O uzębieniu elfów ze świata Warhammera

Forum Pomoc dla Początkujących.
Awatar użytkownika
Adventicus
Posty: 216
Rejestracja: 17 sty 2017 23:00

Re: O uzębieniu elfów ze świata Warhammera

Post autor: Adventicus » 05 kwie 2017 22:40

Co do hybrid w WH patrząc na psychologie ras, to półelfy stanowiłyby mniejszy problem dla mieszkańców Imperium niźli dla samych Elfów, niezależnie od elfiego społeczeństwa, które weźmiemy pod lupe. Polecam sięgnięcie po Lore, zwłaszcza pozycje jak trylogia o Orionie (odnośnie LE), czy serię opisującą przygody Mallusa Darkblade (odnosnie Druchii) lub też pozycje odnoszące się do Phoenix Kings i Malekitha czy ksiażki opisujące samą wojne o brodę i jej przyczyny. Generalizując z pozycji Lesnych czy Druchii ludzie są niższa rasa niewolników. Wysokie Elfy zaś nie mają równie czestych kontaktów z ludzmi, aby te warunkowały współżycie jakby nie bylo nieco wyniosłych Wysokich Elfów z ludzmi.

Edit: małe poprawki.

Awatar użytkownika
Eltharis
Posty: 129
Rejestracja: 22 lip 2014 23:39

Re: O uzębieniu elfów ze świata Warhammera

Post autor: Eltharis » 06 kwie 2017 08:27

Tallmaris pisze: Nie zrozum mnie źle, nie jest to kwestia, która spędzałaby mi sen z powiek, po prostu czasem lubię drążyć takie szczegóły, jeśli wynikną w trakcie rozgrywki.
Właśnie fajnie, że poruszyłeś ten temat. Jakkolwiek głupawo brzmi dyskusja "O uzębieniu elfów", to - jak widać po odzewie - porusza ciekawą kwestię. Do mnie na przykład - choć niby zdawałem sobie sprawę z różnic pomiędzy elfami z Sapka i WH - dopiero w trakcie tej dyskusji dotarło, że to właściwie dwie odrębne rasy. Wcześniej jakoś przymykałem na to oko. Pewnie na codzień, w grze, nie jest to szczególnie istotne, niemniej światomość tych różnic uważam za przydatną.
Ysar pisze:Moim zdaniem każdy podręcznik zawierający albo uzupełniający jakieś kwestie jest dobry i można z niego czerpać
Zgadzam się z Tobą. Jeśli chodzi o elfy (a odkąd miałem styczność z WH to głównie ten temat mnie interesował), to informacje z army booków są moim zdaniem dużo bardziej wyczerpujące niż te z podręczników do WFRP, które to skupiają się na Imperium i sąsiadach. Informacji o Ulthuanie, Loren, Naggaroth, czy Lustrii i Slannach ze świecą szukać. Natomiast w army bookach jest wszystko pięknie podane na tacy. Dobrze i wyczerpująco napisane - choć nie zawsze spójnie.

Nie rozumiem, czemu niektórzy tak rozgraniczają lore z WFB i WFRP - przecież RPG narodził się jako dodatek do Battle'a i dopiero później usamodzielnił. Ja zwykłem opierać się na informacjach z army booków, ale jeśli z jakiegoś powodu na Arce jest inaczej, to po prostu przyjmuję arkową wersję. Zwykle jednak więcej jest sprzeczności wewnątrz samych podręczników GW niż pomiędzy nimi a Arką. A jeśli coś jest ładnie opisane w podręcznikach do WFRP (jak na przykład miasta i kwestie codziennego życia w Imperium czy Bretonii) to tym lepiej!

Edit:
Adventicus pisze:Wysokie Elfy zaś nie mają równie czestych kontaktów z ludzmi, aby te warunkowały współżycie jakby nie bylo nieco wyniosłych Wysokich Elfów z ludzmi.
Jak dla mnie to Wysokie Elfy mają właśnie najwięcej kontaktów z ludźmi. Przyjaznych, w każdym razie. Port w Lothern jest otwarty dla ludzi i handel pomiędzy tymi rasami kwitnie. W Marienburgu są liczne placówki domów kupieckich Wysokich Elfów. Podczas wojen z Chaosem Asur przybywają nierzadko z odsieczą, a do tego Teclis pomógł założyć w Imerium Kolegia Magii. Choć nie są to może romantyczne relacje, to z całą pewnością Wysokie Elfy są nieporównanie częstszym widokiem na terenach Imperium niż Asrai lub Druchii.

Awatar użytkownika
Evandeil
Posty: 147
Rejestracja: 26 maja 2009 21:48

Re: O uzębieniu elfów ze świata Warhammera

Post autor: Evandeil » 13 maja 2021 05:27

Nie wiem czy jest sens rozkmilania wieku elfow. Na arce wszyscy sa niesmierteli praktycznie. Sa postacie pamietajace poczatki arkadii, w tym ludzie!
W WFRPG nie wspomina sie polelfow jak i wielu innych rzeczy, o niektorych sa tylko wzmianki w postaci jednego lub dwoch zdan. Moze polelfy w swiecie warhammera tak malo roznia sie od jednego z wodzicow, ze uchodza za elfa lub czlowieka lub cos innego...
Arkadia juz dawno odeszla od pierwowzorow tak daleko, ze powstrzymuje nas jedynie wyobraznia i interwencje wizow.
Obrazek

Awatar użytkownika
Eltharis
Posty: 129
Rejestracja: 22 lip 2014 23:39

Re: O uzębieniu elfów ze świata Warhammera

Post autor: Eltharis » 23 maja 2021 20:34

Evandeil pisze:
13 maja 2021 05:27
\Moze polelfy w swiecie warhammera tak malo roznia sie od jednego z wodzicow, ze uchodza za elfa lub czlowieka lub cos innego...
W Warhammerze nie ma półelfów. Osobne gatunki. Nie krzyżują się. Współżyć, ale potomstwa z tego nie będzie. Arka to nawet do pewnego stopnia respektuje, stąd nie ma półelfów z Ulthuanu, Naggaroth czy Loren (pomimo, że są imigranci z Ishtar z pochodzeniówkami z Bretonii na przykład).

Awatar użytkownika
Dymhard
Posty: 88
Rejestracja: 26 cze 2010 18:12
Lokalizacja: RLS/WJ

Re: O uzębieniu elfów ze świata Warhammera

Post autor: Dymhard » 25 maja 2021 02:39

Znam się (dużo) bardziej na Isthar. Chodzi mi o posty Prava i Airhil i autora tematu. Nie linkuje bo są z 2017. Elfka z Isthar miała rację. Znalazłem taki fragment z Pani Jeziora.

Kod: Zaznacz cały

Ciri widziała już takie uzębienie, bardzo białe, bardzo drobne i bardzo nieludzkie, równe jak spod strychulca, pozbawione kłów.
Tylko nie mam pojęcia jak to jest w 'drugą stronę' w systemie Warhammer.
‘Szukasz ukojenia. Znajdziesz go. Ulżycie sobie w cierpieniu. Ogień was nie strawi.’
‘Bo ty jesteś ogniem.’
‘A on wodą.’

Z rozdziału XXVIII pt. Niebezpieczne wody

ODPOWIEDZ