Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Forum wieści z Arkadii.
Awatar użytkownika
Ulik
Posty: 272
Rejestracja: 21 mar 2009 21:14
Lokalizacja: Kraków

Re: Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Post autor: Ulik » 15 cze 2013 16:16

Miuosh pisze:Takie czasy, że aktualnie glad praktycznie niegrywalny. Ale spoko, to minie.
Ze swojej strony polecam mocarnego korsarza. Napierdzielam wszystkich równo. Ale fakt - jestem spasiony ( :P )
No i pływam zajebiście!
Słowko wyjaśnienia... mi glad bardzo pasuje. Gdzies mam, ze mnie kazdy zawód poza odkrywcą pokona. Mnie bawi, ze 1 na 1 pokonam trolla.. czyli ta 'pve' strona Arki.

Jeśli chodzi o 'flage' pvp... S.G.W. wypracowało sobie neutralność i jest ona dotrzymywana przez każdą gildie na Arce, osobiście jako gracz też wiem jak na siebie uważać i nie idluje na środku traktu.. w ogóle już nie idluje. Ale mimo to zdażają się durne "wypadki" jak w logu "Panie ja z S.G.W.!" gdzie ktos zaatakuje przez przypadek (czyt. nieaktualne bindy) i zostaje wsparty przez całą drużyne i ofiara pada zanim zdąży sie wytłumaczyć i traci pare dni/tygodni/miesięcy gry.

Inna kwestia, że jeśli wyznawca sigmara jest w neutralnej gildii i zdyba go mutant to ten ma święte prawo go zabić - taka specyfika świata i kwestia neutralności stowarzyszenia nie ma tu nic do rzeczy i jeśli by ktoś płakał z takiego powodu powinien przerzucić się na WoW'a.
Podobnie powinna sie mieć rzecz z mrocznymi-leśnymi elfami, cieżko żeby elfy z tymi pochodzeniami gdziekolwiek współpracowały.

Feril
Posty: 82
Rejestracja: 25 paź 2011 20:59

Re: Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Post autor: Feril » 16 cze 2013 00:01

Problem nie lezy w tym wypadku w balansie, bo mysliwy raz znajdzie wiore, raz nie znajdzie. Tyle ze wiora odejdzie 4 lokacje i znow sie ukryje i jak tym razem mysliwy ne znajdzie, to moze tam nastepnej zimy doczekac.

Problem lezy w implemetancji ukrywania. Na zadnym mudzie nie widzialem jeszcze, by udalo sie zaimplementowac sensowna mechanike tego uma i moim zdaniem wynika to przede wszystkim z blednego podejscia do umiejetnosci, ktore pozostaje niezmienne mniej wiecej od 25 lat- to troche za duzo.

Na kazdym mudzie probuje sie zrobic mniej weicej to samo, czyli wyposrodkowac jak mocno powinien bic spec z ukrycia i jakie powinien niesc ze soba minusy. Natomaist zawody bazujace na ukrywaniu moznaby pomyslec w zupelnie inny i prostszy do zbalansowania sposob.

Osoba atakujaca z ukrycia moglaby miec pierwsze 6 rund np. z gwarantowanym wyprowadzeniem 2 ciosow i zwiekszona szansa na trafienie/ciosy w plecy. Moglaby nadawac cos w rodzaju 'szoku' przeciwnikowi, obnizajacego jego umiejetnosci, ktore wracalyby do stanu poczatkowego wraz z postepowaniem walki, zadawac rane, ktora skraca tropienie 2-3 krotnie w zaleznosci od tego jak jest swieza.

Mogloby byc na potrzeby balansu roznie rozpatrywane, w zaleznosci od tego czy ostatnia osoba atakowana z ukrycia byl npc czy gracz i po zaatakowaniu gracza znaczaco obnizac mozliwosc ukrycia na zasadzie n;e;ne;e;ukryj sie. Natomiast od kilkudziesieciu lat zawody ukrywania na roznych mudach dzialaja na zasadzie 'backstab';hide. MUD jak malo ktoar gra daje pole do niesamowitej roznorodnosci, awrto to wykorzystac.

Huggo
Posty: 206
Rejestracja: 19 kwie 2009 11:25

Re: Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Post autor: Huggo » 16 cze 2013 01:20

Niezła reklama partyzanta chyba musze sobie zafundować taki zawód. Chociaż ponoć są bronie które zncznie ukrywaczowi przeszkadzają, z tym że nikomu takiego szmelcu się niechce wyciągać bo jest bezużyteczny. ( I w sumie to nawet dobrze bo by pewnie je obcieli )

Awatar użytkownika
Ennyen
Posty: 235
Rejestracja: 14 lut 2009 22:33
Lokalizacja: Athel Loren

Re: Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Post autor: Ennyen » 18 cze 2013 09:26

To co niektórzy nazywają "balansem" czyli wyrównywaniem zawodów, zepsuło arkadię.
Tacy widocznie gracze trafiają na muda. Omamieni grami wideo, przyzwyczajeni do nerfowania wszystkiego co się wychyla poza standard ;)
To były piękne czasy, gdy 3 berków wpadało do kaedwen, stawało sobie na krzyżówce i banda wiór zepsutą scgrupą mogła sobie wrony postraszyć. Jak padł jakiś byk po stronie wroga to było święto lasu przez tydzień. I chciało się do takich gildii iść. SŁABSZYCH, PRZEGRANYCH, ale pasujących klimatem, pasujących do postaci, dających frajdę z bycia zaszczutym. I ludzie świadomie takie glidie wybierali! Nie szło się do świeżo otwartego mc, żeby rządzić światem i traktami, tylko zbierać wpierdziel od DS i cieszyć się każdym sukcesem. Dziś mamy dziesiąt postów, bo ktoś przegrał potyczkę 1:1...litości. Veiro, porzucaj sobie kostką i poobserwuj wyniki, dopiero później bierz się za muda.

Balans buduje się na zasadzie jesteś słabszy to działasz w grupie. Nie pasowało, to można było szukać innej gildii i starać się (trudne słowo) do niej, a nie pójść tam gdzie od ręki przyjmą, dostać dowolny wybrany zawód i w kółko marudzić.

Buluar
Posty: 607
Rejestracja: 12 lut 2009 21:49

Re: Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Post autor: Buluar » 18 cze 2013 09:47

Ennyen pisze: Balans buduje się na zasadzie jesteś słabszy to działasz w grupie. Nie pasowało, to można było szukać innej gildii i starać się (trudne słowo) do niej, a nie pójść tam gdzie od ręki przyjmą, dostać dowolny wybrany zawód i w kółko marudzić.
W mysl tej zasady chodziles z zakonem?
Nie kazdy gra elfem i ma do wyboru 10 gildii.
Każde społeczeństwo dzieli sie na trzy warstwy. Ludzi nieruchomych, ludzi ruchomych i tych, którzy poruszają innymi.

Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Auglenn
Posty: 133
Rejestracja: 14 lut 2009 02:09

Re: Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Post autor: Auglenn » 18 cze 2013 13:27

Buluar pisze:Nie kazdy gra elfem i ma do wyboru 10 gildii.
Trzeba było grać elfem ;) Poza tym bez przesady, każda rasa ma po kilka gildii do wyboru, mniej lub bardziej klimatycznych i mniej lub bardziej erpegowych, ale ma.
Ruda Paskuda :twisted:
Obrazek

Aru
Posty: 45
Rejestracja: 19 sty 2013 18:48

Re: Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Post autor: Aru » 18 cze 2013 13:36

No tak, ale ogólnie to nie na ten temat dyskusja być powinna. Co do samego faktu braku możliwości równej walki myśliwego z partyzantem to logiczne że nie może sobie z nim poradzić. Ale dlaczego niby ma go nie zobaczyć?

Gość

Re: Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Post autor: Gość » 18 cze 2013 14:13

Auglenn pisze:Trzeba było grać elfem ;) Poza tym bez przesady, każda rasa ma po kilka gildii do wyboru, mniej lub bardziej klimatycznych i mniej lub bardziej erpegowych, ale ma.
Ale ktoś może woleć klimat i rpg od elitarnych umów :P

Awatar użytkownika
Gerdia
Posty: 562
Rejestracja: 12 lut 2009 22:38

Re: Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Post autor: Gerdia » 18 cze 2013 16:00

Aru:

Sprawiedliwie nie znaczy po równo.

G. :twisted:
Urodziłam się po to, żeby umrzeć
Ale urodze się jeszcze raz i wytrwam tak do konca świata.
Bo ja jestem duchem wiecznego przeczenia,
Choć ronie łzy, choć gniewam sie...
Inaczej postąpić nie umiem.

Buluar
Posty: 607
Rejestracja: 12 lut 2009 21:49

Re: Mysliwy, znajdzie wiore czy nie? Pytania do Wizow.

Post autor: Buluar » 20 cze 2013 13:30

Czas chyba rozpoczac rozwazania na temat sily i mozliwosci obciecia zawodu miecznika.
Ostatnimi czasy to co miecznicy wyprawiaja wola o pomste do nieba!
Każde społeczeństwo dzieli sie na trzy warstwy. Ludzi nieruchomych, ludzi ruchomych i tych, którzy poruszają innymi.

Abraham Lincoln

ODPOWIEDZ