Rany w trupie

Wszelkie pomysły dotyczące Arkadii.
Edian
Posty: 12
Rejestracja: 24 cze 2009 16:47

Rany w trupie

Post autor: Edian » 24 sie 2009 11:17

Zglaszalem to juz dawno temu przez komende zglos, ale nie zaszkodzi napisac o tym jeszcze na forum.
Jak wiadomo mozna zadawac rozne rodzaje obrazen (ciete, klute, obuchowe). Czy jesli zabijemy wroga to czy przyjrzeniu sie jego cieli nie moglibysmy stwierdzic od jakich ran zginal, moze od trucizny? Byc moze przydatna bylaby do tego umiejetnosc anatomia?

Awatar użytkownika
Werbat
Posty: 1357
Rejestracja: 12 lut 2009 21:25
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Rany w trupie

Post autor: Werbat » 24 sie 2009 18:58

Nudzi Ci się, co?
I aim to misbehave.
Systematycznie dążę do wyrugowania hejtu z arsenału swoich środków wyrazu.

Awatar użytkownika
Willy
Posty: 6
Rejestracja: 22 sie 2009 11:16
Lokalizacja: Wawa

Re: Rany w trupie

Post autor: Willy » 24 sie 2009 19:27

Edian pisze:Zglaszalem to juz dawno temu przez komende zglos, ale nie zaszkodzi napisac o tym jeszcze na forum.
Jak wiadomo mozna zadawac rozne rodzaje obrazen (ciete, klute, obuchowe). Czy jesli zabijemy wroga to czy przyjrzeniu sie jego cieli nie moglibysmy stwierdzic od jakich ran zginal, moze od trucizny? Byc moze przydatna bylaby do tego umiejetnosc anatomia?
O mój Boże.... :roll:

Awatar użytkownika
Werbat
Posty: 1357
Rejestracja: 12 lut 2009 21:25
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Rany w trupie

Post autor: Werbat » 24 sie 2009 20:07

Dexter, normalnie.
I aim to misbehave.
Systematycznie dążę do wyrugowania hejtu z arsenału swoich środków wyrazu.

Visborg
Posty: 406
Rejestracja: 15 maja 2009 03:09

Re: Rany w trupie

Post autor: Visborg » 25 sie 2009 12:48

Ja tam myślałem kiedyś, żeby po otrzymaniu masakry ale przeżyciu tego zostawała blizna widoczna w opisie jak tatuaż. A po zgonie blizny się resetują. Pole do popisu dla ryzykantów-kolekcjonerów.

Awatar użytkownika
Vinzt
Posty: 132
Rejestracja: 25 mar 2009 14:42

Re: Rany w trupie

Post autor: Vinzt » 25 sie 2009 16:47

Oo! ciekawy pomysl!

Kiedys myslalem nad tym - ale doszedlem do wniosku, ze w koncu mielisbysmy 50 stron opisu blizn..

Ale faktycznie - zgon zmieniajacy blizne - to by rozwiazalo problem! :]

edytka: Albo go calkowicie usuwajacy (W przypadku zgona od mniejszych ran niz masakra)

Zmniejszylo by takie rozwiazanie (przynajmniej dla mnie) bol po zgonie :]

Awatar użytkownika
Eve
Posty: 270
Rejestracja: 24 lut 2009 18:39

Re: Rany w trupie

Post autor: Eve » 26 sie 2009 09:21

Wydaje mi się, że ten "ból po zgonie" ma sprawiać, że samobójca kamikaze dwa razy pomyśli zanim wpadnie na pomysł beztroskiego szafowania poziomiem typu "Owiany".

tak poza tym pomysł ciekawy, tylko nie bardzo widzę realnej możliwości na jakiej zasadzie możnaby go zastosować. Z tego co wiem coś podobnego jest na Barsie, ale nie pamietam już co to było z tymi bliznami.

Visborg
Posty: 406
Rejestracja: 15 maja 2009 03:09

Re: Rany w trupie

Post autor: Visborg » 26 sie 2009 09:56

Vinz, w mojej koncepcji zgon kasuje blizny, więc jest boleśniejszy. ;]

Blizne zarabiasz tylko jeśli dostaniesz masakre i to przeżyjesz. :) Więc jest temat do opowieści przy piwie. ;)

Awatar użytkownika
Vinzt
Posty: 132
Rejestracja: 25 mar 2009 14:42

Re: Rany w trupie

Post autor: Vinzt » 26 sie 2009 12:19

Eve, wlasnie ten "bol po zgonie" o ktorym mowisz sprawil, ze ci ktorzy dorobia sie poziomu ponad pewna granice, nie wychodza ze swoich bezpiecznych miejsc, bo trzesa portkami, by nie stracic tego uciulanego doswiadczenia - bez sensu.

Visborg: Aha - znaczy sie, ze dostaniesz masakre (jedyna mozliwosc - na plecy, bo jesli dostaniesz takowa normalnie i uciekniesz, to prawie na pewno w plecy wejdzie ci jeszcze jedna :D) - nie mniej - i tak ciekawy pomysl.

Awatar użytkownika
Nathaniel
Posty: 126
Rejestracja: 13 lut 2009 07:10
Lokalizacja: Kraków

Re: Rany w trupie

Post autor: Nathaniel » 26 sie 2009 13:10

Znane sa przypadki dostania 4 masakr i przezycia. Pomysl calkiem w porzadku.
... just like you imagined ...

ODPOWIEDZ