Pytania do czarodziejów vol xx

Forum wieści z Arkadii.
Awatar użytkownika
Lumen
Posty: 102
Rejestracja: 31 mar 2018 00:31

Re: Pytania do czarodziejów vol xx

Post autor: Lumen » 28 cze 2019 09:48

Lieselotte pisze:
28 cze 2019 09:07
Prawda jest taka, że Arkadia przez ostatnich ileś lat, zbalansowana była w taki sposób, by gracze z pełnym zawodem na poziomie "bardzo doświadczony" mogli spokojnie zbierać się w drużyny i wyciągać magiki. (...) Ale gdyby poziomy graczy pozostawały w okolicach bardzo doświadczonego, gdyby mechanika działała jak w starych czasach i gracze normalnie umierali podczas potyczek, to odexpianie normalnego poziomu - bardzo dośwa - zajmowałoby kilka dni na krzyż, nie pół roku. I żadnego problemu by nie było.
Moje 50 postów w styczniu, w tematach o zmianach o tym było... Obiżyć poziom, wrócić cios i będzie bez marudzenia, że nudno i zle... Płacz o utratę lvlu i koniecznosc życia na b.doświe już wtedy był podobny do tego jak widać w tej chwili w ilości płaczu o widoczny lvl.

Ostatnia pisanina skonczyla sie tym, ze gracze chetnie sie zbalansuja do poziomu niewymagającego pol roku expa pod warunkiem, ze im sie to umozliwi przywracajac np cios w plecy. Obciecie formy to krok na plus, brak widocznego lvlu to kolejny krok na plus, czasowe obciecie cech i rozsadny czas na ich odexpienie +, zrozumienie profilu gracza +, brakuje jeszcze kroku kolejnego - szansy na umieranie, zeby to co powyzej mialo sens i nie stalo się tylko i wylacznie ochronka prowadzaca do jeszcze wiekszej patologii spokojnego expa w nieskonczonosc.

Jesli wprowadza się zmiany to mozna było iśc ciut dalej, ciut bardziej drastycznie, bo rewolucja półśrodkow niewiele przyniesie. Dlaczego tego nie zrobiono skoro ludzie w tej gierce chcą zabijać?
Rafgart pisze: Pomasturbowac sie do wspanialej przeszlosci mozna w Placzach do Czarodziejow.
Suck my Flute!

Margas
Posty: 5
Rejestracja: 01 lut 2019 16:02

Re: Pytania do czarodziejów vol xx

Post autor: Margas » 28 cze 2019 16:40

Nie jest trudno zauważyć, że system kar i nagród na Arkadii jest bardzo kiepsko zbudowany. Większość problemów o których tutaj piszecie wynika właśnie z tego, że gra nagradza nie za te rzeczy za które powinna nagradzać. A ostatnie zmiany nie rozwiązują tego problemu, a wręcz go pogłębiają.

Przed zmianami

Za expienie otrzymujesz wymierną nagrodę, czyli postać która co raz lepiej sobie radzi sobie na wyprawach/podczas pvp/ może czerpać satysfakcję z wysokiego poziomu. Problem jednak pojawia się kiedy zaczynasz z tego poziomu korzystać, czyli idziesz na tę wyprawę albo bawisz się w pvp.

Na wyprawie zdobywasz monety których po pewnym czasie nie masz na co wydawać albo magiki które przydają się na kolejnych wyprawach/podczas expienia/pvp. Ale za pvp nie ma żadnych realnych nagród (poza satysfakcją z zabicia wroga, co aktualnie nie jest takie łatwe do osiągniećia), a ryzyko zgona (który sprawia, że gracz traci swój najcenniejszy zasób, czyli CZAS) nadal pozostaje, więc oczywistym jest że ostatecznie expienie i wyciąganie magików zacznie przyćmiewać pvp i zmniejszać jego znaczenie.

Po zmianach

No i co tak naprawdę się nam zmienia na lepsze? Tak, gracz nie musi się już bać utraty setek godzin expa, więc powinien być bardziej skłonny do brania udziału w pvp i ryzykownych działań. Ale ta nowa kara nie jest wystarczająco bolesna, by traktować to wszystko poważnie i czuć emocje podczas starć . A w połączeniu z wydłużeniem czasu expa, nowy system będzie jeszcze bardziej promował idloexp i spędzanie nierealnych ilości Ziemniakogodzin spędzanych w grze. Przed zmianami osoba która expiła aktywnie i nie padała musiała poświęcić 30%/40% mniej czasu, żeby osiągnąć tyle co teraz. Za to Ci co idloexpili i regularnie padali będą z czasem zyskiwali na tych zmianach. Promujemy taki sposób gry, który wcale nie czyni Arkadii ciekawszą, a wręcz stopniowo wprowadza ją w stan uśpienia. Więc ostatecznie te zmiany sprowadzą się do kilku rzeczy:

- Zmniejszenia atrakcyjności expa w ogóle, ale za to zwiększenia znaczenia idloexpa.
- Mało poważnego traktowania zgonów,
- Skłonienia graczy do większego ryzyka, co jednak nie poprawi stanu pvp, bo tutaj trzeba dać graczom marchewkę, zabranie kija to zdecydowanie za mało.

Awatar użytkownika
Lumen
Posty: 102
Rejestracja: 31 mar 2018 00:31

Re: Pytania do czarodziejów vol xx

Post autor: Lumen » 28 cze 2019 17:39

- Skłonienia graczy do większego ryzyka, co jednak nie poprawi stanu pvp, bo tutaj trzeba dać graczom marchewkę, zabranie kija to zdecydowanie za mało
Tu nawet nie trzeba do ryzyka skłaniac czy namawiać, starczy sprawic, że się po prostu da kogoś zabic. Skoro kara za zgon jest malo dotkliwa to niech te zgony sie zaczna sypiac. A jak sie zaczna sypac skonczy sie marudzenie... Dla wiekszosc naprawde nagroda jest sama możliwosć satysfakcjonującej zabawy w pvp. Skad to uparte stanowisko obstawiania graczy sterta poduszek? Jest jedna poducha - 16 nieznakow i styknie - teraz trzeba jeszcze podac ostre zabawki, zeby poducha miala sens.
Rafgart pisze: Pomasturbowac sie do wspanialej przeszlosci mozna w Placzach do Czarodziejow.
Suck my Flute!

Awatar użytkownika
Blob
Posty: 176
Rejestracja: 04 mar 2009 08:37

Re: Pytania do czarodziejów vol xx

Post autor: Blob » 28 cze 2019 18:59

Lumen pisze:
28 cze 2019 17:39
- Skłonienia graczy do większego ryzyka, co jednak nie poprawi stanu pvp, bo tutaj trzeba dać graczom marchewkę, zabranie kija to zdecydowanie za mało
Tu nawet nie trzeba do ryzyka skłaniac czy namawiać, starczy sprawic, że się po prostu da kogoś zabic. Skoro kara za zgon jest malo dotkliwa to niech te zgony sie zaczna sypiac. A jak sie zaczna sypac skonczy sie marudzenie... Dla wiekszosc naprawde nagroda jest sama możliwosć satysfakcjonującej zabawy w pvp. Skad to uparte stanowisko obstawiania graczy sterta poduszek? Jest jedna poducha - 16 nieznakow i styknie - teraz trzeba jeszcze podac ostre zabawki, zeby poducha miala sens.
Masz bardzo prosty i ubogi obraz Arkadii praktycznie sprowadzający się do PvP.
Nie wiem czemu najwięcej za "ciosem w plecy" wzdychają biegający w kilku za pojedynczymi graczami...

Ostatnie zmiany mają przede wszystkim zaorać grind/expienie poziomów.
Wcześniej czy później gracze poczłapią do obecnej legendy i tam już pozostaną (przy obecnej ilości expa na wzrost podcechy na tym poziomie).
Npece wizowie zbilansują sobie pod ten poziom graczy/ drużyny (np. ruiny) żeby "mieli wyzwanie" i będzie "sukces".

Vimrid
Posty: 9
Rejestracja: 20 cze 2019 16:05

Re: Pytania do czarodziejów vol xx

Post autor: Vimrid » 28 cze 2019 18:59

Wszystkie zmiany jakie są, są na plus, prócz jednej konkretnej. Promowanie idloexpa i zwiększenie wymagań dla nowszych postaci. Po 120 postępach wbiłem 6 podcech na "ktoś kto wiele przeszedł". Ilość postępów do chociażby próby nadgonienia legend (nawet olać te legendy, wbicie wielce chociażby), które już są wyexpione w tym przypadku, oraz czas jaki trzeba na to przeznaczyć, jest całkowicie absurdalny. Dla wielce+ może zmiany nie robią różnicy i jest to 25% ciężej z postępami. Na moim etapie może i te postępy wpadają znośnie, ale w tej chwili trzeba ich 3x więcej, a to nie koniec. Licząc 20 postępów na podcechę, co tak na ten momenty wychodzi, potrzeba 220 postępów między 7 a 8 poziomem. To jeśli się nie mylę jakieś pięciokrotne spowolnienie rozwoju, biorąc pod uwagę że wcześniej na poziom trzeba było 40-50 postępów. Osoby, które nie przesiedzą na idloexpie miliona godzin, przy okazji pracując, obierając ziemniaki, biorąc prysznic i temu podobne rzeczy, nie mają najmniejszych nawet szans na włączenie się w to pvp chociażby. Zostaną zjedzeni w dwie rundy przy każdej walce. To co zostało w tej chwili zrobione, jeszcze powiększa przepaść między graczami. I co z tego, że się nie straci doświadczenia przy ewentualnej śmierci? To wciąż pomaga tylko tym wyexpionym postaciom. Nie rozumiem, dlaczego nie zwiększono po prostu dławika od wielce+ , tylko poszło to po całości? Przydałyby się jakieś konkretne wieści co z tym expieniem się podziało.

PS: Poziomy widoczne też by mogły zostać, chociażby dla samego gracza. Zawsze jest satysfakcja z tego, jak się coś tam zmieni akurat po postępie i titl przeskoczy.

Awatar użytkownika
Lumen
Posty: 102
Rejestracja: 31 mar 2018 00:31

Re: Pytania do czarodziejów vol xx

Post autor: Lumen » 28 cze 2019 19:12

Blob pisze:
28 cze 2019 18:59
Masz bardzo prosty i ubogi obraz Arkadii praktycznie sprowadzający się do PvP.
Aż sobie wstawię w sygnaturkę :)
Rafgart pisze: Pomasturbowac sie do wspanialej przeszlosci mozna w Placzach do Czarodziejow.
Suck my Flute!

Valdethruda
Posty: 83
Rejestracja: 28 mar 2015 21:52

Re: Pytania do czarodziejów vol xx

Post autor: Valdethruda » 28 cze 2019 20:47

Vimrid pisze:
28 cze 2019 18:59
Wszystkie zmiany jakie są, są na plus, prócz jednej konkretnej. Promowanie idloexpa i zwiększenie wymagań dla nowszych postaci. Po 120 postępach wbiłem 6 podcech na "ktoś kto wiele przeszedł". Ilość postępów do chociażby próby nadgonienia legend (nawet olać te legendy, wbicie wielce chociażby), które już są wyexpione w tym przypadku, oraz czas jaki trzeba na to przeznaczyć, jest całkowicie absurdalny. Dla wielce+ może zmiany nie robią różnicy i jest to 25% ciężej z postępami. Na moim etapie może i te postępy wpadają znośnie, ale w tej chwili trzeba ich 3x więcej, a to nie koniec. Licząc 20 postępów na podcechę, co tak na ten momenty wychodzi, potrzeba 220 postępów między 7 a 8 poziomem. To jeśli się nie mylę jakieś pięciokrotne spowolnienie rozwoju, biorąc pod uwagę że wcześniej na poziom trzeba było 40-50 postępów. Osoby, które nie przesiedzą na idloexpie miliona godzin, przy okazji pracując, obierając ziemniaki, biorąc prysznic i temu podobne rzeczy, nie mają najmniejszych nawet szans na włączenie się w to pvp chociażby. Zostaną zjedzeni w dwie rundy przy każdej walce. To co zostało w tej chwili zrobione, jeszcze powiększa przepaść między graczami. I co z tego, że się nie straci doświadczenia przy ewentualnej śmierci? To wciąż pomaga tylko tym wyexpionym postaciom. Nie rozumiem, dlaczego nie zwiększono po prostu dławika od wielce+ , tylko poszło to po całości? Przydałyby się jakieś konkretne wieści co z tym expieniem się podziało.

PS: Poziomy widoczne też by mogły zostać, chociażby dla samego gracza. Zawsze jest satysfakcja z tego, jak się coś tam zmieni akurat po postępie i titl przeskoczy.
Otóż zupełnie nie.

Dlaczego gra ma dawać Ci jakieś przywileje w dogonieniu kogoś, kto gra od 10 czy 15 lat i poświęcił milion godzin, osiągając potężne cechy?
Nie rozumiem tego zupełnie, jak można mieć tak proste, wręcz roszczeniowe podejście.
Po pierwsze w większości gier, w które ktoś zaczyna grać ma marne szanse na dogonienie kogoś kto gra ileś tam lat i ma skile/doświadczenie/znajomości/wiedzę.
Po drugie ktoś kto gra milion godzin, ma postać od kilku jak nie kilkunastu lat, ma imperatyw do tego, aby wciągać takich jak Ty jedną dziurką.

Skończcie z tym beznadziejnie głupim podejściem, że młody gracz ma mieć to samo co stary gracz, bo młodych to na długo nie utrzyma, a starych w zupełności zniechęci.

Margas
Posty: 5
Rejestracja: 01 lut 2019 16:02

Re: Pytania do czarodziejów vol xx

Post autor: Margas » 28 cze 2019 21:14

Blob pisze:
28 cze 2019 18:59

Ostatnie zmiany mają przede wszystkim zaorać grind/expienie poziomów.
Wcześniej czy później gracze poczłapią do obecnej legendy i tam już pozostaną (przy obecnej ilości expa na wzrost podcechy na tym poziomie).
Npece wizowie zbilansują sobie pod ten poziom graczy/ drużyny (np. ruiny) żeby "mieli wyzwanie" i będzie "sukces".
No zapewne taki jest zamysł. Ale z tym, że każdy poczłapie do legendy, to ja wcale nie byłbym taki pewien. Wzrost czasów na postęp, ukrycie poziomów, brak wzrostu cech przez picie alkoholu, czy nawet brak porządnej kary za zgon bardzo znacząco obniżają satysfakcję z expienia.
I tutaj nie wiem, czy takie nakłanianie gracza do rezygnacji z expienia w ten sposób jest najlepszym pomysłem. Ci którzy się uprą, żeby doczłapać do niewidocznej-legendy, nadal będą pracować w tym kierunku, ale brak radochy z expienia i brak dużej kary za zgona skłoni ich właśnie do ogromnych ilości idloexpienia (z wielce do legendy pewnie ponad 4000 ziemniakogodzin).

A Ci którzy nie przerzucą się na po prostu sobie odpuszczą, trochę sobie aktywnie poexpią ale nie na tyle, żeby na poziomach wielce+ dojść do czegoś wielkiego. (Oczywiście nie chcę mówić za wszystkich, ale liczba takich osób na pewno będzie znacząca)

Awatar użytkownika
Gritta
Posty: 144
Rejestracja: 24 mar 2018 05:27
Lokalizacja: TRN/KRK

Re: Pytania do czarodziejów vol xx

Post autor: Gritta » 28 cze 2019 21:21

Otóż zupełnie tak, ale nie. Większość gier multiplayer,w jakie grałam, operuje jedną z dwóch mechanik:
- pojawiają się nowe serwery, więc każdy "nowy" ma szansę być najlepszy na nowym serwerze. Stare serwery umierają. To na Arkadii można by rozwiązać za pomocą np. proponowanego już przeze mnie permadeath i szybkiego odexpiania.
- powercreep. Gram w coś 8 lat, nie ma mnie miesiąc i już, już, ktoś kto założył konto kiedy ja szłam na wakacje jest silniejszy ode mnie; fajnie jednak, kiedy mam coś, czego on nie dostanie - np. unikalne karty, które już nie są tak dobre jak nowe, ale kolekcjonersko - mam je, a z czasem bywają nawet dopakowywane i one przez jakiś czas są powercreepem, za to nowi nie mają sposobu, by je zdobyć.

Może właśnie powercreep przydałby się arkadii, ale w bardziej umiarkowanym stopniu? Nie chodzi o to, żeby dało się wbić legendę w miesiąc, ani nawet w rok. Ogólnie to bardzo mi przykro, że np. nie ma już zawodów elitarnych. Może chociaż można by przywrócić je znerfione/w formie samych opisów? Są tez inne rzeczy, których nowy gracz nigdy nie dostanie - choćby um "rzucanie zaklęć" który gdzieniegdzie się przydaje.

Cała rzecz rozbija się o to, że do arkadii przyprowadziłam już naprawdę sporą grupkę moich znajomych. Każdy był zachwycony arką, ale kiedy dowiadywał się, że musi przeexpić kilkaset godzin, żeby móc ze mną właściwie pograć... Sami rozumiecie. Nikt nie przejdzie aż tak długiego tutorialu. Wobec czego, jeśli naprawdę chcemy zwiększyć liczbę graczy, to chyba dobrze by było:
- zwiększyć jeszcze bardziej dławik <- stare spasy się ucieszą, niech dogonienie ich będzie naprawdę wyzwaniem
- podkręcić szybkość expa do grywalnego poziomu, tak, żeby ten poziom można było wkręcić w rozsądnym czasie. Myślę, że gdzieś między 20-40 godzin.
- zaostrzyć karę za zgon. Obecna forma nie jest aż taka zła, ale wciąż... za mało kosztuje. Skoro zwiększyła się wartość pieniądza i teraz o dobry zarobek naprawdę trudno, to może utrata umów? Jednocześnie, staruszki znów by łatwiej miały, bo kiedyś były szczątki i więcej kamieni, więc mogli sobie odłożyć fortuny... do tego może nie niebot, a dwa nieboty odrabiania? Nie mniej uważam, że lepsza jest utrata % expa, ponieważ daje to pewną funkcję balansującą i zapobiega patologii expienia z komórki pod prysznicem.
Rafgart pisze: Pomasturbowac sie do wspanialej przeszlosci mozna w Placzach do Czarodziejow.

Vimrid
Posty: 9
Rejestracja: 20 cze 2019 16:05

Re: Pytania do czarodziejów vol xx

Post autor: Vimrid » 28 cze 2019 21:25

Valdethruda pisze:
28 cze 2019 20:47

Otóż zupełnie nie.

Dlaczego gra ma dawać Ci jakieś przywileje w dogonieniu kogoś, kto gra od 10 czy 15 lat i poświęcił milion godzin, osiągając potężne cechy?
Nie rozumiem tego zupełnie, jak można mieć tak proste, wręcz roszczeniowe podejście.
Po pierwsze w większości gier, w które ktoś zaczyna grać ma marne szanse na dogonienie kogoś kto gra ileś tam lat i ma skile/doświadczenie/znajomości/wiedzę.
Po drugie ktoś kto gra milion godzin, ma postać od kilku jak nie kilkunastu lat, ma imperatyw do tego, aby wciągać takich jak Ty jedną dziurką.

Skończcie z tym beznadziejnie głupim podejściem, że młody gracz ma mieć to samo co stary gracz, bo młodych to na długo nie utrzyma, a starych w zupełności zniechęci.
To też nie do końca tak. Ja rozumiem, że ktoś mógł poświęcić jednej postaci 10 czy 15 lat i przez to być niewiarygodnie silnym itd. Kwestią jest jednak to, że taka osoba równie dobrze zje kogoś tak samo na 3 czy 10 poziomie, to nie ma znaczenia. Dopiero przy wielce robiły się jakieś szanse, dlatego jak mniemam właśnie od wielce był wcześniej dławik zaimplementowany. Żeby tych najsilniejszych, którzy poświęcili długi czas na expienie i wbijanie cech, nie dogonić ot tak.

I nie, raczej nie powiedziałbym, że w większości gier, dodatkowo ciężko tutaj porównywać arkadię do większości gier. W innych bardzo często jest max osiągalny poziom. Tutaj tego maxa nie ma, przez co jak już kilka osób wcześniej wspomniało, przepaść będzie cały czas się powiększać, bez jakiejkolwiek szansy tych świeższych, nie grających nonstop czy nie idloexpiących, na dogonienie tych z "topki". Dodatkowo różnica głównie pochodzi w innych grach z ekwipunku, w który wyposażona jest postać, a nie od godzin poświęconych na zabicie tysięcznego goblina, trolla czy innego żywiołaka. Oczywiście ten też można zdobyć po dłuższym czasie grindu, czy temu podobnych rzeczach, ale wtedy wchodzą w grę umiejętności gracza, gdzie taki, który gra x lat, zje takiego, który gra mniej. Tutaj jedyne co w takim przypadku będzie się liczyło, to to, że ktoś więcej przeidluje na expie. Może odrobinę źle to ująłem, skoro moje słowa zostały odebrane jako - "Odbierzcie tym silnym, dajcie tym słabym." Bo mi to nie do końca przeszkadza, że muszę kątem oka obserwować dłużej literki podczas expa, bo się dłużej coś osiąga. Tu i tak brakuje świeżych graczy, a w tej chwili jest to im i tak utrudniane, żeby cokolwiek zrobić. Bo co... Pójdą do gildii gdzie jest jakiekolwiek PVP i dostaną wciry. Na bossy nikt ich nie zabierze, bo dostaną wciry, a expić nie wiadomo ile nie mogą, bo np mają inne życie niźli literki. Tak, można zmienić grę i w ogóle, ale dlaczego zmieniać grę, jak można mieć ubaw przy literkach?

Więc tak, ja się zgadzam, że Ci co poświęcili na grę dużo czasu, powinni zjadać tych słabszych, ale czy naprawdę taką różnicę robi to, że żółtek z 3 poziomem szybciej wbije tego b dośwa chociaż? Ma zabawę z tego, może już na takim etapie cokolwiek zrobić, nie padnie na 2 uderzenia od bossa (za każdym razem), a nie musiał poświęcić mnóstwo godzin na to. A jeśli chce osiągnąć etap wielce i wyżej, wtedy niech rzeczywiście ora i spędza opór czasu na expie. Mam nadzieję, że nieco jaśniej się wyraziłem teraz.
Gritta pisze:
28 cze 2019 21:21
Otóż zupełnie tak, ale nie. Większość gier multiplayer,w jakie grałam, operuje jedną z dwóch mechanik:
- pojawiają się nowe serwery, więc każdy "nowy" ma szansę być najlepszy na nowym serwerze. Stare serwery umierają. To na Arkadii można by rozwiązać za pomocą np. proponowanego już przeze mnie permadeath i szybkiego odexpiania.
- powercreep. Gram w coś 8 lat, nie ma mnie miesiąc i już, już, ktoś kto założył konto kiedy ja szłam na wakacje jest silniejszy ode mnie; fajnie jednak, kiedy mam coś, czego on nie dostanie - np. unikalne karty, które już nie są tak dobre jak nowe, ale kolekcjonersko - mam je, a z czasem bywają nawet dopakowywane i one przez jakiś czas są powercreepem, za to nowi nie mają sposobu, by je zdobyć.

Może właśnie powercreep przydałby się arkadii, ale w bardziej umiarkowanym stopniu? Nie chodzi o to, żeby dało się wbić legendę w miesiąc, ani nawet w rok. Ogólnie to bardzo mi przykro, że np. nie ma już zawodów elitarnych. Może chociaż można by przywrócić je znerfione/w formie samych opisów? Są tez inne rzeczy, których nowy gracz nigdy nie dostanie - choćby um "rzucanie zaklęć" który gdzieniegdzie się przydaje.

Cała rzecz rozbija się o to, że do arkadii przyprowadziłam już naprawdę sporą grupkę moich znajomych. Każdy był zachwycony arką, ale kiedy dowiadywał się, że musi przeexpić kilkaset godzin, żeby móc ze mną właściwie pograć... Sami rozumiecie. Nikt nie przejdzie aż tak długiego tutorialu. Wobec czego, jeśli naprawdę chcemy zwiększyć liczbę graczy, to chyba dobrze by było:
- zwiększyć jeszcze bardziej dławik <- stare spasy się ucieszą, niech dogonienie ich będzie naprawdę wyzwaniem
- podkręcić szybkość expa do grywalnego poziomu, tak, żeby ten poziom można było wkręcić w rozsądnym czasie. Myślę, że gdzieś między 20-40 godzin.
- zaostrzyć karę za zgon. Obecna forma nie jest aż taka zła, ale wciąż... za mało kosztuje. Skoro zwiększyła się wartość pieniądza i teraz o dobry zarobek naprawdę trudno, to może utrata umów? Jednocześnie, staruszki znów by łatwiej miały, bo kiedyś były szczątki i więcej kamieni, więc mogli sobie odłożyć fortuny... do tego może nie niebot, a dwa nieboty odrabiania? Nie mniej uważam, że lepsza jest utrata % expa, ponieważ daje to pewną funkcję balansującą i zapobiega patologii expienia z komórki pod prysznicem.
O to, to. Tu się zgadzam w całości. :)

Zablokowany