Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Wszelkie pomysły dotyczące Arkadii.
Buluar
Posty: 607
Rejestracja: 12 lut 2009 21:49

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Buluar » 26 sty 2013 10:50

Evandeil pisze:Ulik dodatkowe umy bojowe to naprawde fajna sprawa, jednak watpie by wizowie na to poszli. Balans nie jest najlepszy ale nie jest taki zly i nie wiem czy chcialo by im sie mieszac w tym na nowo. Kiedys rzucilem pomysl na forum o minimalne zwiekszenie ktoregos z umow bojowych jako bonus za wiek postaci. Powiedzmy 10% w jednym umie za 100 czy 200 dni postaci ale pozostalo to bez odzewu.
Obecny balans swiata wg mnie, poza jakimis reliktami typu elitarki, jest najlepszy od poczatku istnienia tej gry.
Wiek postaci to chyba malo kreatywne kryterium na bonus do czegokolwiek. Pomysl z dwuklasowoscia uwazam za ciekawy i gdyby polaczyc druga klase z jakims drugim aspektem zycia postaci, np.: z jej pochodzeniem, z jej wyznaniem, to mysle jeszcze bardziej uatrakcyjnilo by to rozwoj postaci i roznorodnosc.
Każde społeczeństwo dzieli sie na trzy warstwy. Ludzi nieruchomych, ludzi ruchomych i tych, którzy poruszają innymi.

Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Merkava
Posty: 258
Rejestracja: 28 lis 2011 15:09

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Merkava » 26 sty 2013 13:11

No dobrze, a jak zrobisz żeby nie mieć połowy graczy 'zielarzy'? I co dasz jako rekompensatę tym, którzy chcą być specjalistami, więc nie biorą drugiej klasy tylko skupiają się na jednej? Siłą rzeczy 'tylko partyzant' będzie lepszym partyzantem niż 'partyzant i zielarz'. No chyba że chcemy obciąć umy masowe dwuklasowcom w zamian za trochę umów z drugiej klasy. Wtedy to ma sens i jestem za ;] Wtedy masz dylemat, być dobry w tym czym jesteś, czy rozmienić się na drobne w zamian za szerszy zakres zastosowań.

Buluar
Posty: 607
Rejestracja: 12 lut 2009 21:49

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Buluar » 26 sty 2013 15:51

Ciesze sie, ze sam odpowiedziales/as sobie na zadane mi pytanie!
Ostatnio zmieniony 26 sty 2013 16:12 przez Buluar, łącznie zmieniany 1 raz.
Każde społeczeństwo dzieli sie na trzy warstwy. Ludzi nieruchomych, ludzi ruchomych i tych, którzy poruszają innymi.

Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Ilane
Posty: 368
Rejestracja: 11 mar 2010 19:15
Lokalizacja: Z krainy jednoroszcuf

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Ilane » 26 sty 2013 15:56

Mi się marzą klasy zaawansowane. Po skończeniu jakiegoś zawodu żeby można było wybrać jedną z powiedzmy dwóch lub trzech klas, które dodatkowo specjalizują nas, ech. Czyli to co napisał(a?) Merkava :)
She dealt her pretty words like Blades —
How glittering they shone —
And every One unbared a Nerve
Or wantoned with a Bone —
Emily Dickinson 479

Awatar użytkownika
Merkava
Posty: 258
Rejestracja: 28 lis 2011 15:09

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Merkava » 26 sty 2013 16:16

To co napisałEm, Ilane.

Nawet nie muszą być de facto silniejsze, ale bardziej zbalansowane w kierunku specjalizacji. Partyzant który albo lepiej się ukrywa, albo mocniej bije. Nożownik który albo ma bardzo mocny cios z ukrycia, jeszcze skuteczniejszego niż teraz, albo w ciężkiej zbroi walczy skuteczniej ale nie ukrywa się już tak dobrze nawet jak wszystko wyrzuci. Fanatyk w lekkich zbrojach jako fechmistrz czy TW (potencjalnie obcięcie elitarki do specjalizacji) z nieprzyzwoitymi unikami albo jako napastnik z silniejszym jeszcze specem. Oczywiście pomysły rzucane ot tak. Specjalizacja mogła by być dużo kosztowniejsza niż etat, wymagać kilku jego slotów i idlować sie jeszcze dłużej... A to daje kolejne możliwości kreacji postaci, koncepcji, testowania zastosowań, a nieznaczne modyfikowanie obecnych buildów da nowe jakości, jednocześnie nie 'dublując'.

Evandeil
Posty: 135
Rejestracja: 26 maja 2009 21:48

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Evandeil » 27 sty 2013 05:26

Jestem ak najbardziej za dodatkowym rozwojem postaci w kierunku bojowym. Jednak nadal mysle ze pomysl z drugim kierunkiem rozwoju niebojowym jest bardzo trafiony. By nie kazdy wybral zielarza, mozna dodac zawody typu zwiadowca z tropieniem i ukrywaniem, kowal, snycerz itp itd mozliwosci jest cala masa. I zawsze chcialem miec psa lub inne oswojone zwierze.

Awatar użytkownika
Ilane
Posty: 368
Rejestracja: 11 mar 2010 19:15
Lokalizacja: Z krainy jednoroszcuf

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Ilane » 27 sty 2013 16:11

Tak z nudów na expie przeglądałem sobie podręcznik do 2 edycji WHFRP. Jak mogłoby to wyglądać (na przykładzie nożwnika):

Kod: Zaznacz cały

            fechmistrz
           / zwadzca
nozownik ---<
           \ szpieg 
            skrytobojca
I patrząc od góry
Fechmistrz - spada zupełnie skradanie i ukrywanie się, ale dostaje możliwość walki mieczem + sztyletem. Zamiast mocnego speca ofensywnego możliwość wytrącenia broni przeciwnikowi. Jakieś dodatkowe parowanie. Dodatkowo, maksymalnie średnia zbroja. Zawód defensywny.

Zwadźca - podobnie spada skradanie i ukrywanie się i podobnie możliwość walki mieczem + sztyletem. Pewnie wyżej dual, spec ofensywny z kombinacji broni sztyletów i mieczy. Maksymalnie lekka zbroja. Ofensywny.

Szpieg - Jakieś dopieszczenie obecnego nożownika. Zbalansowany spec z ukrycia ze specem w walce.

Skrytobójca - Wyżej skradanie i ukrywanie się. Brak duala. Mocny spec z jednego sztyletu z ukrycia i jakiś tam spec w walce też tylko z jednego sztyletu.

I mamy różnorodność w obrębie jednego zawodu podstawowego. Nawet pójść dalej i zamiast dawać "wszystko dla wszystkich" dodać zawody specyficzne dla ras, czy nawet ras i pochodzeń (kozak kislevicki, szermierz estalijski, sporo tego można wymyślić), można sobie bez liku wymieniać :)
She dealt her pretty words like Blades —
How glittering they shone —
And every One unbared a Nerve
Or wantoned with a Bone —
Emily Dickinson 479

Awatar użytkownika
Merkava
Posty: 258
Rejestracja: 28 lis 2011 15:09

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Merkava » 27 sty 2013 20:31

Fechmistrza i zwadźcę dał bym raczej albo pod partyzanta albo po miecznika. Ale sens ten sam. Kolejny etap rozwoju postaci. Rozciągnięty w tym momencie nie na pół roku, ale może nawet dwa lata rozwoju w jednym kierunku. A samo zdobycie możliwości szkolenia powinno być związane z trudnym zadaniem, sprawdzającym predyspozycje gracza i postaci do specjalizacji. Nowe cele, nowe testy, nowe kombinacje, nowe koncepcje postaci.

Buluar
Posty: 607
Rejestracja: 12 lut 2009 21:49

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Buluar » 27 sty 2013 20:40

Ano mozliwosci jest sporo. Pytanie tylko czy jest to zgodne z wizja Administracji.
Wedlug mnie Twoja propozycja jest az nadto rozbudowana, by poltora Rafgarta ogarnelo to w jakims realnym czasie (w sensie nie za 5 lat). Ja bym proponowal dodanie prostych do zakodowania bonusow, niewymgajacych niewiedziec jak wielkich balansow i setek wizogodzin, typu: pochodzenie z imperium daje +5% do takiego, takiego i takiego uma, i -5% do takiego, a wyznanie w sigmara daje +10% do tego i -5% do tego.
Przy obecnej ilosci mozliwych wyznaniowek i pochodzeniowek taki prosty system stwarza naprawde wielka ilosc kombinacji i mozliwosci rozwoju swojej postaci, a przy doborze odpowiedniego wyznania, pochodzenia i zawodu konkretne spacjalizacje.
Każde społeczeństwo dzieli sie na trzy warstwy. Ludzi nieruchomych, ludzi ruchomych i tych, którzy poruszają innymi.

Abraham Lincoln

Gość

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Gość » 28 sty 2013 08:09

Nie bierzecie pod uwagę, że jakiś czas temu udało się osiągnąć względny balans w zawodach masowych, a takie specjalizacje wymagałyby grzebania w tym na nowo.
Dlatego ja byłbym raczej za rozwojem niebojowych aspektów postaci
(i zbalansowaniem w dół zawodów elitarnych- skoro przegiętego zbója można było [to silniejsze ode mnie, musiałem napisać])

ODPOWIEDZ