Slowniki, czyli jak troche ogolocic graczy z kasy

Bank opisów Arkadii.
Gryzak
Posty: 120
Rejestracja: 08 sie 2009 10:22

Slowniki, czyli jak troche ogolocic graczy z kasy

Post autor: Gryzak »

Jak ogolocic graczy z kasy czyli slowniki.
zeby można było się z nich uczyc jak przy zglebianiu wiedzy, tak samo niech meczą mentalnie
I żeby uczyły dany jezyk nie więcej niz więcej niż niezla, cena tak kolo mithrylka, to beda popularne ale bez przesady.
Wyjdzie taniej niz uczyc sie graczy, wygodniej bo bedzie mozna uczyc sie gdziekolwiek bez szukania nauczyciela ale pieniadze nie przejda od gracza do gracza tylko zostana wyjete z obiegu.


<wyglad> <typ> slownik <nazwajezyka>

<nazwajezyka>
bretonskiego
drukh-eltharin
estalijskiego
fan-eltharin
ghassally
gnomiego
grumbarth
halflinskiego
khazalidu
kislevickiego
krasnoludzkiego
nilfgaardzkiego
norskiego
reikspielu
skelliganskiego
starszej mowy
tar-eltharin
tileanskiego
zerrikanskiego

<wyglad>
maly
duzy
niewielki
slusznych rozmiarow
opasly

<typ>
oprawny w skore
oprawny w plotno
z miekka okladka
z twarda okladka
z okutymi rogami
z postrzepionymi rogami
z fantazyjnymi rogami
bogato ilustrowany
prawie nieczytelny
pobazgrany
rozpadajacy sie

Jest to <typ> <wyglad> slownik <nazwajezyka> ktory sprawia wrazenie <nowego/starego/uzywanego/wielokrotnie czytanego/rozpadajacego sie/naddartego>
Na marginesach mozna znalezc <notatki/plamy/slady palcow/slady po czytaniu/naddarcia/slady po jedzeniu> mimo to pozwoli poznac slowa, cale wyrazenia i skladnie <nazwajezyka>.
Nie jest to to samo co nauka od zywego nauczyciela, ale z pewnoscia pozwoli na nauke jezyka, przynajmniej w pewnym podstawowym stopniu.
Warto wzbogac wiedze i slownictwo bo nigdy nie wiadomo kiedy moze sie to przydac. Taka sentencja znajduje sie na okladce napisana w wielu jezykach.
<opcjonalna linijka>
Od wewnetrznej strony okladki znajduje sie dedykacja <dla mojej ukochanej/dla ciebie zlobie/w nagrode za pilnosc/ktora jest jednak nieczytelna>.
Awatar użytkownika
Kerian
Posty: 220
Rejestracja: 10 lip 2019 20:03

Re: Slowniki, czyli jak troche ogolocic graczy z kasy

Post autor: Kerian »

Nie glupie
Wiek: 35 dni 4 godziny 28 minut 36 sekund. <- Wbite wielce
Wiek: 111 dni 2 godziny 56 minut 10 sekund. <- Wbite widział
Wiek: 328 dni 19 godzin 41 minut 10 sekund. <- Wbita legenda
Terenes
Posty: 397
Rejestracja: 23 kwie 2009 13:41

Re: Slowniki, czyli jak troche ogolocic graczy z kasy

Post autor: Terenes »

Wydaje mi sie, ze interakcja miedzy postaciami powinna byc kodowo wspierana zamiast podkopywana. Nie mowiac ze bylby to kolejny cios w i tak mocno sponiewieranego obiezyswiata, odstajacego i tak od innych zawodow.
Awatar użytkownika
Kregan
Posty: 177
Rejestracja: 07 cze 2015 23:56

Re: Slowniki, czyli jak troche ogolocic graczy z kasy

Post autor: Kregan »

Terenes pisze: 08 lip 2022 14:27 Wydaje mi sie, ze interakcja miedzy postaciami powinna byc kodowo wspierana zamiast podkopywana. Nie mowiac ze bylby to kolejny cios w i tak mocno sponiewieranego obiezyswiata, odstajacego i tak od innych zawodow.
Zawsze tez można i dać np. obieżyświatowi umiejętność tworzenia słownika, kosztującą go tyle samo many co przy udzielaniu lekcji. Musiałby sobie tylko wpierw np. kupić 5 pergaminów w sklepie i tam jakimś nowym umem obieżyswiatowym sklecić je w słownik jakiegoś języka (czy tam więcej pergaminów z większą ilością lekcji). Jak dobry byłby taki słownik to już kwestia ustalenia czy np 20% słabszy przy uczeniu w stosunku od żywego nauczyciela, czy niewielka losowość przy tworzeniu raz wyjdzie lepiej raz gorzej jak z listy Gryzaka. Dzięki temu zwiększyłaby się dostępność nauki języków, obieżyświat nie byłby ograbiony a nawet dostałby nową unikalną umiejętność, a postacie też nie byłby tak zależne od tego czy ktoś ma akurat pełną manę czy nie gdy spotyka nauczyciela. Możnaby sobie odkupić taki słownik od obieżyświata i przeczytać w sprzyjającym momencie. A nie wybierać czasem "nie poucze się jeżyka bo własnie ruszam na skarbiec gdzie są obrażenia od magii etc". Myślę, że jest całkiem spora przestrzeń do zbalansowania tego, żeby nikt nie stracił, a był z tego zysk dla Arkadii.
Mowisz do posiwialego wiekowego kruka w Khazalidzie: Co poradzisz jak nic nie uradzisz.
Posiwialy wiekowy kruk kracze w Khazalidzie: Niiic.
Terenes
Posty: 397
Rejestracja: 23 kwie 2009 13:41

Re: Slowniki, czyli jak troche ogolocic graczy z kasy

Post autor: Terenes »

Kregan pisze: 08 lip 2022 19:34 Zawsze tez można i dać np. obieżyświatowi umiejętność tworzenia słownika, kosztującą go tyle samo many co przy udzielaniu lekcji. Musiałby sobie tylko wpierw np. kupić 5 pergaminów w sklepie i tam jakimś nowym umem obieżyswiatowym sklecić je w słownik jakiegoś języka (czy tam więcej pergaminów z większą ilością lekcji). Jak dobry byłby taki słownik to już kwestia ustalenia czy np 20% słabszy przy uczeniu w stosunku od żywego nauczyciela, czy niewielka losowość przy tworzeniu raz wyjdzie lepiej raz gorzej jak z listy Gryzaka. Dzięki temu zwiększyłaby się dostępność nauki języków, obieżyświat nie byłby ograbiony a nawet dostałby nową unikalną umiejętność, a postacie też nie byłby tak zależne od tego czy ktoś ma akurat pełną manę czy nie gdy spotyka nauczyciela. Możnaby sobie odkupić taki słownik od obieżyświata i przeczytać w sprzyjającym momencie. A nie wybierać czasem "nie poucze się jeżyka bo własnie ruszam na skarbiec gdzie są obrażenia od magii etc". Myślę, że jest całkiem spora przestrzeń do zbalansowania tego, żeby nikt nie stracił, a był z tego zysk dla Arkadii.
Gdyby tworzenie slownikow bylo niejako wylaczna domena obiezyswiata, a poza tym slowniki bylyby niezwykle rzadkie, wrecz unikalne to wtedy pomysl by mi sie bardzo podobal. Jednak Gryzak pisze wprost o zakupywaniu ich. No wiec uwazam ze aby pogodzic te dwie kwestie powinny byc drogie do zrobienia przez Obiezyswiatow, a po za tym prawie niedostepne.
Awatar użytkownika
Kregan
Posty: 177
Rejestracja: 07 cze 2015 23:56

Re: Slowniki, czyli jak troche ogolocic graczy z kasy

Post autor: Kregan »

To jest tez, kwestia rozważenia tego, czy języka na niewielkim poziomie (np. do zmiany pochodzeniówki, nie wiem ile tam teraz trzeba) nie powinno się dać nauczyć bez czyjejś pomocy ma zasadzie wiedzy z książek. Cztery lata temu przerabialiśmy deficyt nauczycieli języków, dla kogoś bez większej ilości znajomych, nauka niektórych języków to była droga przez mękę. Co do reszty jak pisałem wyżej. Obieżyświat musiałby co najmniej zainwestować w taki słownik swoje pieniądze i swoją mane tak żeby nikt tego nie wypluwał seryjnie, nawet mógłby być ogranicznik czasowy ze stosownym komunikatem co ile można taki słownik stworzyć. Gryzak dał pomysł, a możliwości jego wprowadzenia po rozważeniu za i przeciw jest sporo tak by nie odbierać jednym unikalnych przymiotów i dodać jednocześnie nowe możliwości.
Mowisz do posiwialego wiekowego kruka w Khazalidzie: Co poradzisz jak nic nie uradzisz.
Posiwialy wiekowy kruk kracze w Khazalidzie: Niiic.
ODPOWIEDZ