Balans, exp i inne cuda

Forum wieści z Arkadii.
Awatar użytkownika
Homerofe
Posty: 189
Rejestracja: 15 mar 2009 23:28

Balans, exp i inne cuda

Post autor: Homerofe » 11 cze 2010 18:30

No to hop... zobaczymy co z tego wyniknie.

Dawno, dawno temu, w czasach raczkujacej arki utrwalilo sie powiedzonko: "kto ma lepszego wiza, ten wygrywa". Jak nietrudno zauwazyc, jest to aktualne do dnia dzisiejszego. Szkoda...

W ciagu lat przemian wprowadzych zostalo sporo fajnych rzeczy poprawiajacych zabawe i zwiekszajacych atrakcyjnosc gry, ktora nie oszukujmy sie jest juz od dawna reliktem przeszlosci. W pewnych kwestiach jest jednak tragicznie. Gra smiga i sa osoby spedzajace przy niej mase czasu, w dalszym ciagu sa wizowie, ktorym jeszcze sie cos chce...

I dochodzimy do sedna w tym topiku:
Arka jest bezplatna (chwala za to, bo watpie zeby ktos za taka gre placil), wiec gracz nie moze niczego wymagac. Gracz jest tylko beta testerem w wyidealizowanym swiecie jakiegos wiza, ktory aktualnie sprawuje wladze.

Dlaczego wizja naczelnego czarodzieja (jednego, dwoch, nawet dziesieciu), ma wieksza moc niz ogol graczy? Dlaczego niegrajacy wiz wie zawsze lepiej co jest potrzebne i konieczne, a co jest zbedne? Gdzie jest jakikolwiek dialog?

Z nielicznymi wyjatkami (brawo panie Rafgart), jak w przypadku ostatnich zmian z expem - jest cisza. Wielka tajemnica... tajemnicza mechanika, tajemnicze przeliczniki, tajemnicze procenty...

Tylko nie wiem po jaka cholere.

Lepsze jest wrogiem dobrego, ale i tak sa robione zmiany bez zadnej konsultacji z graczami - bo po co? Wygodniej jest usunac notke, zalozyc bana, albo udawac ze wszystko jest tak jak powinno.

System nie dziala tak jak powinien. Wizowie tego nie sa w stanie kontrolowac, a gracz nie majacy zadnego odnosnika, nie wie nawet co moze zglaszac. Doskonale jednak wiemy, ze nie mozna zglaszac czegos co uderza we wroga gildie!!! Nie mozemy dyskutowac pod innym nickiem!!! Nie mozemy nawet liczyc na odpowiedzi z magicznego aliasa "MG".

Mialo byc rozroznienie gracz/postac - ale wsadzono wszystko do jednego wora. Dlatego chcialbym wyraznie zaznaczyc, ze pisze jako gracz! (ten sam stary dobry Szikaka :mrgreen: ), a poruszane tutaj sprawy dotycza ogolu graczy. To ze uderzaja w jakas gildie to juz wina wizow, ktorym sie nie chce nic z tym robic albo przymykaja oko na pewne sprawy.
Apelujemy o uczciwa postawe wobec innych.
cytujac Yarrida. Apelujemy o to samo...

EXP

1.) Kolejne zmiany w expie musialy byc, bo MASOWO wykorzystywany byl blad i ludzie nie trenowali speca - jacy ludzie? kto? dlaczego nie wiemy komu mamy podziekowac? Kiedys mozna bylo napisac, ze Sprox jest glupi i dziekujemy za zmiany w nabijaniu muty ;] a teraz? wielka tajemniczosc... takie zachowanie powinno byc chyba pietnowane...

2.) Co jest wyznacznikiem expa w tej chwili? Prawde mowiac zgubilem sie juz jakis czas temu. Musze znalezc sobie odpowiedniego przeciwnika, miec odpowiedni wiek postaci, potem kilka skomplikowanych wzorow na ilosc przeciwnikow, sile bojowa, umy, brak umow i cos co nie wiadomo jak dziala, ale na pewno dziala zle - podliczy mi expa... przegiecie paly

Czy nikomu nie przeszlo przez glowe, zeby posiedziec chwile i wrocic do korzeni, bo tak bylo najlatwiej.

1 pkt za szczura
2 pkt za snota
5 pkt za goblina
10 pkt za szkielet
itd itd
potem zozstaje juz tylko wykalibrowac ile pkt na dany poziom - prosciej sie nie da.

Co mnie obchodzi, ze zakonnik wycina szczury, TW poluje na snoty, a GP idzie na szkielety, bo slabsze moby juz nie zyja? Dawno temu (fakt bylo wiecej graczy i arka byla nieco mniejsza) na kazdym expowisku siedzieli gracze, teraz szukaja odpowiednich przeciwnikow i robia testy...

3.) System tajemniczej sily bojowej. Z czym to sie przepraszam je? wychodzi na to, ze jak sie gra samemu to jest jakos w miare sprawnie. Ja VS NPC lub grupa. Cyrki zaczynaja sie w przypadku powstawania druzyn.
Lejac 1 moba nie musze odpoczywac wcale, lejac po dwa - bede musial czasami sapnac. Musze zabic 20 na nieznaka. UWAGA ;] 20! pojedynczych mobow na nieznak, 10 parek - czyli 20 mobow na ten sam nieznak... lejac same parki + 3 trojki wychodzi 19 mobow na nieznak, a ja musze odpoczywac postacia X razy wiecej w porownaniu do expa na jednynkach. Rozumiem, ze moby sie moga losowac i dawac rozna ilosc expa, ale to chyba jest ostro popieprzone skoro dziala tak, ze nie dziala.

4.) Czy ktos moze wie dlaczego wybrane NPCe sa expowne albo i nie?

Zeby nie pisac o wszystkim to przyczepie sie do paru mobow. Z testow wlasnych i po konsultacjach z innymi osobami wychodzi, ze dla pewnej grupy osob z zawodami AJ na takim samym poziomie najlepiej expic

choboldy
zombie w uber
orki w krainie zgromadzenia
gobliny pod nuln
kilmulisy

Z kolei biorac pod uwage kilka czynnikow: trudnosc, wydatki, profity, zagrozenie i DOPIERO teraz exp powinno to wygladac tak:

zombie w uber
kilmulisy
orki w krainie zgromadzenia
choboldy
gobliny pod nuln

Co tutaj dziala tak jak powinno, a co jest blednym expem? Do czego sie odwolywac? Jak mam zglosic cos w jakims expowisku czy miejscu skoro jest to traktowane jak donoszenie na wroga i olewa sie sprawe?

5.) Fenomen expa i zglaszanie nieprawidlowosci...

Jest taka krainka na arce zapomniana przez boga i graczy (moze z nielicznymi wyjatkami), nazywa sie Lyria. Mozna tam chodzic rekreacyjnie, tylko nie bardzo jest co ogladac. Za to mozna wykoksac gigantyczny poziom bez zadnego wysilku z wlasnej strony.

Bylem tak ciekawy, ze postanowilem sprawdzic sam. 30 minut = 33 zabite moby = nieznak na przelomie b dosw/zwiedzil. Swietne miejsce, NPCe nie sciagaja praktycznie z kondycji, szef drwali rozdaje deliony gratis, wykarczowany las ma tak wielki bonus do chowania, ze postacie bez uma skutecznie sie ukrywaja. Wypas.

Czy takie expienie jest fair w stosunku do innych graczy? Ciekawi mnie ile bylo zgloszen tych ktorzy tam expia. Bo przeciez wks czy tam armia L teraz - nie moze zglosic, bo to wbrew zasadom. Czy wizom chodzi o taki rodzaj grania i tworzenia balansu swiata?

BALANS

Z expem juz wyjasnilem.

6.) Jak AoB to kontroluje? bo wyglada na chaotyczna akcje. Tu damy tyle, a tu tyle, to bedzie tak i sie zobaczy. Mozna - tylko kto ma to zglaszac jak nie mozna zglaszac, bo wszedzie sie mozna doszukac spisku i uderzania we wrogie stowarzyszenie.

7.) Kwestia stowarzyszen
Zostaly zamkniete. OK. Nie mozna zdobywac. OK. To moze przydaloby sie tez zbalansowac odpowiednie profity?

Wzywane patrole, NPCe podpiete pod stowarzyszenie i listy wrogow, gowniane stateczki, profity do poruszania sie w danym terenie.

8.) Listy goncze zostaly podpiete praktycznie wszedzie. Tym bardziej powinno razic w oczy to, ze pominieto kilka BARDZO strategicznych miejsc. Ktos ma czas na zmiany, ktory bezposrednio uderzaja w jedno stowarzyszenie, ale juz brakuje czasu na naprawe tego co trzeba. Wojna wizow i faworyzowanie podobno nie istnieja...

9.) Balans broni/zbroi - wielka zmiana, dlugo oczekiwana, widoczna ocena - w koncu... mialo miec to jakis wplyw. W teorii mialo byc pieknie, w praktyce jest dalej tak samo. Co bylo dobre w dalszym ciagu jest dobre, zlom pozostal zlomem, a zapowiadane roznice cenowe, zalezne od jakosci pozostaja mitem.

2 czy nawet 100 broni - rozne oceny - wartosc ta sama

10.) Przynaleznosc do gildii

To jest jeden wielki cyrk. Jesli ktos chce byc graczem w stowarzyszeniu, to niech nim bedzie. Kazdy powinien miec na czole napisane, jestem w takiej, a takiej gildii. To wymusza jakis respekt i daje mozliwosc kontroli nad reszta. Teraz jest totalny burdel. Ludzie zmieniaja zawody, bo moga, porzucaja gildie, bo moga, zmieniaja gildie, bo moga... masakra jakas.

Biedne MCki musza sie napracowac, zeby mozna bylo pochowac paskudztwa, a cala reszta wciska binda... MC kolorowo nie ma, pomijajac juz kwestie super elitarek. Sa wrogami Imperium i maja miec przewalone. Spoko.

OK z aspiracjami do MC2 - zdejmujemy obrecz, nie lejemy strategicznych miejscowek i juz zycie jest kolorowe - zenua

Plyniemy za morze...

Komando - wrog Ishtar - wiecznie glaskani po dupie. Musi byc ciezko grac wiewiorka...

ERPEGIE

Podobno jeszcze istnieje. Podobno gracze erpeguja i bawia sie ze soba. Czasami puszcza emota na expie i nie jest to wskazanie celu. Ambitnie gnomy bawia sie w DGN - moga to zrobic, bo maja wsparcie od strony wizow. Jednak mozna. Jak sie chce.

11.) Jakis czas temu byla wielka afera z KG wspierajaca MC. Wielka porazka, krzyki, wstyd - wizowie zrobili robote. Nieslusznie, ale zrobili... Nie trzeba bylo dlugo czekac i mamy podobna sytuacje w drugiej domenie. Wielkie zlo z lasu, skumalo sie z obroncami mahakamu - ktorzy dzielnie wycinaja drwali w Lyrii. Dodatkowo wsparcia udziela RA, bo z pewnoscia maja w tym interes. Tutaj juz problemu nie ma? Wszystko jest z zalozeniami MUDa pewnie - i gora wymaga jakiegos poziomu od graczy? niezle

MG

Tu osobiscie chcialem podziekowac, za to, ze nie chce sie wam odpisywac na wiekszosc listow, o interwencjach juz nawet nie wspomne.

12.) Kwestia zasad jest na tyle niejasna i zalezna od interpretacji (lubie/nie lubie/o Szikak :D), ze skoro jestescie proszeni o odpowiedz, to nalezy jej udzielac. Unika sie lamania zasad w przyszlosci i ewentualnej kary za jakies przewinienie.

13.) Sprawa kilku postaci w gildii - to jest jakis ponury zart. Zgodnie z informacjami jakie dostalem od MG" NIE MOGE miec dwoch postaci w jednym stowarzyszeniu. Za to samo bylo sciganych pare innych osob, ktore juz mialy. Nie bylo opcji, posiadania dwoch postaci - nawet jesli to zwykle pionki. Mija jakis czas...

xxx sierzant xxx
chwila pozniej...
xxx porucznik xxx
przeciez to dwie postacie tej samej osoby

Cos tu chyba nie gra. Rozne zasady dla roznych osob? czy o co chodzi?

Tak samo nie mozna starac sie do gildii wrogich, "gdzie nie ma szans na koniec konfliktu" cytujac wypowiedz MG. Bedac w korsarzach nie moge isc do wior i na odwrot. Bedac w MC do zakonu (oni juz tam sa :D). To jak to w koncu jest z tymi zasadami?

PK

Wiorki maja erpegowe prawo do lania/zabijania ludzi Jednak nie mozna miec postaci, ktora jest rasista i bedzie lac elfy/krasnoludy/ogry cokolwiek np. czlowiek majacy uraz do nieludzi w Ishtar - jest zbednym i niepotrzebnym graczem. Jest nieklimatyczny i ma zakaz PKowania graczy, bo to niezgodne z zasadami.

Ktos lejacy ogry w Imperium rowniez jest niepotrzebnym leszczem. Jednak ogry lejace kogo popadnie sa jak najbardziej OK :) Kiedys mialem rozmowe z pewnym staruszkiem, okazalo sie, ze nie wolno bic graczy, bo sie nie przedstawiaja. Nie wolno ich bic, bo sie chce rabowac. Nie wolno ich bic, bo lowia ryby i nie wolno zaczepiac, bo sa na specyficznym terenie.

14.) Jak teraz wygladaja zasady PK? od czego to zalezy? kto moze udzielic informacji? kto sie tym zajmuje?

15.) Gram jakas postacia i zabijam innych graczy, wiec oni zabijaja mnie. Co jesli nie chce ich zabijac i nie chce byc zabijany? byly juz takie wyjatki - zgodnie z decyzja MG nie wolno zabijac gracza xxx

16.) Gram sobie jakas postacia i robie cos czym podpadam jakiemus MCkowi, chwile pozniej leja mnie wszystkie kaplice i OK. Tak samo z innymi koalicjami. Podpadziocha u korsarzy i po chwili jestem atakowany przez wszystkich + AL. Podobnie OHMo wiorki czy inne KMo KGKSy.

W zasadach jest wzmianka o ircu. Chyba nie znajdzie sie wiele osob, ktore nie korzystaja z klasycznych komunikatorow czy innych tim spikerow. Zasada jest wiec martwa i do tego glupia. Wielokrotnie siedzialem na kanale z wizami. Wielokrotnie jakies info uciekalo bezposrednio od wizow. Informacje byly i sa przekazywane z gory. Wiec lepiej chyba pewne rzeczy ujawnic niz tworzyc nowe patologie sekretow.

Mam nadzieje, ze temat nie zniknie zaraz po publikacji. Zasady czytalem kilka razy i powinno byc ok, ale oczywiscie zostaje kwestia interpretacji :)

Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji, ktora moze cos wniesie do arki, bo jeszcze bym chwile pogral!

Awatar użytkownika
Swan
Posty: 76
Rejestracja: 16 mar 2009 14:32
Lokalizacja: Glasgow

Re: Balans, exp i inne cuda

Post autor: Swan » 11 cze 2010 19:44

Ad 13

Nie wiem czy pamietasz, Homerofe, ale slynny przypadek byl w MC jesli chodzi o 2 postacie...
Pozniej nagle postacie majace 2 postacie w jednej gildii zaczely z nich odchodzic, kilka takich przypadkow, jednak - nie spotkala ich zadna kara.
Mianowicie - nie wiem pewnie czytales logi z tego o czym mowie, i wizowie uznali ze cos jest ok, a pozniej nagle zmienili stanowisko...

Jestem ciekawy czy ktorys z wizow sie tu wypowie...
Expowiska podpiete pod gildie, czy magiki - sa obecnie 2 gildie, ktore w swoim poblizu nie maja magika - albo ten magik jest kompletnie bezuzyteczny, reszta - to doslownie kilka lokacji od... Przyklad - MC biegnie po espe/kose/bulawe przez pol impa, Glady/Zakon/Halfy - przez 5min?
Wiec moze wprowadzcie drodzy wizowie losowosc magikow?
Jesli chodzi o expa - zgadzam sie z Homerofym...
Kiedys, kazde miejsce dawalo expa, teraz - expisz tam gdzie jest exp, bo np tu go nie ma wogole... Bezsens... wiec po co masa npcy, ktore nie daja expa?
Kamienie - expie na expowisku x, gdzie leca kamyki - uzbieralem ich ponad 100 - ich wartosc? 100zl... No to juz lekka przesada... Mialo byc latwiej o kamienie, owszem, jest - ale co mi z tego, jak za 100 kamieni dostaje 100zl, a trzepie je tydzien, gdy na noszeniu zlomu - ktore MG uznalo za zle - zarobie w jeden dzien dwa razy tyle... To chyba nie o to chodzilo...

Zabijanie graczy - jesli jestem krasnoludem, i zaczne tepic elfy czy halflingi, zaraz dostane pioruna... Czemu wiec komando/ogry/mafia moga tepic ludzi/inne rasy/wprowadzac licencje i nikomu to nie przeszkadza? Dlaczego Mafia ma licencje na wszystko, i leje za ubicie np vyverny, a juz jak ogr kaze placic za expienie w Uber, to jest zly?

Pozamykano gildie - zastanawiam sie czy ta decyzja nie zabija Arki... To byla przyjemnosc zdobyc czyjas gildie, szansa na zgony, zabranie sprzetu... A stalo sie to zaraz po tym, jak MC/OK probowalo zdobyc Zamek Sigmara i polowa druzyny popadala na bugach obrony... Zbieg okolicznosci?

Mam nadzieje, ze nie zamkniecie tematu drodzy wizowie... I ze ktos z was sensownie sie tu wypowie...
Nigdy nie jest za pozno, by odkryc samego siebie...

Durbaluk
Posty: 2
Rejestracja: 03 cze 2010 12:28

Re: Balans, exp i inne cuda

Post autor: Durbaluk » 11 cze 2010 19:58

W zasadzie niewiele trzeba dodawać do powyższych notek. W pełni popieram zdanie Szikaki. Jedyne do czego mogę się doczepić to wypowiedź odnośnie postaci w MC i np zakonie. O ile wiem to zanim PEWNA POSTAĆ dołączyła do zakonu, musiała skasować się w MC. Tak czy siak jest w powyższych notkach dużo prawdy.

Haern
Posty: 756
Rejestracja: 13 lut 2009 14:03

Re: Balans, exp i inne cuda

Post autor: Haern » 11 cze 2010 20:19

[odpowiadam wybiorczo i pisze na podstawie obserwacji w Ishtar, do Imperium rzadko zagladam, znam tylko sytuacje z ust innych]
Co do expa - nie zgadzam sie w wielu miejscach. Bonus za grupy jest duzy i znaczacy. Odnosnie 'jest' albo 'nie ma' expa - expa wlasnie teraz jest calkiem sporo, w naprawde wielu miejscach. Klania sie dobranie zawodu/skladu druzyny pod expowisko. Odnosnie 'Lyrii miodem i mlekiem plynacej', a dokladniej drwali, bo tu pijesz m.in. do OHM - znam co najmniej dwa expowiska, gdzie postepy mam rownie szybko co na drwalach. I czesc jest rentowniejsza (kamienie/kasa/sprzet/bezpieczenstwo). Ponadto lepszy czas jestem w stanie wykrecic w dobrze dobranej druzynie na dobrze dobranym expowisku.

Co do tego, ze dana grupa graczy ma okreslone expowiska - czemu wydaje Ci sie to czyms nienormalnym? (odnosnie tych AJotow itd)

Durbaluk
Posty: 2
Rejestracja: 03 cze 2010 12:28

Re: Balans, exp i inne cuda

Post autor: Durbaluk » 11 cze 2010 20:29

Wyjaśnij proszę pojęcie 'dobrze dobranej drużyny'.

Awatar użytkownika
Swan
Posty: 76
Rejestracja: 16 mar 2009 14:32
Lokalizacja: Glasgow

Re: Balans, exp i inne cuda

Post autor: Swan » 11 cze 2010 20:32

Nie kazdy ma mozliwosc dobrania druzyny, zaczne od tego...
Odpowiednia druzyna - OHM, WKS, MIECZNIK i MCk...
Ale to z zawodami... A co z GP?
Nigdy nie jest za pozno, by odkryc samego siebie...

Tenser
Posty: 22
Rejestracja: 13 lut 2009 15:32

Re: Balans, exp i inne cuda

Post autor: Tenser » 11 cze 2010 20:54

Swan pisze:
Pozamykano gildie - zastanawiam sie czy ta decyzja nie zabija Arki... To byla przyjemnosc zdobyc czyjas gildie, szansa na zgony, zabranie sprzetu... A stalo sie to zaraz po tym, jak MC/OK probowalo zdobyc Zamek Sigmara i polowa druzyny popadala na bugach obrony... Zbieg okolicznosci?
Nie. Spisek na skale swiatowa.

Gość

Re: Balans, exp i inne cuda

Post autor: Gość » 11 cze 2010 21:12

Co za bulwers :roll:

To, że na Arce są ewidentne niesprawiedliwości, nie musi wcale wynikać ze złej woli wizów:
  • - mogą podświadomie czuć do danej grupy większą sympatię, bo np. są grzeczniejsi, nie mają roszczeniowego podejścia,
    - mogą zwyczajnie się mylić w ocenie sytuacji - niby nieśmiertelni, a jednak ludzie :mrgreen:
    - widzą, że coś jest źle, ale nie chce im się grzebać, bo np. zbyt żmudne,
    - wygląda na to, że trudniejsza gra dla niektórych grup graczy jest przez administrację z góry założona i imho słusznie.
Mnie osobiście drażni tylko (niekiedy) olewanie komunikacji z graczem. Już odpowiedź: "Nie, bo nie." byłaby oznaką elementarnego szacunku...

Pulp
Posty: 274
Rejestracja: 21 maja 2009 00:44

Re: Balans, exp i inne cuda

Post autor: Pulp » 11 cze 2010 21:24

Homerofe pisze:No to hop... zobaczymy co z tego wyniknie.
(...)
Poruszyłeś naraz kilkanaście problemów, unikając przy tym zwięzłości jak ognia.
Jakże mogłoby z tego wyniknąć coś innego, niż owocna dyskusja?!

Haern
Posty: 756
Rejestracja: 13 lut 2009 14:03

Re: Balans, exp i inne cuda

Post autor: Haern » 11 cze 2010 21:33

Dobrze dobrana druzyna (pomijam kwestie poziomow) pod konkretne expowisko, to taka, ktorej umiejetnosci beda tam wykorzystywane (wzglednie expowisko dobrane pod Twoj zawod). Typu - moby sie zaslaniaja/przelamuja, bierzemy legioniste, moby sa silne, ale niewielkie grupy albo ich atutem jest mocna bron - straznik daje duzy bonus, itp. Co prawda Arkadia nie oferuje jakiejs ogromnej gamy strategii i sposobow walki, ale da sie jednak atuty pewnych zawodow wykorzystac. A to, ze nie kazdy ma mozliwosc dobrania druzyny, to juz chyba nie jest wina wizow. [pisane oczywiscie z punktu widzenia grupy graczy z zawodami, co do GP - nie wiem, zbyt dawno nie gralem z umami GP/AJ, ani nie mam seconda]
Ponadto jest jeszcze kwestia sposobu lania, typu wybieranie malych grup, kolejnosci npcy... W ogole to brzmie jak jakis guru, za ktorego nie chce uchodzic, ale nie zgadzam sie zbytnio z tym co napisal Szikaka odnosnie expa.

ODPOWIEDZ