Strona 40 z 53

Re: Nowsze płacze na magów

: 07 lip 2019 14:20
autor: Bam
Do tego co napisał Rork chciałbym dodać, że brakuje jakiegoś podpiętego tematu na forum, który w jednym miejscu zbierałby pytania i odpowiedzi jak zacząć i jak teraz grać, ale moderowanym przez magów i zawierającym właściwe odpowiedzi, a nie takie wymysły jakich dopuszczają się młodzi gracze wprowadzając innych młodych graczy w błąd.

To o czym wspomniał Rork odnośnie medytacji powinno być jedną z pierwszych informacji jakie gracz powinien odczytać zaraz po stworzeniu postaci. Informacje, kiedy warto zacząć trenować umiejętności bojowe z zawodu, żeby sobie nie uprzykrzyć zdobywania doświadczenia i temu podobne wątki też powinny zostać tam poruszone. Informacja, że na siłę bojową postaci wpływają umiejętności wytrenowane, a nie wyidlowane w zawodzie, też powinno być tam ujęte. Takich informacji potwierdzonych przez magów było sporo i fajnie jakby ktoś mógł się z nimi zapoznać na wstępie przygody, zamiast zniechęcać się do gry.

Re: Nowsze płacze na magów

: 07 lip 2019 14:22
autor: Tercoral
Przeciez teraz jest komenda do zmiany cech. Na to i owo to mala strata

Re: Nowsze płacze na magów

: 07 lip 2019 14:31
autor: Bam
Tercoral pisze:
07 lip 2019 14:22
Przeciez teraz jest komenda do zmiany cech. Na to i owo to mala strata
Nie istnieje postać na to i owo.
Zaczynasz od niedośwa.
Nawet jak wbijesz pewnie stąpa, masz tę samą ilość minileveli co na niedoświe.
Komenda jest od niedawna, a dla osób expiących casualowo, którzy robili postępy co np. 40 minut i więcej to często zbyt duża strata doświadczenia.
Wchodząc do gry nie dostajesz informacji, że możesz skorzystać z takiej komendy.
Wchodząc do gildii podróżników też jej nie dostajesz.
Wchodząc do gry nie dostajesz informacji, żebyś zapoznał się ze wszystkim co na forum, a nawet gdybyś taką dostawał, to nie wiesz gdzie masz sprawdzone info, bo takie info jak to Twoje z to i owo można sobie wsadzić.

Re: Nowsze płacze na magów

: 07 lip 2019 15:55
autor: Tulik
Bam zapraszamy na discorda arkowego .
Tam zapytasz i dostaniesz odpowiedz ;)

Re: Nowsze płacze na magów

: 07 lip 2019 21:57
autor: Terenes
A co powiecie na nastepujace spostrzezenie:

Obecnie jest klopot z zagospodarowaniem duzych druzyn: czy to umowionych czy przypadkowo zebranych.

Wyobrazmy sobie taka dosc powszechna sytuacje: jest gildia, w ktorej w ciagu dnia loguja sie 1-2 osoby, wieczorami 3.
Ale raz na jakis czas np. raz na dwa tygodnie czy miesiac, dwa miesiace zdarza sie tak, ze przypadkowo loguje sie jednoczesnie kilka dinozaurow i w takim gronie (6, 7, 8, iles osob) chcieliby jakos spedzic czas.

Jesli im sie uda, pewnie umowia sie na jutro lub za tydzien. Jesli nie to powspominaja dawne czasy i nastepnym razem zaloguja sie za pol roku. Albo nie.
Maja 1.5-2 godziny, po ktorych zaczna narzekac ze pora sie klasc. Jesli beda sie dobrze bawic, naciagna troche swoje obowiazki, zaryzykuja niedospanie i zostana moze 3 godziny.

- Dawna, dobrze znana sobie trasa "po okolicznych magikach" nie pojda, wszystko zamkniete na kluczyk (Dodajmy ze wczesniej nie bylo to przesadnie ciekawe).
- Kluczy nie maja. Skad? To by wymagalo szukania ich caly dzien. A oni akurat zebrali sie przypadkowo. Normalnie nikt w gildii ich nie gromadzi bo zwykle nie ma druzyn by je wykorzystac.
- Na expa nie pojda. Prawie nie ma takich expowisk. Bardziej im sie oplaca podzielic na druzyny 2 osobowe i tak konczy sie interakcja wewnatrzgildiowa.
- Na PvP nie pojda. Pomijajac fakt, ze moga byc zwyczajnie neutralni, to jesli sie zdecyduja to bedzie to wygladalo tak: w 6 osob odwiedza kilka expowisk w poszukiwaniu wrogow. Moze spotkaja jednego lub dwoch, ktorzy natychmiast uciekna. Obcej druzyny nie spotkaja, nie wiadomo gdzie by miala byc i ostatecznie nikt walki nie podejmie. Moga nawet troche postac pod wroga gildia, ale nie bedzie z tego ani emocji ani szans na PvP.
- Moga przemierzyc trakty i wioski w domenie, poszukujac czy nie natrafia na ktorys z losowych eventow. Pewnie nie natrafia, polaza wiec po traktach w kolko. Tym bardziej sie beda denerwowac gdy taki event spotkaja kilka dni pozniej gdy beda calkiem sami, bez szans na reakcje.
- Moga oczywiscie urzadzic sobie ognisko czy posiedzenie w karczmie. Tzn. sami cos wykreowac bez wiekszego wsparcia swiata gry.

Podsumowujac: mozliwosc spedzenia przyjemnego czasu z kumplami w grze multiplayer typu "Arkadia" wymaga albo ogromnej pracy wkladanej dzien w dzien w nadziei ze dzis bedzie ten wieczor gdy lognie sie wiecej osob, albo ogromnego szczescia i przypadkowego napotkania ktoregos rzadkiego w gruncie rzeczy eventu na drodze do... w sumie do nie wiadomo gdzie, akurat w tym konkretnym momencie gdy na kilka osob zalogowalo sie na raz rozejrzec sie po mudzie.

Re: Nowsze płacze na magów

: 07 lip 2019 22:23
autor: Bam
To spostrzeżenie Terenesa to w sumie to samo o czym pisze Rork już któryś raz i z czym się zgadzam.

Nie wiem czy pamiętacie jak gracze chcieli uwolnienia zawodów, żeby móc odgrywać niezakodowane postacie/stowarzyszenia, a magowie powtarzali, że ta gra nie polega na tym, żeby grać w trybie single player.
Co najśmieszniejsze przez kolejne lata magowie stworzyli ogromną ilość różnic pomiędzy postaciami: dostaliśmy wyznania, języki, pochodzeniówki, później uwolnione zostały zawody. Mając taką różnorodność i niewielką liczbę aktywnych graczy ciężko o osoby, które chcą wspólnie podążać jedną ścieżką.

Wydaje mi się, że możliwość wspólnego (i przy tym korzystnego) zdobywania doświadczenia chyba jest najprostszą do zakodowania rzeczą, która mogłaby przywrócić dawny tryb multi player.

Re: Nowsze płacze na magów

: 08 lip 2019 00:14
autor: Adremen
Terenes pisze:
07 lip 2019 21:57
A co powiecie na nastepujace spostrzezenie:

(...)
Zgadzam sie z Twoimi spostrzezeniami, Terenesie. Przeczytalem rowniez post Rorka na poprzedniej stronie i moge sobie wyobrazic jak zmudnym i malo przyjaznym procesem jest na dzien dzisiejszy proces wdrazania swiezej postaci do gry.

Chcialbym rowniez odniesc sie do tego co napisal Terenes. Otoz moim zdaniem tworcy gry mogliby zaczerpnac z jednej z glownych teorii ekonomii behawioralnej: Nudge theory. Mam wrazenie, ze zarowno w zyciu codziennym jak i w grze komputerowej (zwlaszcza online), ludzie reaguja na rozne impulsy. Dla jednych takim impulsem bedzie widocznosc poziomu, kiedy staraja sie go podniesc expiac dzien w dzien. Dla innych bedzie to wbijanie poziomow i radosc czerpana z ujrzenia upragnionych nieznacznych. Dla jeszcze innych, bedzie to uzbieranie 100 mithryli do banku. Dla innych bedzie to odgrywanie poszczegolnego charakteru postaci. Smiem rowniez twierdzic, ze wiekszosc graczy czerpie zabawe z odwiedzania ciezej dostepnych miejsc, zdobywania unikatowych przedmiotow, zabijania unikatowych stworow ktore daja rozne benefity. Zadaniem tworcow jest zbalansowanie gry w taki sposob, aby jak najwieksza liczba osob miala mozliwosc czerpania zabawy z gry.

Arkadia to na dzien dzisiejszy ogromny swiat ktory jest owocem ciezkiej pracy ostatnich lat. Nie sposob temu zaprzeczyc. Wiele systemow i zalozen gry wyewoluowalo tak samo jak wyewoluowali gracze i ich codzienne zycie.

Niestety, dostep do tego ogromnego swiata, dzisiaj, jest ograniczony do minimum. Zakladam, ze jednym z zalozen nowego systemu kluczy i skarbcow bylo wprowadzenie roznorodnosci i ozywienia gry. Niestety nie wydaje mi sie, aby mialo to miejsce.

Praktycznie niemozliwym jest uzyskanie jakichkolwiek kluczy, czy to w pojedynke, czy to w druzynie 4-5-6 osobowej. W gildii, w ktorej obecnie gram, udaje nam sie wyjsc raz dziennie w 3-4 osoby. 5-6 osobowa druzyna na 2 godziny gry to generalnie co 2-3 dni, bo ludzie loguja sie w roznych porach. Na dzien dzisiejszy jestem w stanie policzyc na palcach jednej reki ile wypadlo nam kluczy do zamknietych, unikalnych miejsc. Bylo ich trzy. Jeden przepadl, bo przed apokalipsa nie udalo nam sie zebrac 7 osobowej druzyny, aby odwiedzic dane miejsce. Mowi sie trudno. Dwa pozostale odwiedzilismy i uzyskalismy paczke ziol + jeden magiczny artefakt. To jest efekt ostatnich 2 tygodni gry. Serio?

Zapewne niektorzy stwierdza: "grajcie wiecej, kto gra ten ma". No tak, ta zasada miala racje bytu 10 lat temu kiedy przecietny gracz to byl uczen liceum/student, a nie dzisiaj kiedy wygospodarowanie 2h gry dla 6 osob to spore wyzwanie. W te 2h wlicza sie cala wyprawa, to, ze niektorzy musza sie na chwile zamyslec, faktycznie odwiedziec dane miejsca, itp. Nie kazdy lata po mobach jak automat z nadzieja, ze wypadnie klucz. Ja rozumiem, ze niektore gildie maja te 4-5 osob, ktore sa w stanie robic na okraglo wycieczki po kluczodajkach, od 8-16, tak zwane arkowe dniowki. Ale to jest maly procent graczy. Pozostali zostaja praktycznie z niczym.

Moim zdaniem Arkadia powinna polozyc nacisk na rzeczy, ktore uprzyjemnia ludziom gre i sprawia, ze ludziom zacznie sie chciec logowac. Jesli zbiera sie druzyna 7 osobowa raz na 3 dni i taka druzyna nie jest w stanie wydobyc zadnego klucza, a jedyne co im pozostaje po wyprawie to 200 zl i pare kamieni, to jest to nieporozumienie. Wystarczy dwa lub trzy razy, aby takim osobom odechcialo sie logowac, bo nie ma najzwyczajniej w swiecie zachety do robienia tego. Z takiej grupowej wyprawy nie ma niczego materialnego poza pieniedzmy i paroma kamieniami. Jest RPG i jest on swietnym dopelnieniem do gry, ale odwaze sie zaryzykowac stwierdzeniem, ze wielu graczom znacznie wieksza frajde dostarcza level/walka magikiem/zdobycie magika/wycieczka do unikalnych miejsc, itp. Zamek Drachenfels czy Lilith to miejsca unikatowe, ale czy na tyle unikatowe, aby szansa wybrania sie do nich byla bardzo niska? Nie wydaje mi sie. Usuniete zostaly widoczne poziomy w grze, w ktorej tak bardzo kladzie sie nacisk na zdobywanie doswiadczenia. Nie jestem do konca pewien o slusznosci tych zmian.

I na koniec dodam to, co do dawna nie wydaje sie zmieniac. Dlaczego kontakt z Tworcami jest tak bardzo ograniczony? Dlaczego Tworcy pracuja nad jakims systemem przez rok w nadziei, ze przyniesie on oczekiwane rezultaty i poprawi obecny stan gry? Skoro swiat jest tworzony przez Tworcow dla graczy, to chyba lepiej, aby rzeczy takie jak przyszlosc Arkadii dyskutowac i przeprowadzac burze mozgow. Jest wiele pomyslow na tym forum. Jedne gorsze drugie lepsze. Czemu nie otworzyc sie na dyskusje? Nie jestem w stanie zrozumiec dlaczego Tworcy tak bardzo hermetycznie zamkneli jakakolwiek wizje Arkadii i gracze nie maja nic do powiedzenia w tym temacie.

Re: Nowsze płacze na magów

: 08 lip 2019 07:01
autor: Valdethruda
Oddać cios w plecy, otworzyć stowarzyszenia i raz dwa będzie co robić :twisted:

Re: Nowsze płacze na magów

: 08 lip 2019 07:29
autor: Ethian
Valdethruda pisze:
08 lip 2019 07:01
Oddać cios w plecy, otworzyć stowarzyszenia i raz dwa będzie co robić :twisted:
To prosto brzmiące rozwiązanie napewno wniosło by sporo do gry.
Jednak myślę, że problem z nim związany jest bardziej głęboki. Bo skończyłoby się to na tym, że wpadałaby grupa 5 graczy na ekspowisko gracza i zabijała poranionego z miejsca, a z prawdziwym pvp nie miałoby to nic wspólnego. Otwarcie gildii pewnie też zakończyło by się na tym, że grupa 8-9 graczy wpadałaby do gildii, w której obrona wynosi 1-2 gracza i zamiast fajnych bitew byłaby po prostu rzeź i nic więcej.

Co do samego pomysłu skarbców i wypowiedzi Terenesa oraz Adremena. Mnei się osobiście bardzo podoba ten system, zwłaszcza randomowe magiki. Sam system, że pierw trzeba zdobyć klucz także uważam za trafiony.

Może ciekawym pomysłem byłyby swego rodzaju 'areny', gdzie każdy gracz otrzymywałby informacje kiedy dana 'arena' jest otwarta. Nagrodą za taką arenę były kamienie, złoto ale przede wszystkim kilka magików (losowych). Wówczas gracze musieliby się zebrać w drużyny by pokonać taką arenę, na której starli by się z innymi grupami graczy (często z przeciwnych gildii). Tutaj już jedynie kwestia wyobraźni jak by to działało. Np. po wejsciu na arenę nie można byłoby z niej uciec będąc związanym walką, każda drużyna musiała by stać do ostatniego gracza - co przy obecnym systemie braku kary za zgon nie byłoby uciążliwe dla graczy. Informacja o otwarciu danej areny byłaby podawana do wiadomości graczy odpowiednio wcześniej, aby każdy mógł sobie zaplanować czas na grę, a nie byłaby losowo, co zrodziło by nic innego niż tyle, że pójdą tam gracze, którzy akurat są online.

Re: Nowsze płacze na magów

: 08 lip 2019 07:40
autor: Valdethruda
Tak juz na powaznie - mnie tez pasuje taki system, tj. losowe magiki i klucz do skarbca.
To o czym pisze Terenes to dla mnie ogromna zaleta. Wreszcie gra w jakis sposob premiuje aktywnych graczy i stowarzyszenia, ktore lataja za kluczami, potem w odpowiednim czasie zbieraja sie na skarbiec i wreszcie zdobywaja artefakt, co obecnie nieraz wymaga odbycia wymagajacej walki.

Gra w zaden sposob nie powinna pomagac dinozaurom - albo grasz aktywnie i masz bajery, albo nie grasz aktywnie i robisz za maskotke ewentualnie mini wydarzenie, bo pojawiles sie w kto.

Jesli juz dinozaury zaloguja sie,to zawsze mozna pojsc wyprowadzic je na enpece etatowe - te w zadnej sposob nie sa blokowane kluczami.