Co czytać, by załapać klimat gry?

Forum Pomoc dla Początkujących.
Awatar użytkownika
Zorilazor
Posty: 49
Rejestracja: 19 lut 2015 19:56

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Zorilazor » 01 sie 2015 13:25

Pol zartem, pol serio to czytac dlugie opisy i ksiazki w bibliotekach czasem. Nie wiem ktora ksiazka Sapkowskiego opisuje mutantow i ogry w Ishtar na ten przyklad :)

Tryggvi
Posty: 104
Rejestracja: 08 gru 2013 02:28
Lokalizacja: Reykjavik

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Tryggvi » 01 sie 2015 14:32

Sezon Burz.

Walkirr
Posty: 49
Rejestracja: 02 gru 2016 06:03
Lokalizacja: San José, Costa Rica

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Walkirr » 02 maja 2017 02:45

Tak jak Zorilazor wspomnial warto czytac ksiazki ktore sa w bibliotekach na Arkadii, ja sobie kilka takich pologowalem i czytam w czasie expa ;)

Jesli chodzi o Warhammera to duzo ksiazek jest po angielsku i do kupienia w wersji elektronicznej na kindle:
https://www.amazon.com/s/ref=nb_sb_noss ... =warhammer

Awatar użytkownika
Hiof
Posty: 100
Rejestracja: 25 gru 2011 20:33

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Hiof » 02 maja 2017 09:54

Nie trzeba dużo czytać, wystarczy czerpać z tego co dzieje się dookoła na Arkadii i korzystać z dobrych wzorców.
Przede wszystkim z języka jakim się posługujemy, a raczej jakiego się kategorycznie nie używa.

Np. używanie taki zwrotów jak "to ja spadam", albo przesadne określanie czasu np. "mam jeszcze piętnaście minut".

Awatar użytkownika
Adventicus
Posty: 174
Rejestracja: 17 sty 2017 23:00

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Adventicus » 03 maja 2017 20:29

Ja jednak pozwole sobie polecić cały cykl Slayera. Język sam w sobie nie jest zaczerpnięty rodem z Shakespeare, więc jeśli można polecam orginał, złaszcza że nasi tłumacze są niestetry różnej jakości (co najlepiej widać na przykładzie tlumaczeń LOTR). Odnośnie zaś innych materiałów czytelniczych musiałbym wiedzieć czym jesteś zaniteresowany/zainteresowana. Przykładowo w temacie LE poleciłbym trylogie o Orionie, choć osobiście sądze, że połowa LE dostałaby zawału po skończeniu lektury. Seria o Mallusie Darkblade jest niesamowitym zródłem wiadomosci na temat Druchii, serie odnoszące sie do tzw Phoenix Kings opisuja poczatki swiata widziane oczyma wysokich elfów, włączając w to poczatki druchi i tzw. cieni. Istnieje gro pozycji opisujących krasnoludy, zarówno w okresie "wojny o brode" jak i później. Osobiscie polece stary klasyk, dość ciężki czasem do dostania "Śmiech Mrocznych Bogów", który wprowadzi Cię w świat potęg północy. Istnieją dwie trylogie o Urlyce, jedna to spin of Slayera i opisuje calkiem udanie poczatki istnienia młodej wampirzycy, druga opisuje zdarzenia z terenow Norski oraz pogranicza Imperium i Kislewu, koncentrujac się na walce Ulryki stojacej po stronie Sigmara z jej byłym ukochanym, ktory stał się demonem Mrocznych Potęg. Lore młotka powstaje przez lata, składa się na niego dość spora ilość pozycji, jedne łatwiej dostepne niż inne, niektóre tylko we wtórnym obiegu. Zastanów się co chesz zgłębić i poszukaj. WH to nie tylko Slayer, Gotreck i Felix to jedynie wieżchołek gory lodowej.

Urgon
Posty: 39
Rejestracja: 22 lut 2017 12:24

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Urgon » 26 wrz 2017 19:15

Na stronie wydawnictwa Cop-corp jest sporo pozycji po polsku. Każdy myślę że znajdzie coś dla siebie tam. Ja np polecam bardzo Szczurolap- taki miejski imperialny klimat. Krótka książka i szybko się czyta i trochę klimatu się na pewno pdlapie.

Awatar użytkownika
Gianna
Posty: 84
Rejestracja: 02 kwie 2015 11:23
Lokalizacja: Luccini

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Gianna » 01 paź 2017 03:26

Walkirr pisze:Tak jak Zorilazor wspomnial warto czytac ksiazki ktore sa w bibliotekach na Arkadii, ja sobie kilka takich pologowalem i czytam w czasie expa ;)
To ja tak tylko dodam, że jeśli chodzi o książki w grze, zwłaszcza te Warhammerowe, powinno się je jednak czytać z lekkim przymrużeniem oka. Sporo jest bardzo dobrych, ciekawych i ładnie napisanych, ale widziałam też i takie, które były zupełnymi bzdurami... zapewne bez wiedzy autora. Trzeba uwzględnić to, że znaczna większość była pisana na tyle dawno temu, że sporo książek z lorem zwyczajnie jeszcze nie zaistniało, a luki wypełniały nieoficjalne publikacje (lepsze lub gorsze, ale teraz już zwykle bardzo rozbieżne z tym, co jest zawarte w książkach GW). No albo po prostu ktoś nie czytał uważnie i spisał jakieś fakty, które były, owszem, poprawne, ale z Warhammera 40,000...
Maly zezowaty kurczak piszczy: Zostawilem Giannie dobre auto, ale zgubila.

"Najlepsza Gianna to martwa Gianna." Werbat

Obrazki

Awatar użytkownika
Airhil
Posty: 225
Rejestracja: 25 paź 2016 19:49
Lokalizacja: Køge

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Airhil » 01 paź 2017 09:06

To, ze nie wszystkim tym książkom można zawierzyć w stu procentach trochę jednak dodaje grze. Uczeni, którzy je pisali nie byli nieomylni, a to pozwala chociażby na dyskusje o tym, dlaczego nie warto czytać ksiąg autorstwa Ygreka Iksińskiego, ale warto sięgać po każdą napisaną przez Abeca Zetowskiego (lub odwrotnie, bo obaj mogą mieć wielu zwolenników).
Miau.

Awatar użytkownika
Gianna
Posty: 84
Rejestracja: 02 kwie 2015 11:23
Lokalizacja: Luccini

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Gianna » 03 paź 2017 04:25

To racja, mam tylko na myśli, że z poziomu gracza dobrze jednak wiedzieć co jest obiektywną prawdą, a co jakąś plotką, legendą albo dziwną teorią naszej bądź cudzej postaci. Osobiście staram się unikać dzieł Loriela Wonnego Korzenia chociażby, aczkolwiek parę razy nieźle się sprawdził w roli tematu do rozmowy. :D
Maly zezowaty kurczak piszczy: Zostawilem Giannie dobre auto, ale zgubila.

"Najlepsza Gianna to martwa Gianna." Werbat

Obrazki

Awatar użytkownika
Ysar
Posty: 147
Rejestracja: 14 lis 2016 08:29

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Ysar » 03 paź 2017 07:32

W przypadku WH z poziomu gracza ciężko jest cokolwiek w kwestii "realiów" nazwać jedyną i obiektywną prawdą, głownie ze względu na nieścisłości pomiędzy samymi edycjami. No może poza tym, że Sigmar <3 Chaos </3 ;) "Prozy" czy to z WH, czy D&D czy innych systemów nie czytam, bo z reguły jest bardzo kiepską fantastyką i jakoś odechciało mi się po raz kolejny czytać książki, w których "barbarzyńca wydaje pierwotny ryk swojej rasy". Już lepiej poczytać "zwyczajną" fantastykę (Sanderson np. i wszystko co tworzy). Dla klimatu polecam też przekopywanie się przez armybooki w tzw. klasycznym "riserczu", czyli wybrać sobie jakiś element i przeszukać przez wszystko co istnieje. Mi osobiście najfajniej czytało się "kanoniczne" Mroczne Elfy 7 i "niekanoniczne" Liber Fanatica.

ODPOWIEDZ