Seren:
Re Vladimir: jeśli nie używasz tarcz, to się nie wypowiadaj na ich temat.
Skad pewnosc ze nie uzywam tarcz? Pouzywalem sobie pawezy - ac na nogi, glowe, korpus, reke wiec podejrzewam ze zebieraly tyle samo ciosow co tarcza uzywana przez kogos z dosc wysokim tarczownictwem i rozpadaly sie przecietnie po ponad godzinie dosc intensywnego expienia.
Irytuje mnie taka troska o dobro młodych graczy i casuali, którzy grają po piętnaście minut tygodniowo, a olewanie starych, którzy od lat dużo czasu spędzają w grze i urozmaicają ją również w globalnym sensie (konkursy, festyny, Periodicusy etc..).
Seren byc moze ta troska wynika z tego ze na Arkadii brakuje mlodej krwi, i ktos musi zastapic tych starych, wnioskujac zas z ubywajacej ilosci ludzi na mudzie mozna wyciagnac wniosek (dosc naciagany przyznaje) ze marnie Wam to urozmaicanie gry wychodzi. Dodatkowo irytuje mnie taka troska o gildie rasowe, ktore poswiecaja pietnascie minut tygodniowo na pozyskanie nowych czlonkow, a olewanie starych gildii, ktore od lat duzo czasu i wysilku poswiecily by pozyskac najlepszych graczy.
Bojowa częśc Arkadii jest rozwijana, a erpegowców zmarginalizowano.
Nie dramatyzuj - z tego co widzialem dodano ubrania, przeprowadzono reforme jezykow, klubow tez prawdopodobnie przybylo, widzialem tatuaze na 5 linijek, co drugi gracz obwieszony jest jakimis wisiorkami czy amuletami czy czyms tam jeszcze - trudno to nazwac marginalizacja.
Ostatnio tym większą, że w końcu sama jestem w stanie sobie wyjąć to, co mi potrzebne.
Po zmianie pojdziesz w piec osob zeby wiekszy przemial miec, w tym samym czasie przyniesiesz tyle samo sprzetu i co wiecej bedzie okazja zeby wybrac sie gdzies z gildia nie samemu
Jak gnom powyżej słusznie napisał (a właściwie człowiek, ale mniejsza o to), jeśli nie trzeba będzie koniecznie po ten sprzęt chodzić (bo w skrzyni i tak będzie), to spora część arkadyjskiej aktywności zaniknie.
Skoro bedzie masa sprzetu w skrzyni to czemu nie brac nowego z tejze zamiast naprawiac uszkodzony sprzet u kowala - i taniej i wygodniej wyjdzie. Jezeli trzeba zas bedzie wiecej wysilku poswiecic zeby ten sprzet zdobyc to i aktywnosc chyba wzrosnie - prawda?
Na dwugodzinnym expie leci mi koło pięciu tarcz (bo nie latam do kowala, nie chce mi się). W ciągu dziesięciu minut wyciągnąć mogę do trzech ładnych tarcz.
Czyli w 20 min mozesz miec tarcz na ponad dwie godziny expa, bez wizyt u kowala!
Blob: parafrazujac wypowiedz Seren:
Nie grales w WoW'a to sie nie wypowiadaj czy akurat ta zmiana upodobni gry czy nie. Jedyne podobienstwo jakie dostrzegam to takie ze sprzet nie bedzie znikal, wplyw zbroi na twoja sile bojowa bedzie taki sam jaki jest teraz, jesli bedziesz mial problemy ze zdobyciem lepszego sprzetu to siedmiu graczy na dziesiec prawdopodobnie tez.
Na koniec pare slow ode mnie - gra nie uderzy w tych, ktorzy duzo graja, skoro poswiecaja oni wiecej czasu na gre to beda mieli wieksze szanse na wyciagniecie tego topowego sprzetu niz casuale, ktorzy graja po 15 min tygodniowo. Zwlaszcza ze raz zdobyty sprzet bedzie sluzyl dajmy na to miesiac czy dwa. Powiem szczerze, czasami jak pomysle ze zaloguje sie kompletnie goly i bede musial min. 30 minut czekac az kowal wykuje mi sprzet odechciewa mi sie logowac, pomijam fakt ze zarabiac na ten sprzet musze kolejne 30 minut (niestety nie mam tak dobrze ze moge sobie sam wyjac to czego potrzebuje). Podobnie jak Seren bawilo mnie kiedys zdobywanie sprzetu, zazwyczaj lazilem obladowany jak dromader ale nie przesadzajmy - zmiana nie pozbawi ludzi przyjemnosci zdobywania sprzetu - zdecydujcie sie w koncu czy bedzie go ciezko zdobyc czy skrzynie beda przepelnione sprzetem - trzeba bedzie sie wybrac druzyna nie samotnie zeby wiekszy przemial byl, co wiecej - czlowiek ma taka glupia nature ze cieszy go to co zdobyte przy wiekszym wysilku - sprzet ze zjawy bedzie cieszyl dwa razy bardziej niz teraz. Odnosnie zas tego ze wszyscy gracze skupia sie w jednej gildii - g....prawda, skoro do tej pory sie to nie stalo to raczej sie nie stanie, nie placzcie jednak ze system nie pomaga w zacieraniu przepasci miedzy gildiami - kazdy tak samo moze starac sie o nowych czlonkow, i nie jest prawda ze wybiera sie gildie najsilniejsze. Dobiera sie gildie swiatopogladowo, personalnie (nie kazdy chce nalezec do kolka wzajemnej adoracji), co wiecej w tej chwili potencjalny kandydat nie musi znosic tyle ile musial kiedys - cos mu sie nie spodoba, ktos go tam ostrzej potraktuje to moze sobie pojsc do innej gildii gdzie przywitaja go z otwartymi rekoma, zwlaszcza jesli wyczyta na forum ze wiekszosc stowarzyszen cierpi na niedobor graczy i tylko czeka az zlozy podanie
