze złote jaja. Może faktycznie pójdźcie z tym dalej - zróbcie domki, znieście wogóle zgony, niech każdy może stać przy smoku dowoli, opublikujcie kod Arkadii, po co komu tajemnice, dajcie każdemu max cech, miliard umów, niech każdy zabija smoka na szczała. Zrealizujcie wszystkie pomysły forumowych dzieci z matkami, które mają zrobić z tego klikacz w drodze do autobusu. Najlepiej to dajcie każdemu uprawnienia Keepera. Ciekawe na jakim etapie zorientujecie się, że coś z tym ułatwianiem nie gra.

Może są gracze, którzy przetrwają nieśmiertelność, obcięcie expa, zabicie PvP, pierdylion ułatwień, zero endgame. Ale jednego ci gracze nie przetrwają - samotności. Po statystykach widać, że najsłabsze ogniwa pękają, a za nimi kolejne. Nic tak nie zachęca do steama, battleneta, albo życia, jak zniechęceni do Arkadii koledzy. Zrozumcie wreszcie - TU NIE MA CO ROBIĆ.

Tak na marginesie, jak poprawiły się statystyki aktywności u tych, którzy tak marzyli o nieśmiertelności? Hasają 10h dziennie za stworkami?

Awatar użytkownika
Kerian
Posty: 62
Rejestracja: 10 lip 2019 20:03

Re: Zawody, treningi.

Post autor: Kerian » 14 gru 2019 23:28

Gixx pisze:
14 gru 2019 22:25
Zrozumcie wreszcie - TU NIE MA CO ROBIĆ.
A ja powiem, ze nikt ci czasu nie będzie organizował, jeśli Ci się nudzi to masz problem z którym musisz sobie poradzić samemu.

Ja np lubię idloexpic, pleść bzdury na forum o domkach, i zajmuje mi to większa część gry.

Uważam, ze arkadia (na dziś) jest wadliwa gra, ot takie stanie na lokacji, z elementem dreszczyku w postaci durnego idlo-PK, ale właśnie za to ja lubię. Powiem więcej, im bliżej jej do normalności i uczciwości w mechanizmach tym mniej będzie osób w nią grało. Bo nie ma z kim pogadać jakie to wizy złe, albo kto się wyexpil na bugu.

Samuel
Posty: 47
Rejestracja: 21 gru 2014 16:21

Re: Zawody, treningi.

Post autor: Samuel » 15 gru 2019 00:22

Chcialem podziekowac wszystkim, ktorzy znalezli czas i odezwali sie w temacie.
Tak kilka odpowiedzi: nie mam secoundow, nawet obecny Samuel jest na miejsce starego Sammuela, skasowanego za lata nielogowania :P
1.Postac ma tyle wieku, ze wiekszosc zawodow ma pokonczone na tyle ile sie da bez stowarzyszenia, czasem zmieniam sobie jeden na drugi jak kasy sie przelewa, bo nie uznaje kolczykow, temblakow czy innego tego typu lokat majatku, kamienie szlachetne rozdaje:P
Nie pisze tego by sie pochwalic (sa tu bardziej majetni i z wiekszym stazem) tylko by podkreslic, ze nie jest to wymysl zoltka, ktory by chcial wszystko.

2.Zgodzilbym sie, aby placic wiecej niz w stowarzyszeniu za treningi, ze musialbym namowic ekipe by cos zdobyla, ubila, czy przyniosla.
Ja jestem w stanie wlozyc drugie tyle wysilku co idacy droga stowarzyszenia, a moze i trzy razy tyle. Ale chce miec szanse. Tak jak pisalem, nie wierze, ze wycinajacy skore z trzysetnego wilka mysliwy naprawde nie ma szansy wyciac skory zubra? Ja rozumiem, ze inny wykroj, mozna cos zepsuc (spartolona skora zubra :), ale szanse sie ma. Co wiecej sadze, ze wieksza, niz mysliwy ktory wycina skore z drugiego zubra w zyciu, no ale mistrz go uczyl teorii :)

3.Po prostu nie potrafie sie odnalezc w stowarzyszeniu, gram zbyt nieregularnie, czasem tydzien dzien po dniu, czasem pol miesiaca bez logowania. Probowalem ostatnio dostac sie do stowarzyszenia, ale niestety raz, ze dostalem ogromna dawke nieRPG (az wstyd pisac, ale od samej "glowy") to takze brak profesjonalizmu (dwa razy poprowadzony na smierc, bo prowadzacy lubil adrenaline, raz wyszedlem zywy jako jedna z dwoch osob). Sprobowalem w drugim stowarzszeniu i tam trafilem na jeszcze gorszych ludzi. Odpuscilem sobie, bo ja tych stowow nie zmienie, a do innych ze wzgledu na historie mojej postaci i jej upodobania pisac nie wypada (chociaz spotkalem raz korsarzy, ktorzy poprosili mnie o pomoc ze skrzynka i odegrali swietnego RPG ze az sie poczulem jakbym sie przeniosl do 2000r, takich ludzi chcialbym poznawac, niestety Korsarze to w ogole inna rzeczywistosc dla Samuela).
Wiec chcialem zapytac czy to juz koniec, czy chociaz moich nadludzkich cech dalej jestem zmuszony nietrafiac, nie znajdowac najleposzych ziol, nigdy nie miec szansy wyciac pewnych skor, no jednym slowem nigdy mam nie osiagnac tego "topu" bo mam dziecko, rodzine i projekty do zrobienia?
Gdy juz wyruszam z druzyna na wyprawe, nie chce byc traktowany jako bohater drugiej kategorii ( a wezcie Samuela, nie ma bojowek na maxa, wchodzi w niego jak w maslo, ale troche wytrzyma, skoro niekogo innego nie ma; wezcie Samuela , ale pamietaj, ze on i tak skory nie wytnie :), bo jednak mechanika jest zrobiona tak a nie inaczej.
Tak wiec pozostaje pchac sie do stowarzyszenia, ktorego czlonkowie mi w ogole nie pasuja, tylko po to by dostac treningi. A w przypadku zawodu nie powiazanego pchac sie a potem plaszczyc i prosic o polecenie :P

Samuel
Posty: 47
Rejestracja: 21 gru 2014 16:21

Re: Zawody, treningi.

Post autor: Samuel » 15 gru 2019 00:32

Torgen pisze:
14 gru 2019 10:48
Zaraz bedziecie chcieli otwartego dostepu do kodu zebyscie mogli dokladac swoje pomysly jakie wam do glowy przyjda. Strasznie jestescie nienasyceni.
Tak kiedys bylo, wystarczylo sie namyslic i dziala sie magia. Nikt tego jednak nie naduzywal, chociaz dalo sie "namyslic" i zrobic wszystko :)

Tryggvi
Posty: 118
Rejestracja: 08 gru 2013 02:28
Lokalizacja: Reykjavik

Re: Zawody, treningi.

Post autor: Tryggvi » 15 gru 2019 00:40

Thalon pisze:
14 gru 2019 15:16
Valdethruda.
Ide o zakład, ze gram więcej od Ciebie.
Najpierw trochę wiedzy, a potem szczekaj.
No rzeczywiscie. Thalon. Anonimowy typ, ktory wywalil sie w Broku kiedy polowal na fraga. Aua, rzeczywiscie. Grasz wiecej, ale co to za gra?

http://arkadia.ethel.pl/alto-vs-osada-1v3/

Mlazk
Posty: 5
Rejestracja: 23 mar 2016 09:08

Re: Zawody, treningi.

Post autor: Mlazk » 15 gru 2019 10:37

Biadolenie
Ostatnio zmieniony 15 gru 2019 10:41 przez Mlazk, łącznie zmieniany 1 raz.

Mlazk
Posty: 5
Rejestracja: 23 mar 2016 09:08

Re: Zawody, treningi.

Post autor: Mlazk » 15 gru 2019 10:40

Mój point jest taki, ze gra powinna dawać równe możliwości każdemu graczowi.

Wiec co za tym idzie, wolny dostęp do całości zawodów wpisuje się w ta wizje.
Dostęp do tytułów oznaczających pozycje tez powinien, być w miarę wolny, a przynajmniej uczciwszy niż coś z nadania skamieniałego zarządu w którym jak nie grasz kilka lat po 8h dziennie nawet cie nie zauważy.

Ja nawet chyba nie dopisywał się do gildii żadnej, bo samotny exp mi wystarczy, ale brakowało mi tych 25% zawodu, żeby w pełni poprzeć moja koncepcje postaci.
Kazdy ma takie same mozliwosci(kazdy moze isc do stowarzyszenia)

Dostep do tytulow jest rowny(bedac w stowie kazdy moze taki dostac w zaleznosci od stowa)

Nie zawsze twoje zycie wyglada jakbys chcial. (twoja postac moze chce byc najlepszym mysliwym w swiecie ale moze mu to nie wyjsc bez poznania odpowiednich ludzi itp, itd)

Ps. Trzeba pamietac ze wiekszosc graczy na Arkadii jest jednak z czasow gdzie to wlasnie trudnosc gry sprawiala ze chcialo sie grac. (sam dobrze wspominam takie gry jak Another world )

Plisko
Posty: 25
Rejestracja: 05 maja 2016 09:57

Re: Zawody, treningi.

Post autor: Plisko » 15 gru 2019 13:16

Progi pozmieniacw wycinania skorek i po problemie.Nawet niech i smoka wycina gp mysliwy z odpowiednia wiedza. Nikomu konkurencji nie zrobi przeciez w stowarzyszeniu mysliwy chyba na gronostaje nie poluje ....
Te progi sa troszke dziwne ....

ODPOWIEDZ