Strefy bitewne - punkty kontrolne

Wszelkie pomysły dotyczące Arkadii.
Awatar użytkownika
Ysar
Posty: 147
Rejestracja: 14 lis 2016 08:29

Re: Strefy bitewne - punkty kontrolne

Post autor: Ysar » 11 lut 2017 14:15

Garkain pisze: A co z zadaniami dla maluczkich, mialem na mysli questy dostepne na arce, w przypadku gdyby "strefa" byla przy Tadrig (konflikt Zakon vs Glady) - ale to bylo pisane jeszcze wtedy, gdy sadzilem ze macie na mysli ogolna zabawe, a nie TYLKO konflikt o podlozu historycznym MC vs "Ci Dobrzy" . Wiec tematu nie ma ;) Jesli temat ma sluzyc tylko i wylacznie strefom bitewnym dotyczacym konfliktu MC, reszta to wylaczam sie z dyskusji (bo zle zrozumialem przekaz tematu :) ), choc bede z zainteresowaniem ja sledzil. Z czasem moze ktos jednak poprze stanowisko stref dla wszystkich stowarzyszen, a nie tych ktorych konflikt jest w zarysie historycznym Imperium (Arkadii czy Wfrp? )
Dlatego strefa ma byc w miejscu, w którym maluczki nie ma czego szukać. Pustkowia to nie są miejsca gdzie jakiś żółtek ma się zapuszczać bez konsekwencji. Jesli bardzo chce może się dołaczyć do konfliktu po jednej albo drugiej stronie albo zwyczajnie poczekać aż dobra strona odbije trakt ;P

Opisujemy tu realia Imperium dlatego, ze wypowiadają się gracze z Imperium. Nie znam się na Ishtar, nie wiem gdzie i co można zrobić w Ishtar. Jakiś gracz z Ishatr, ktory się zna niech się wypowie i wymyśli. Ja piszę tylko i wyłącznie o Imperium. Wiec nie odbieraj tego jako pomijanie reszty świata. Po prostu nie wiem i nie będę pisać o czymś czego nie znam. W Imperium zaś podstawowy konflikt to Chaos vs Reszta Świata i na tym sie skupiamy.
Abuan pisze: Oczywiscie (podobnie jak na wstepie) nie bronie sie a wrecz zgadzam z faktem ze pisze o rzeczach ktore rozruszalyby moja gildie ale to zaden zarzut, zadna ujma i obelga. To chyba normalne ze walczy sie o swoje a nie cudze.
A w tym przypadku swoje = wszystkich tych, którzy chcą się lać na ostro i jakoś ogarnąć pk tak by, zadowoleni byli i ci którzy chcą się lać jak i ci neutralni którzy lać się nie chcą. Gildie zostają zamknięte, święty spokój bo główne walki odbywają się z dala od tych którzy ich nie chcą i wolą expic na potworach.

Awatar użytkownika
Artak
Posty: 246
Rejestracja: 15 kwie 2015 16:40
Kontakt:

Re: Strefy bitewne - punkty kontrolne

Post autor: Artak » 11 lut 2017 14:31

Ha, nie znam się, to się wypowiem :D
A dokładnie poczepiam się kilku rzeczy (tak, żeby w razie jak wizowie będą chcieli zaprogramować, to żeby już nie musieli zadawać tych samych pytań, albo się domyślać :) ). Ale na początek zaznaczę - jestem za. Ogólnie za każdą zmianą, która wprowadzi coś nowego i ciekawego (bo zmiany są fajne), a że chwilowo wizję na taką strażnicę widzę, że ma dyrektor imperium i jego przyjaciółka, to się poczepiam ich pomysłu :)
Od początku:
1. Strażnica jest neutralna (znaczy zieloni ją trzymają) - rozumiem, że w takim przypadku patrole atakują wszystkich i nikogo nie wpuszcza się do strażnicy?
2. Strażnica jest w rękach jakiegoś stowa - co w tym przypadku z patrolami i wchodzeniem do strażnicy? Czy wizowie mieliby zaimplementować nowy ficzer polegający na rozkazach dla strażnicy, czy system bazujący na relacjach (wrogów blokujemy, atakujemy i nie wpuszczamy, neutralnych blokujemy i nie wpuszczamy, ale nie atakujemy, przyjaciół wpuszczamy do lokacji ogólnych (jakaś jadłodajnia/kowal/spanie) + w strażnicy wyższe poziomy (tudzież inne poziomy, jeśli to nie będzie wieża :) ) dostępne tylko i wyłącznie dla osób ze stowarzyszenia które trzyma strażnice)?

Zdobywanie strażnicy (Rozumiem, że strażnica zostanie zdobyta w momencie wyrżnięcia wszystkich NPCy i graczy znajdujących się w danej strażnicy) :
1. Przedarcie się przez patrole (albo sprytne ominięcie takowych) + po prostu wyrżnięcie strażnicy
2. Przedarcie się przez patrole (albo sprytne ominięcie takowych) + w momencie ataku na strażnicę podniesienie alarmu w okolicy (niewyrżnięte patrole z prędkością biegu/szybkiego biegu zapitalają do strażnicy)
3. Przedarcie się przez patrole (albo ...) + alarm + np. informacja w głównej siedzibie stowa (odpowiednio dla stowow blisko może być lekko słyszalny dźwięk trąby, lub widzialny sygnał w stylu ognisk w najwyższych punktach strażnicy, dla stowów dalszych może być informacja listowna (po pewnym czasie), albo posłaniec z patrolu, etc...)

Atakowanie patroli - czy w trakcie walki patrole będą w jakiś sposób informowały strażnicę?

Chwilowo chyba tyle. Jak dla mnie, skoro są osoby, które chcą coś takiego zobaczyć trzeba by rozmowę przenieść na bardziej techniczny aspekt (z marzycielskiego, który jest aktualnie :) ), żeby pomóc wizom podjąć decyzję (pokazać jak dużo pracy ich czeka przy kodowaniu).

Odnośnie strażnic w Ishtarownie to jest jedna :D Ale wiórki ją zbyt łatwo wycinają :) No i jak dla mnie to dopracujmy jedną, zobaczmy czy wizowie na coś takiego się zgodzą, a później w razie czego z małymi/większymi zmianami będziemy dopracowywać inne.
Poza tym ja dalej jestem za podzieleniem świata na mordercze imperium i cukierkowe ishtar :) (może kiedyś się do impa przeprowadze popływać w posoce mutantów :mrgreen: )

Garkain
Posty: 36
Rejestracja: 31 sty 2017 19:29

Re: Strefy bitewne - punkty kontrolne

Post autor: Garkain » 11 lut 2017 14:33

No i doszlismy do porozumienia :)
Z rozmow w komentarzach do pyt. czarodziejow bylo sugerowane przez niektorych rowniez wlaczenie do konfliktu domeny Ishtar, mylnie sie zasugerowalem ze w/w temat dot. ogolnego pomyslu - chociaz pewnie tak bedzie jak zajrzy tu wiecej osob czujacych ta domene. Ja osobsicie wole Imp, chociaz w Ish czuje sie rownie swobodnie, i znajac zycie bede uczestniczyl w tym konflikcie predzej czy pozniej :mrgreen:
Co z opcja "modyfikacji" takiej straznicy? Przez surowce dostepne w lesie i gorach? Drzewo, kamien itp? Po zmianach w Gryfach chyba cos podobnego bylo w trakcie budowania obozu?
Przejecie straznicy od neutralnych (zieloni np) :
- Zatrudnienie/zorganizowanie npcowej obrony
- Uzbrojenie jej, jak to sie robilo przed zamknieciem stowarzyszen (nie jestem na czasie, czy dalej mozna tak robic) w sprzet ogolno dostepny .
- "Zbieranie" surowcow w postaci drzewa, chrustu, kamieni, wody i innych takich np w celu wzmacniania bramy itd.
- Powyzsze i inne pomysly spowoduja koniecznosc "pracowania" nad utrzymaniem straznicy i ewentualnego wzmacniania jej.

W druga strone, jesli chodzi o atakujacych, rowniez mozna "ulatwic" im zdobywanie terenu:
- Taran z przytarganego drzewa (zawsze mozna nadupcac barkiem jak u Gladow :) )
- Zasypanie fosy kamieniami (tez przytarganymi) celem umozliwienia wejscia "od tylu"
- itd. itp

Mamy wstep do malych dzialan oblezniczych, i troche z typowych zabaw Tower Defence :) Strategie ataku i obrony takich miejsc, a nie tylko 20 vs 20 pod glowna brama. Bo czesc moze atakowac od tylca, czesc od dolu (placac spaczeniem skavenom :P ) , a czesc taranowac glowna brame i niszczy zwodzony most.

Co do drugiej domeny, pomysl podobny tylko nieco zmieniony rys historyczny, miejsce i opisy :)

Abuan
Posty: 102
Rejestracja: 05 sty 2017 13:06

Re: Strefy bitewne - punkty kontrolne

Post autor: Abuan » 11 lut 2017 14:42

I zauwazcie jak fajnie ukroci sie przychodzenie we 2 osoby albo nawet w 1 na expowisko wroga i idlowanie 5h przy filmie/ksiazce/grze na to az ktorys z przeciwnikow wejdzie na lokacje i spadnie do ciezko rannego. Nie masz mocnej gildii ani sojuszy tylko 2 ukrywaczy? Nie masz wladzy nad strefa i nie przepuscisz swoich skrytobojcow. Jest motywacja i zabawa. Wreszcie te sojusze by cos znaczyly. Nikt by nie mogl poskakiwac khazadom bo w praktyce zgaduje ze to wlasnie oni by mieli decydujaca sile w walkach o strefy. Zaden glupkowaty elf by nie ryzykowal wykluczenia z sojuszu a moze i nawet za te sojusze inni musieliby placic. Wy zmusilibyscie nas do walk o straznice bo bez tego bylibysmy zamknieci u siebie a my z kolei was bo nie moglibyscie do nas przychodzic na najbezpieczniejsze expowisko na arce! (nawet mielismy ekspedycje elfow z gor sinych ktorych za cholere nie mozna bylo wyrzucic bo niby jak)
To odnawianie straznicy mogloby byc ale sugerowalbym nie po apokalipsach ale po losowej liczbie godzin od zdobycia. Przykladowo 50-100 godzin rzucilem ot tak moze i 200godzin bedzie ok. Chodzi o to zeby nie bylo patologii jak przy magikach ze kazdy spamuje swoje magiki z zegarkiem na reku bo o 21:12 byl mithryl to trzeba znowu isc.

Jesli chodzi o 'dwiedzajacych' uwazam ze straznica powinna miec wejscie i wyjscie tj np z zachodu na wschod. Kazdy odwiedzajacy ktory nie jest wrogiem moglby sobie wejsc do straznicy i odwiedzic jakis tam sklepik i inne badziewie ale juz przejsc na druga strone nie bo stojacy tam patrol by go nie puscil. Z tekstem ze sorry ale jest zbyt niebezpiecznie zebym cie puscil.
Jesli chodzi o etat za straznice: Uwazam ze jest to jakis zachecacz ale tych zachecaczy wymienilismy juz tyle duzo ze uwazam ze kolejny to juz zwykla pazernosc.


Artaku, przyjacielu:
Twoje zycie musi byc naprawde skomplikowane.

Orrgar

Re: Strefy bitewne - punkty kontrolne

Post autor: Orrgar » 11 lut 2017 14:55

Uwazam ze dalej nie ma co drazyc poki wizowie sie nie wypowiedza.

I daja zielona swiatlo do wspolpracy na linii gracz wiz by to stworzyc i powstal w koncu kompromis miedzy ludzikami w tej grze pragnacymi adrenaliny i mass pvp a casualami chcacymi miec swiety spokoj i siedziec dniami i nocami przy ognisku erpegujac tudiez zabijajac milionowego moba.


Zebrac grupe chetnych ktorzy beda tworzyc i ksztaltowac ten pomysl z wizami.

Abuan
Posty: 102
Rejestracja: 05 sty 2017 13:06

Re: Strefy bitewne - punkty kontrolne

Post autor: Abuan » 11 lut 2017 15:06

Nie spij na jezyku polskim wiecej.

Awatar użytkownika
Ilane
Posty: 369
Rejestracja: 11 mar 2010 19:15
Lokalizacja: Z krainy jednoroszcuf

Re: Strefy bitewne - punkty kontrolne

Post autor: Ilane » 11 lut 2017 15:17

Notka z punktu widzenia rolpleja ;)

Pomysł jest świetny. Na przykładzie tej jednej strażnicy można sporo ciekawego stworzyć. Moim zdaniem, bardzo pasowałby klimat Czasu Końca, gdzie pojawia się:

Auric Bastion - ciągnął się od Erengradu do Rackspire w Górach Krańca Świata. Teoretycznie był obsadzony od początku Drużyną Światła, ale by można nieco nagiąć historię i zacząć od zielonoskórych.

Przykładowi dowódcy. Jest tego oczywiście dużo, dużo więcej, więc dla domeny Imperium by nie było problemu z dobraniem odpowiednich osób:
-neutralne
Wurrzag - zielonoskórzy - potężny orczy szaman (a nawet szaman-bereserker) dzierżący artefakty Gorka i Morka.
Skarsnik - zielonoskórzy - Król Karak Osiem Szczytów (a raczej tego, co pod nim) - jeden z najzdolniejszych przywódców nocnych goblinów. Pogromca skavenów i krasnoludów.
Grimgor Ironhide - zielonoskórzy - przywódca największego (chyba) Waaaagh! w historii świata Warhammera. Awatar Bestii.
Luthor Harkon - wampiry - w pewnym momencie dowódca Rycerzy Krwi. Wampir-pirat, doskonały strateg, taki Brad Pitt wampirów trochę.

-imperium ludzi (zakon?)
Wolfram Hertwig - Graf Ostermarku.
Aldebrand Ludenhof - Baron Hochlandu i Hergig, Obrońca Świątyń i w ogóle super wypaśny dowódca.

-imperium krasnoludzkie (kgks)
Gargarim Ironfist - syn Ungrima. Również Zabójca.

-ogry
Golgfag - potężny ogrzy herszt, który <spoiler alert> sprzymierzył się z Ungrimem ;)

-leśne elfy
Araloth Zakrzywione Ostrze - czempion Ariel, królowej borowych elfów, nie mylić z proszkiem do prania.

-chaos
Vilitch Przeklęty - potężny czempion Tzeentcha.
Sigvald Wspaniały - potężny czempion Slaanesha. I jaki pjenkny.
Vardek Crom - w książkach przywódca Kurganów, ale u nas mógłby być Rhasnetha?
Malagor - najpotężniejszy chyba zwierzoczłek w historii. Może Malal?
Valnir Rozpruwacz - czempion Nurgla.
Valakia Krwawa - czempionka Khorna.

To tak na szybko. Myślę, że i u ishtarowych stowarzyszeniowców znajdzie się kilku takich fajnych ludków, którzy poprowadziliby obronę strażnicy.
She dealt her pretty words like Blades —
How glittering they shone —
And every One unbared a Nerve
Or wantoned with a Bone —
Emily Dickinson 479

Nevare
Posty: 49
Rejestracja: 22 paź 2009 19:27

Re: Strefy bitewne - punkty kontrolne

Post autor: Nevare » 11 lut 2017 15:53

No rozumiem ze wkruwiaja ci ukrywacze na hashutach, ale zeby od razu straznice? Zamiast tego zrobic 50% szansy na zgona przy wchodzeniu/wychodzeniu z zc (jakas przepasc albo cos) i zadne sine wiecej nie przyjda. Przechodzi druzyna 6 osob i 3ka w piach, sprawiedliwe rozwiazanie i prosto zakodowac. ;D

Abuan
Posty: 102
Rejestracja: 05 sty 2017 13:06

Re: Strefy bitewne - punkty kontrolne

Post autor: Abuan » 11 lut 2017 16:09

Zbyt nierozsądne wyciągasz wnioski aby można było utrzymać się w twoich granicach dyskusji.

Nevare
Posty: 49
Rejestracja: 22 paź 2009 19:27

Re: Strefy bitewne - punkty kontrolne

Post autor: Nevare » 11 lut 2017 16:12

Dyskusje bez granic tutaj sie prowadzi nie wiedziales?

ODPOWIEDZ