Przybliżenie zawodów - nożownik

Forum Pomoc dla Początkujących.
Tryggvi
Posty: 108
Rejestracja: 08 gru 2013 02:28
Lokalizacja: Reykjavik

Re: Przybliżenie zawodów - nożownik

Post autor: Tryggvi » 29 lip 2019 14:15

Kerian pisze:
29 lip 2019 14:13
Czyli teoretycznie będę miał o minute+ szybciej postęp jak zainwestuje w kaftan?
Jesli chodzi o expa nozownikiem to lepiej zainwestowac w zmiane zawodu a nie kaftan. Ale jesli naprawde lubisz sie meczyc to w plycie expi sie znacznie lepiej bo unikasz dokladnie tak samo jak w kaftanie a masz wieksze AC z racji lepszej zbroi.

Kerian
Posty: 20
Rejestracja: 10 lip 2019 20:03

Re: Przybliżenie zawodów - nożownik

Post autor: Kerian » 26 sie 2019 03:10

Pomijajac wage zbroi i minusy to czy postac z wysokimi mentalami bedzie sie ukrywala lepiej niz ta z niskimi?

Tryggvi
Posty: 108
Rejestracja: 08 gru 2013 02:28
Lokalizacja: Reykjavik

Re: Przybliżenie zawodów - nożownik

Post autor: Tryggvi » 05 wrz 2019 01:12

Nom.

Samuel
Posty: 43
Rejestracja: 21 gru 2014 16:21

Re: Przybliżenie zawodów - nożownik

Post autor: Samuel » 06 paź 2019 15:53

Ja tylko dopisze, ze sam nie wiem skad tyle placzow na nozownika. Generalnie mam wyidlowane kilka zawodow, miedzy innymi nozownika i fanatyka.
Masa ludzi opisuje jak to wspaniale jest gdy fanatykowi wylosuje sie spec w dwoch rak, jaki damage, z drugiej strony placze jak slaby jest nozownik, jak sie zle ukrywa itd.
Ja uwazam inaczej. Wybierajac nozownika, wybierasz postac ktora bije z dobrym sztyletem niewiele slabiej niz fanatyk (naprawde niewiele, a na ciezko opancerzonych o dziwo nawet wiecej, bo ciosy slabsze, ale czesciej krit), duzo mniej obrywajac w walce (na solo czy dualexpie jest to ogromna roznica w obronie, w duzych druzynach niewazne, bo tam jestesmy dd) majac przy okazji ogromna spostrzegawczosc (co pozwala dostrzec uciekajacego nam przeciwnika), lepsze blokowanie drogi.
Ukrywanie sie tez czesto uzywam, bo gdy ktos chce nas dorwac, mozemy wyrzucic swoja plyte (lub nie jesli biegalismy w odpowiedniej wadze), przelknac ta strate zlota i ladnie sie ukryc.
Wiec jesli gramy solo lub ze znajomym czy dwoma, nozownik bedzie duzo przyjemniejszym wyborem, umozliwi latwiejszy exp niz fanatyk, na ktorego na forum o dziwo praktycznie nikt nie placze.

Kerian
Posty: 20
Rejestracja: 10 lip 2019 20:03

Re: Przybliżenie zawodów - nożownik

Post autor: Kerian » 06 paź 2019 16:54

Ja mam plan na nożownika.

Wyexpic się na zawodzie z tarcza, do epika w zręczności i zmiana na nożownika... Expilem zawody ukrywajkowe i wiem ze to nie jest zajęcie szczególnie produktywne...

Tylko też, nie mam pomysłu gdzie gdzie expic od tych epików do legendy. Brakuje expowiska pod nożownika.

Awatar użytkownika
Ilane
Posty: 370
Rejestracja: 11 mar 2010 19:15
Lokalizacja: Z krainy jednoroszcuf

Re: Przybliżenie zawodów - nożownik

Post autor: Ilane » 06 paź 2019 20:32

Wręcz przeciwnie, jest kilka expowisk stworzonych tylko pod mocne punkty nożownika :) Zależy tylko ile jesteś w stanie poświęcić, by mieć ładne czasy na postęp.
She dealt her pretty words like Blades —
How glittering they shone —
And every One unbared a Nerve
Or wantoned with a Bone —
Emily Dickinson 479

Samuel
Posty: 43
Rejestracja: 21 gru 2014 16:21

Re: Przybliżenie zawodów - nożownik

Post autor: Samuel » 07 paź 2019 09:52

Oczywiscie, na solo exp taki gladiator wydaje sie nieporownywalnie lepszy, bo mniej obrywa itd.. Ale to nie do konca prawda, bo nozownik owszem nie poradzi sobie z 4 czy 5 mobami silnymi na lokacji tak jak moglby to zrobic gladiator, z tym ze nigdy mi nie zdarzalo sie bic takich grup solo :P Takie grupy to snotlingow sie solo bije, a tak to druzynowo.
Jesli wpadasz na 1-2 mobki, kondycja nozownikowi spadnie niewiele wiecej lub tak jak i gladowi, ale...nozownik posprzata te mobki dwa razy szybciej...
Mi o dziwo sie najlepiej expilo nozownikiem sposrod 5 zawodow :P

Awatar użytkownika
Enefghar
Posty: 201
Rejestracja: 12 lut 2009 21:42
Lokalizacja: Actiontown

Re: Przybliżenie zawodów - nożownik

Post autor: Enefghar » 07 paź 2019 11:32

Najwiekszym problemem dla tych ludzi co narzekaja (troche sie do nich zaliczam) jest to ze nozownik byl sukcesywnie, mocno obcinany. I z kazdym obcieciem malala ochota na gre tym zawodem. We mnie cos peklo jak uwalili zreke i uniki. Niby nadal jest spoko na 2-3 moby, ale kiedys dalo sie tanczyc wokol 4-5. Ukrywania przestalem uzywac odkad obcieli nam bonus poza miastem. Nie chodzilem na zadne expo gdzie moglbym go miec, wiec moby wykrywaly mnie nawet na najnizszym obciazeniu. W PvP sie nigdy nie bawilem, miast nie wyzynalem, wiec jedynym wykorzystaniem tego uma bylo przemkniecie kolo bandy krzywego. W pewnym momencie nie moglem juz nawet przemknac kolo niego w nocy... Peklo drugi raz i poszedlem zmienic zawod.

Reasumujac - nozownik jest spoko i ma swoje perki, ale ludzie ktorzy pamietaja czasy jego swietnosci nie porownuja go do obecnej sytuacji, tylko do tego co mieli kiedys. A wtedy bylo zajebiscie.

Howgh,
E.
Polelfka namysla sie nad czyms, cichutko szumiac.

ODPOWIEDZ