Wrażenia z Arki po powrocie

Forum wieści z Arkadii.
Yardruk
Posty: 11
Rejestracja: 25 lip 2019 09:50

Re: Wrażenia z Arki po powrocie

Post autor: Yardruk » 10 sie 2019 16:47

Ilane pisze:
10 sie 2019 13:04
Zwłaszcza dla postaci zaangażowanych w konflikty. Po pierwszym paragrafie jestem już niemal przekonany, że nie masz pojęcia o czym piszesz
Ja mam pojęcie o czym piszę, ale mamy inny punkt siedzenia.
Bzdura. Sprawdziłem z ciekawości weekendowe logi z ostatnich kilku miesięcy, najmniej w trakcie dnia (nie licząc apok, czasu chwile po nich/przed nimi) znalazłem 50+ osób, najwięcej 100+.
W czasie pisania posta koło południa było graczy 48. Teraz jest ich 55. Zaloguj się w poniedziałek czy wtorek koło 12 to zobaczysz ich około 80, liczba ta spada koło 16 i rośnie dopiero koło 20. Mam urlop to trochę siedziałem. :)
Bzdura. Obecnie gra drużynowa jest promowana najmocniej od czasów chyba behemota.
Nie wiem co to behemot, natomiast podałem wyżej czasy mierzone na postęp dla postaci na poziomie byłego "widział kawał świata": 40 minut postęp solo na goblinach pod Nuln, 1h w 3 osobowej drużynie na trollach i czarnych orkach. Skończyłem grę na 30 minut postęp na orkach solo.
W przeciągu ~4h spotkałem króla żebraków, żołnierzy Maeve, mały oddział najemników, zabójcę trolli, dużą bandę mutantów.
Brzmi jak Arkadia sprzed 15 lat, aż trudno uwierzyć że wciąż tak jest. Bardzo się cieszę że chociaż Ty miałeś to szczęście by się tak bawić i to w dodatku w przeciągu 4h. Ja w ciągu miesiąca trafiłem tylko na głodne ogry podejrzewające mnie o szpiegostwo dla innego stowarzyszenia. Z ciekawych wydarzeń też widziałem dwa elfy z gór sinych które przybyły do Nuln z ziołami dla kogoś z Najemników Gryfa. I to tyle. Większość osób wychodziła z lokacji zanim zdążyłem wpisać "powiedz" (trochę mi zajęło przypomnienie sobie o skrócie).
Jeśli masz takie odczucia co do Arki, to polecam zastosować podobne rozwiązanie.
Dokładnie tak robię, zostawiam feedback bo większość osób które również przychodzi i odchodzi po krótkim czasie raczej tego nie robi. Czy to co napisałem jest wartościowe dla kogoś czy nie to już inna sprawa, więc dobrze że piszesz jak jest z Twojej perspektywy. Możliwe że po prostu miałem pecha i przez miesiąc grania nie trafiłem na dobrą zabawę. Możliwe też że gracze którzy przyjdą po mnie będą mieli podobne odczucia, a przynajmniej kilka z wymienionych rzeczy da się poprawić samym kodem.

Awatar użytkownika
Adventicus
Posty: 174
Rejestracja: 17 sty 2017 23:00

Re: Wrażenia z Arki po powrocie

Post autor: Adventicus » 02 wrz 2019 16:30

Widać koleżka nie zadał sobie trudu by wybrać się gdzieś dalej niż goblinowo pomiędzy Nuln a Kreutz (pomijając wizyte w Ishtar po etat).

ODPOWIEDZ