Płacze na magów

Forum wieści z Arkadii.
Ulav
Posty: 323
Rejestracja: 27 wrz 2009 00:44

Re: Płacze na magów

Post autor: Ulav » 12 mar 2014 22:52

Kiedy wy wyrośniecie z tych płaczów na forach? Zamiast wziąć się w garść i tak jak LE i ZH porpgować i pogadać, to płaczecie i robicie gównoburze, tylko po to żeby MG dla spokoju swiętego zainterweniowało. Litości ;]

Awatar użytkownika
Molu
Posty: 202
Rejestracja: 19 gru 2009 23:27

Re: Płacze na magów

Post autor: Molu » 12 mar 2014 22:57

Lesne zaproponowaly prezent w postaci kolejnej skory jednorozca, a halfy beda dostarczaly ciastek? :)
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem tego, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.

Gość

Re: Płacze na magów

Post autor: Gość » 12 mar 2014 22:58

Wspieram Ulava!
Dość tych samych, nudnych sojuszy! Czas na zmiany! Czas na eRPeGie!



Szkoda tylko, że w zasadzie nic się nie zmieni, a OK i SC będą mieli pretekst, żeby lać każdego ;)
Osobiście mi to nie przeszkadza, bo my i tak z każdym mamy wojnę :)

Pozdrawiam

PS. Do sojuszu powinno wstąpić dodatkowo SGW.

Ulav
Posty: 323
Rejestracja: 27 wrz 2009 00:44

Re: Płacze na magów

Post autor: Ulav » 12 mar 2014 22:59

Coś w tym stylu Molu. Jeszcze Consigliore Werbat obiecal ze bedzie poprawial wszystkie moje bledy ortograficzne w listach.

Dhogrin
Posty: 167
Rejestracja: 16 lut 2009 00:34
Lokalizacja: Konin / Poznań

Re: Płacze na magów

Post autor: Dhogrin » 12 mar 2014 23:09

Wielkie PODZIĘKOWANIA prosto z Mahakamu dla Taraela (oraz wszystkich zaangażowanych, jeśli było ich więcej)! :D

Deli
Posty: 349
Rejestracja: 12 lut 2009 22:28

Re: Płacze na magów

Post autor: Deli » 13 mar 2014 07:55

Ulav - pisanie o "mackach Chaosu" i jednoczesnie sojusz z Ogrza, gdzie znaczna czesc ogrow ma wyznanie MC i do niedawna mieli sojusz z MC uwazam za moooooocno naciagane :) Dodatkowo - jako gracz - bawi mnie to, że głównym oficjalnym powodem wojny OK z ZH było rzekome obrażenie Herszta, równaniem go do elfa. A teraz... Sygnatariuszami listu od Sojuszu jest troje z elfów... Wiem, zaraz będzie, że to niby inne elfy i tak dalej. Te są lepsze, tamte są gorsze i obmierzłe. I tak się zastanawiam, jako gracz, jak to jest, że Komando widząc podobnych do swoich pobratymców w Ishtar (np.: elfy, halflingi, krasnoludy) będzie ich zabijało bo ogry mówią, że tak trzeba. Wiem, wiem, Arkadia to nie Sapkowski. U Sapka ogrów nie było, na Arkadii są - trzeba z tym żyć i jakoś to godzić.

Wypowiedzenie komuś wojny nie uważam też za zaproszenie do negocjacji - to podobny styl do "zaatakowałem go, by rozpocząć rozmowę".

Po raz kolejny gracze utwierdzają mnie w przekonaniu, że tego właściwszy rpg, kto ma mocniejsze "pierdolnięcie".

I to jest moje prywatne zdanie - a nie wszystkich graczy, którzy mają postaci w ZH (bo nie wiem jakie mają zdanie w tym temacie).

Ps.
Co do argumentu, że przecież mogą się gracze, sterujący postaciami wrogimi Waszym postaciom, zebrać i walczyć, to dobrze wiesz, że zebranie 5 osób do oblecenia w ciągu 1 godziny kilkunastu expowisk jest o niebo łatwiejsze od trzymania pod bronią w gotowości do walki podobnej lub większej ilości postaci przez cały dzień (bo może Sojusz wpadnie i bedzie szukał fraga).
Populacja graczy arkadyjskich nie dorasta - gracze z reguły się tylko starzeją.

Ulav
Posty: 323
Rejestracja: 27 wrz 2009 00:44

Re: Płacze na magów

Post autor: Ulav » 13 mar 2014 08:31

Chciałbym podziekować magom za wytrzymałość na takie płacze.

Nie mamy zamiaru nikogo bezbronnego ganiać i zabijać. Problem w tym, że jeżeli nie "zniżycie" się do tego, żeby napisać - to sami tego chcecie.

Dla rozladowania atmosfery wyjaśnie jak wygląda obecnie arkadia:
http://i.imgur.com/2WtxaNT.png

Gość

Re: Płacze na magów

Post autor: Gość » 13 mar 2014 08:36

@Pipuś: to ja trochę rozgrzeję tę rozładowaną atmosferę.
Deli pisze:Ulav - pisanie o "mackach Chaosu" i jednoczesnie sojusz z Ogrza, gdzie znaczna czesc ogrow ma wyznanie MC i do niedawna mieli sojusz z MC uwazam za moooooocno naciagane :)
Nieprawda.
Od kiedy gram w tej gildii (i zdaje się, że nigdy) nie było takiego sojuszu.
Współpraca - owszem - z powodu wspólnych wrogów i braku innych gotowych do współpracy, ale polityki zupełnie odrebne i sporadyczne łączenie się we wspólne drużyny. To tak, jakby stwierdzić, że ZH ma sojusz z ZS.
Deli pisze:Dodatkowo - jako gracz - bawi mnie to, że głównym oficjalnym powodem wojny OK z ZH było rzekome obrażenie Herszta, równaniem go do elfa.
Nieprawda.
Twoja postać w ten sposób przekonywała moją do pokoju już po rozpoczęciu konfliktu. Tak, to zaskakujące, że się nie udało.
Poza tym nie sądzisz, że nie powinno się rozmawiać o takich sprawach na forum, a w grze (a kłamanie jest szczególnie słabe).
Deli pisze:A teraz... Sygnatariuszami listu od Sojuszu jest troje z elfów... Wiem, zaraz będzie, że to niby inne elfy i tak dalej. Te są lepsze, tamte są gorsze i obmierzłe. I tak się zastanawiam, jako gracz, jak to jest, że Komando widząc podobnych do swoich pobratymców w Ishtar (np.: elfy, halflingi, krasnoludy) będzie ich zabijało bo ogry mówią, że tak trzeba.
Elfy nie są jakimś wrogiem rasowym OK. Walczymy z Loren. Co mają do tego Scoia'tael? Oni walczą nie tylko z królestwami ludzi, ale też z nieludźmi, którzy im się przeciwstawiają (przykład: w WKS chyba tylko 3 to ludzie - reszta to nieludzie - ojej Komando atakuje nieludzi w WKS). W wielu gildiach obu domen masz ogry i elfy razem.
A tutaj wspólne cele (i wspólne zagrożenie) połączyły dwa pozornie odlegle od siebie stowarzyszenia.
Deli pisze:Co do argumentu, że przecież mogą się gracze, sterujący postaciami wrogimi Waszym postaciom, zebrać i walczyć, to dobrze wiesz, że zebranie 5 osób do oblecenia w ciągu 1 godziny kilkunastu expowisk jest o niebo łatwiejsze od trzymania pod bronią w gotowości do walki podobnej lub większej ilości postaci przez cały dzień (bo może Sojusz wpadnie i bedzie szukał fraga).
Z przyjemnością się dogadamy i nie będziecie nikogo musieli trzymać pod bronią.
Propaganda, że dążymy do eskalacji PK jest żenująca.


PS.
Bardzo liczę, że uda nam się odświeżyć zastałą sytuację polityczną na Arce.
Jeśli nie - to chociaż coś się będzie działo.

A do dalszych dyskusji zapraszam w grze, a nie tutaj.

Deli
Posty: 349
Rejestracja: 12 lut 2009 22:28

Re: Płacze na magów

Post autor: Deli » 13 mar 2014 08:59

Ropuk - nie wiem na jakiej zasadzie współpracowaliście z MC. Czy spisywaliście papiery o sojuszu czy nie - jako gracz odbierałem Wasze wspólne granie jako sojusz. Ty to nazywasz luźną współpracą - i masz do tego swoje prawo. I nie jest to w żaden sposób podobne do wymyślonego przykładu sojuszu ZS i ZH.

Co do powodu konfliktu - to chciałbym zatem, jako gracz, go poznać. Może taki, że gracze z OK chcieli dać wycisk graczom z ZH i utemperować ich zapędy magikowe? ;) Jako gracz dalej nie wiem, co było tym oficjalnym powodem (a nie będę publicznie spekulował).

Odnośnie fragmentu o Sygnatariuszach i Twojej odpowiedzi - nie czytałeś dokładnie albo nie zrozumiałeś intencji.
Chodziło mi o to, że SC tak naprawde rpgowo niewiele może wiedzieć o Imperium i spotykając rasy podobne do Starych Ras z Ishtar będa wsłuchiwać się w głosy ogrów kogo bić a kogo nie (mimo, że podobieństwo miedzy rasami, których bronią w Ish a tymi w Imp beda bardzo duże).

I nie odnoś wszystkiego co pisałem ogólnie do sytuacji ZH<>OK. Mnie, jako gracza, Wasz sojusz nie boli. Tylko śmieszy troszkę jego ogłoszenie (głównie zawartość ogłoszenia) :)

I dalej podtrzymuję tezę, że tego "lepsiejszy" rpg, kto ma mocniejsze "pacnięcie".

I cieszy mnie to, ze potrafimy się tak pięknie różnić w podejściu do Arkadii - a mimo to, nie dochodzi w rl do rękoczynów :)
Populacja graczy arkadyjskich nie dorasta - gracze z reguły się tylko starzeją.

Gothrin
Posty: 152
Rejestracja: 05 paź 2011 16:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Płacze na magów

Post autor: Gothrin » 13 mar 2014 09:00

Nie płakać na forum tylko grać na arce!

Przynajmniej coś się dzieje, a sprawy można spokojnie załatwić erpegowo. Najwyżej będzie kolejna Wielka Wojna.
100% swiata zostalo opanowane przez Ciemnosc.

Zablokowany