Nozownik

Forum wieści z Arkadii.
Awatar użytkownika
Ralandil
Posty: 228
Rejestracja: 02 sty 2012 13:07
Lokalizacja: Athel Loren

Re: Nozownik

Post autor: Ralandil » 29 lip 2015 23:09

Athel Loren shall not suffer the presence of Men, nor Orcs, nor Dwarfs, nor Beastmen. If a foe takes a single step upon such sacred soil, they shall not take another.

TinTin++ Mud Client Manual

Troal
Posty: 27
Rejestracja: 30 cze 2009 20:41

Re: Nozownik

Post autor: Troal » 30 lip 2015 10:29

Ralandil pisze:Troal, podobne pytanie już padło.
no to lipa straszna.

dzieki za info Ralandil.

Awatar użytkownika
Trfog
Posty: 185
Rejestracja: 12 wrz 2010 19:00

Re: Nozownik

Post autor: Trfog » 02 sie 2015 10:37

Moim okiem:

O partyzancie mozna powiedziec, ze jest 'bardziej' stworzony do gry zespolowej, bo nie mozna ukrywac, iz czesc jego mechaniki jest ulozona tak, aby jak najprzyjemniej gonic wroga (ktorego najlepiej chwile wczesniej znalazlo sie poranionego na expie) Cios w plecy jest traktowany jako z drugiej linii, tj. odpala mu sie wiekszy dmg. Ma tropienie i innego tego typu pierdoly, no i oczywiscie najwyzszego po fanatyku duala, co powoduje, ze zacina sie duzo-duzo mniej od nozownika.

Nozownik za to, powiedzialbym, ze smialo sprawdza sie zarowno solo, jak i w zespole. W zespole, oprocz tego, ze przy mniejszych walkach, typu 2v2, czy 3v3, ktorymi jeden randomowy rzut na rozkaz, czy przelamanie nie oznaczna odrazu wygranej, czy zmuszenie wroga do ucieczki, Nozownik radzi sobie bardzo dobrze. Jest w stanie stankowac 1, czy 2 wrogow, zapewniajac odpowiednie obrazenia, gdy dobrze przygotuje sie do walki. Gdy jest to walka w plytach, odpala styl przeciwko armorowi, gdy walka na lekko, odpala mocne spece. 30 sekundowy delay, moze i wydaje sie dlugi, ale przy odpowiednim refleksie osoby (czy dobrych skryptach), nie odgrywa az tak duzej roli. Samo ukrywanie sie, pomimo, ze powinno miec jakies 'super bonusy w miescie', sprawdza sie jedynie w lasach. Praktycznie nie da sie ukryc w innych miejscach, a w wiekszosci miast gdzie znajduje sie wrogow, tak czy siak leje cie straz, ktora zauwazy cie w 95% przypadkow, nawet bez przeciazenia.

Faktem jest, ze na obciazenie widziane w GZEKWIPUNEK wplywa sila. Przetestujcie sobie ziolami, alkoholem, czy itemami, ktore podnosza sile.

Z moich odczuc, nozownik mimo najnizszego uma duala z zawodow walczacych dwiema bronmi, jest przy tym najstabilniejszy. Jak masz wygrac, to wygrasz, jak masz przegrac, to 'random' ci nie pomoze odwrocic szale. Oczywiscie przy dobrym przygotowaniu. Odbylem kilkanascie walk, gdzie wrogowie wygrywali o 1, czy 2 kondycje, bo na poczatku weszly im ladne spece, po czym nagle sie zacinali, albo juz nie specowali z maksymalna sila, a ja ciagle ciupalem po troche HP, az w koncu to oni musieli uciekac. Samych walk oczywiscie stoczylem wiecej, ale mowie o tych najbardziej randomowych dla wroga.

Tyle chyba odnosnie dobrych stron Nozownika. Gorsza to zdecydowanie exp. Nie mowie, ze nie da sie wyciagac dobrych czasow nozownikiem. Da sie. MC i SC maja to do siebie, ze maja dostep do bardzo dobrych expowisk, ktore dla nozownika sie sprawdzaja, jednak niektore z nich niosa za soba wysokie ryzyko. W tych przypadkach nozownik sie sprawdza, bo swoja umiejetnoscia ukrywania to ryzyko jest pomniejszone. Ja grajac w OK, chcac samemu sensownie (czyt. solo postep kolo 20 minut, albo najlepiej ponizej) poexpic, musze isc na drugi koniec domeny. Nie narzekam, bo i za expem juz nie musze tak ganiac. Ale wiem, ze sa zawody, ktore na kazdym expowisku potrafia wyciagac takie czasy, badz lepsze, jak nozownik po przygotowaniu i kilku-kilkunastu minutowej wedrowce do swojego tajnego miejsca.

Dlatego tez zdziwila mnie ostatnia zmiana z unikami, gdzie obcieli ewidentnie jedyny zawod, ktory na unikach bazuje. Nie byl to cios wymierzony w jakikolwiek inny zawod, a w nozownika. Wyrazny sygnal, od wizow 'ok, od dzis na tych expowiskach juz nie poexpisz, zapraszamy w poszukiwaniu innych'. Nie wiem, czy to zle, czy dobrze, ale cos kierowalo Administracja przy tych zmianach. Prawdopodobnie testujac 10000 walk dostrzegli cos, czego nie dostrzega zwykli gracze. :)

W kazdym razie, jako jeden z dwoch zawodow poslugujacych sie sztyletami, nozownik jest to solidny zawod, a do tego ma praktycznie wylacznosc na bronie w skrzyniach gildiowych. A same sztylety sa na tyle roznorodne, ze nikt nie powinien narzekac. :) Choc zdecydowanie fajniej byloby miec sztylet w jednej, a miecz w drugiej! (docelowo krwiaka i palasz wiedzm!)

Pzdr.

Crer
Posty: 158
Rejestracja: 03 sty 2015 09:09

Re: Nozownik

Post autor: Crer » 02 sie 2015 12:09

Dziekuje za odpowiedz. Mysle, ze genialnie wyjasniles wszystkie za i przeciw.

Niestety zmiana ze zrecznoscia rzeczywiscie jest fatalna. No i ukrywanie, ktore tak wiele wymaga powinno dawac wiekszy bonus.

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Crysiana
Posty: 21
Rejestracja: 02 kwie 2009 12:46

Re: Nozownik

Post autor: Crysiana » 02 sie 2015 12:16

Trfog pisze:Moim okiem:

O partyzancie mozna powiedziec, ze jest 'bardziej' stworzony do gry zespolowej, bo nie mozna ukrywac, iz czesc jego mechaniki jest ulozona tak, aby jak najprzyjemniej gonic wroga (ktorego najlepiej chwile wczesniej znalazlo sie poranionego na expie) Cios w plecy jest traktowany jako z drugiej linii, tj. odpala mu sie wiekszy dmg. Ma tropienie i innego tego typu pierdoly, no i oczywiscie najwyzszego po fanatyku duala, co powoduje, ze zacina sie duzo-duzo mniej od nozownika.

(...)
W kazdym razie, jako jeden z dwoch zawodow poslugujacych sie sztyletami, nozownik jest to solidny zawod, a do tego ma praktycznie wylacznosc na bronie w skrzyniach gildiowych. A same sztylety sa na tyle roznorodne, ze nikt nie powinien narzekac. :) Choc zdecydowanie fajniej byloby miec sztylet w jednej, a miecz w drugiej! (docelowo krwiaka i palasz wiedzm!)

Pzdr.
Ciekawy post. Dzieki za jasne ujecie sprawy :)

Pulp
Posty: 274
Rejestracja: 21 maja 2009 00:44

Re: Nozownik

Post autor: Pulp » 02 sie 2015 12:59

Trfog pisze:Cios w plecy jest traktowany jako z drugiej linii, tj. odpala mu sie wiekszy dmg.
Traktowany przez kogo? Chyba tylko przez Ciebie. :mrgreen:
Trfog pisze:no i oczywiscie najwyzszego po fanatyku duala, co powoduje, ze zacina sie duzo-duzo mniej od nozownika.
Pewny jesteś? Ostatnio jak sprawdzalem, nożownik nie tylko miał wyżej dual od partyzanta, sztylety miały jeszcze bonus do duala, dzięki czemu nożownik jest "stabilniejszy".
Trfog pisze:Dlatego tez zdziwila mnie ostatnia zmiana z unikami, gdzie obcieli ewidentnie jedyny zawod, ktory na unikach bazuje.
Ja tę zmianę odczułem na ogrze legioniście, tak że nie snuł bym tu zbyt daleko idących domysłów. Po prostu obcięto defens przeciw grupkom slabych mobów. Problem w tym, że zawody ofensywne mają exp na wszystkim, a legionista tylko na grupach. Ja musiałem zrobić dwa kroki do tyłu, bo to co wcześniej biłem płynnie, po zmianach kopało mi dupem.

Nożownik to na chwile obecną taki fanatyk z blokiem zamiast szyku oraz ukrywaniem i spostem zamiast tropienia. Jego atak z zaskoczenia to takie nie wiadomo co, wizowie chyba sami nie wiedzą jak to ma działać. Niby ma sie kryć w miastach, ale tam albo nie ma sie na kogo czaic, albo ukrywanie w lokacjach jest obciete do zera.

Awatar użytkownika
Trfog
Posty: 185
Rejestracja: 12 wrz 2010 19:00

Re: Nozownik

Post autor: Trfog » 02 sie 2015 14:48

Znowu chcesz sie poklocic?

Awatar użytkownika
Elander
Posty: 42
Rejestracja: 16 lut 2009 19:54

Re: Nozownik

Post autor: Elander » 30 paź 2015 21:20

Ilane pisze:Expo na ogólnie dostępnych ekspowiskach:
Nożem solo:
-złom dobry: poniżej 20min.
-magiki: 15min.
Partyzant solo:
-złom dobry: 30min.
-magiki: poniżej 20min.
A ogólnie. Exp na idlu poniżej 35min i exp z ogarnianiem/lamaniem/zaslonami poniżej 25min. To takie okej staty ;-)

Bonus:
-partyzant i legionista magiki: 9min, ale to w super tajnym miejscu ;-)
Bonus 2:
-zielarz solo przed zmianami z dobrym złomem: poniżej 15min
-myśliwy w drużynie 2 osobowej z dobrym złomem: poniżej 10min


Power gaming!

Edit: postaci na zwiedził/wielce, w zależności od passy ;-)

Hmmm, exp na idlu? :D

Adaro
Posty: 6
Rejestracja: 24 wrz 2015 09:58

Re: Nozownik

Post autor: Adaro » 31 paź 2015 16:26

Przepraszam, jestem nowy i się nie znam, ale czy przypadkiem w założeniu kilku zawodów zamiast jednego nie jest kluczem fakt, że drużyna 5-osobowa różnych zawodów wygra z drużyną 5-osobową monozawodową? :?:
O ile oczywiście tak jest faktycznie w praktyce.

AK.

Awatar użytkownika
Galatea
Posty: 113
Rejestracja: 24 maja 2013 12:54

Re: Nozownik

Post autor: Galatea » 31 paź 2015 17:51

Niestety, nie jest to takie proste. Niektóre zawody o wiele lepiej radzą sobie w walkach drużynowych, dlatego drużyna np. pięciu legionistów mogłaby zmusić do ucieczki drużynę złożoną z paru innych zawodów. Problem polega jednak na tym, że obecna Arkadia poszła w kierunku licznych ułatwień, co jednocześnie zmusza graczy, by stawiali na zawody ofensywne, jeżeli chcą kogokolwiek zabić.

Wspomniany legionista nie zadaje swoim uderzeniem specjalnym wiele większym obrażeń od gracza bez zawodu, dlatego przed wspomnianą drużyną pięciu ohmów każdy mógłby uciec. Zatem oprócz tego, że fajnie byłoby przebić się przez obronę przeciwnika, co umożliwia umiejętność walka w szyku (i tę legioniści posiadają najwyżej), to jeszcze fajniej byłoby mieć do tego w drużynie fanatyków, coś, co zada dużo obrażeń, najlepiej niespodziewanie.

Zatem w skrócie - jasne, najlepiej jest mieszać zawody, ale niektóre sprawdzają się wyraźnie lepiej w walkach drużynowych.
Troal zaklada na szyje niewielka drewniana fujarke.

ODPOWIEDZ