Logi!

Forum wieści z Arkadii.
Awatar użytkownika
Huggus
Posty: 238
Rejestracja: 12 lut 2009 21:13
Lokalizacja: Inis Ard Skellig

Re: Logi!

Post autor: Huggus » 16 lut 2010 00:51

niezgadzam sie z tym, ze mutanci mlucili kiedys wszystko jak leci, sam pamietam sytuacje z Khaozem zdaje sie, jak nam wszedl na grupe kilku gpkow i... po prostu zaczal z nami erpegowac (a mysmy przerazeni zaczeli miedzy soba szeptac ze nas pewnie zabije ;) ), jeszcze kilka takich sytuacji moglbym wymienic.

Natomiast co do wiewiorek, to fakt zawsze mnie zabijaly, i zostal mi uraz do teraz ;)

Dlatego nie wydaje mi sie ze kiedys bylo gorzej. No chociaz zalezy jakie kiedys, pozniej sie to chyba faktycznie troche zmienilo i zabijanie gpkow za szpiegostwo przyjelo ogromna skale.
We shall fight on the beaches, we shall fight on the landing grounds,
We shall fight on the fields and in the streets, we shall fight in the hills.
We shall never surrender!


Większość ludzi wolała by umrzeć, niż myśleć. I tak zresztą robią.

Awatar użytkownika
Cannard
Posty: 108
Rejestracja: 23 lut 2009 06:14

Re: Logi!

Post autor: Cannard » 16 lut 2010 01:09

Huggus nie prowokuj, bo w zamian za taki przykład, zaraz dostniecie miliony skarg, gdy po prostu MC zabijało, bo było co zabijać. ;)

Co do wiewiór to do nich akurat mam niewiele żalu, mniej lub bardziej straszyli, PKowali ale głownie dotyczyło to ich rejonów i wynikało z powodów.

Oczywiście, ze były chlubne przypadki zrobienia czegoś ponad.
Nie wiem jak z MC, nie mnie oceniać, bo wyniosłem się dość szybko do mojej niszy( ale fakt, czasem coś robili prócz zabij).

Ale ktoś musi być ten dark side, ktoś musi być ten cudzysłowowy "głupi", którego się nie lubi. Na tym polega RPG.

Pozostaje pytanie, kiedy cudzysłów znika. Bo niektórzy mylą odgrywanie złego... z gnojeniem kogo popadnie.
Inni zawsze mu doradzali, żeby zrobił coś ze swoim życiem. Zgadzał się z tym: chciałby z niego zrobić łózko.
--------------------
Nieważne, jak żyłeś i umarłeś, ale jak opowiadają to bardowie.

Awatar użytkownika
Gileadrael
Posty: 19
Rejestracja: 13 lut 2009 12:07
Kontakt:

Re: Logi!

Post autor: Gileadrael » 16 lut 2010 01:28

Niemniej byly to cudowne czasy, kiedy mijajac jakas nieznana postac nie mialo sie niemal pewnosci, ze w 10 sekund wszystkie gildie beda wiedzialy gdzie sie jest i w ktora strone idzie.

A prawdziwie dobra Arkadia to byla przed otwarciem MC ;P

Crespo
Posty: 7
Rejestracja: 03 lut 2010 23:16

Re: Logi!

Post autor: Crespo » 16 lut 2010 01:50

Kesh usmiecha sie do ciebie.
Kesh skrzeczy: A dzisiaj juz nie pijesz?

Mowisz: Bencie sie smial Kesh s mojej jak mu opofie.

Mowisz: Nu... bo spostsegafca moja nie jest.

Mowisz: Ale chofac secy umie dopse.

Mowisz: Nu...

Mowisz: I schofala moja vodka kcies f lesie.

Kesh wybucha smiechem.

Mowisz: I moja jus jej nie umie snalesc.

Kesh skrzeczy: No to pieknie!
Kesh skrzeczy: To znak jest!
Kesh skrzeczy: Zeby nie pic!

Mowisz: I tam snak!

Mowisz: Tseba ocy tlenofac

Mowisz: albo ten...

Kesh rechocze glosno.

Mowisz: Pic drossom vodke, cu ockof nie psuje.

Kesh skrzeczy: To dobre...dawno juz nie slyszalem czegos podobnego.

Awatar użytkownika
Cannard
Posty: 108
Rejestracja: 23 lut 2009 06:14

Re: Logi!

Post autor: Cannard » 16 lut 2010 06:19

Gileadrael pisze:Niemniej byly to cudowne czasy, kiedy mijajac jakas nieznana postac nie mialo sie niemal pewnosci, ze w 10 sekund wszystkie gildie beda wiedzialy gdzie sie jest i w ktora strone idzie.

A prawdziwie dobra Arkadia to byla przed otwarciem MC ;P
Bzdurka, jak były 3 gildie to też lali "za szpiegowanie".
A prawdziwie dobra aradia, to nam się co najwyżej może śnić.
Inni zawsze mu doradzali, żeby zrobił coś ze swoim życiem. Zgadzał się z tym: chciałby z niego zrobić łózko.
--------------------
Nieważne, jak żyłeś i umarłeś, ale jak opowiadają to bardowie.

Pieter
Posty: 65
Rejestracja: 10 gru 2009 12:40

Re: Logi!

Post autor: Pieter » 16 lut 2010 10:48

Godar pisze:Wtedy było nawet gorzej. Szczególnie jak się grało człowiekiem, bo spotkanie z wiewiórami kończyło się pewnym zgonem. Teraz najwyżej patrzą się z niesmakiem, bo wiedzą, że każdy "żółtek" to sekond, który zaraz napisze płaczliwy list do mg, co może skończyć się obcięciem umów. Zresztą mutanci też młucili wszystkich jak leci.

Taka już nasza paskudna ludzka natura.
Nie każdy żółtek to sekond. Ale wielu spośród nich już grało i wiedzą kto to MG i od czego jest. Jak się atakuje kilkugodzinną postać w czasie gdy przechodzi przez lokację to niech sobie delikwent dopracuje skrypty. Nie potrafi to MG mu pomoże.

Belhard
Posty: 19
Rejestracja: 05 wrz 2009 23:58

Re: Logi!

Post autor: Belhard » 16 lut 2010 13:40

Oceniasz, ze skorzana cwiekowana obroza wazy 0 gramow, zas jej objetosc wynosi 0 mililitrow.
Wydaje ci sie, ze jest warta okolo -1 miedziakow.
Wyglada na to, ze moglaby ci jeszcze bardzo dlugo sluzyc.

Jak chcesz sprzedać to jeszcze dopłacasz ;)

Buluar
Posty: 607
Rejestracja: 12 lut 2009 21:49

Re: Logi!

Post autor: Buluar » 16 lut 2010 16:45

Kod: Zaznacz cały

Masz przy sobie dwie glowy ludzi, glowe kobiety,
Pozdrawiam feministki!
Każde społeczeństwo dzieli sie na trzy warstwy. Ludzi nieruchomych, ludzi ruchomych i tych, którzy poruszają innymi.

Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Gerdia
Posty: 562
Rejestracja: 12 lut 2009 22:38

Re: Logi!

Post autor: Gerdia » 22 lut 2010 19:47

Czarnooki czarnowlosy elf zawodzi: Ostrzegam ze jak zobacze z Ogrami Z Gor Sinych to skonczy sie to niemilo
Ogrom gratuluje nowych Gór ...
Elfom z Gór Sinych nowych mieszkańców ...
A Leśnym Elfom .... kandydata ^^

G. :|
Urodziłam się po to, żeby umrzeć
Ale urodze się jeszcze raz i wytrwam tak do konca świata.
Bo ja jestem duchem wiecznego przeczenia,
Choć ronie łzy, choć gniewam sie...
Inaczej postąpić nie umiem.

Awatar użytkownika
Morowak
Posty: 93
Rejestracja: 18 lut 2009 13:45

Re: Logi!

Post autor: Morowak » 22 lut 2010 22:48

Siadasz naprzeciw Gildhela jednoznacznym warknieciem domagajac sie proby sil i uznania twej wladzy. Nie mogac odrzucic wyzwania Gildhela sadowi sie naprzeciw ciebie. Zaczynacie sie silowac!
Wytezasz wszystkie sily, i udaje ci sie przegiac lape Gildhela poza linie srodka! Zaczynasz wygrywac.
Powoli, ale ciagle, przyginasz lape Gildhela do blatu.
Topik zaczyna poteznie tupac nogami, a echo uderzen jego kosmatych lapsk o drewniany blat roznosi sie po calym zamczysku. Glosnym rykiem w twoim kierunku zacheca cie do wzmozonego wysilku. Czujesz jak wrzawa dodaje ci krzepy, a twoje miesnie twardnieja jak postronki.
Naciskasz z calej sily na lape Gildhela. Jego ramie nagle wiotczeje, dlon dotyka blatu. Puszczasz ja i z satysfakcja ocierasz pot z czola. Wygrales!
Gerdia no nie wiem czy slyszalas, ale Gory Sine naleza do Ogrzej juz od jakiegos czasu...

Edit:
Gerdia down:
No to tylko swiadczy o zniewiescialosci elfow, i potwierdza pogloski jakoby elfy to "ci..y" ;)
A, naszczescie ksiaze zabral caly swoj harem na swiadkowe.
Ostatnio zmieniony 23 lut 2010 08:17 przez Morowak, łącznie zmieniany 2 razy.

Zablokowany