Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Wszelkie pomysły dotyczące Arkadii.
Awatar użytkownika
Vooks
Posty: 91
Rejestracja: 07 maja 2011 11:44
Lokalizacja: Kraina Zgromadzenia

Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Vooks » 17 sty 2013 23:18

Zanim polecą gromy podkreślę, że dla osób, którym pomysł się nie podoba, nic by się nie zmieniło.

Z moich licznych rozmów wynika, że jest spora grupa graczy, którzy tęsknią za starym systemem gildiowym. Głównym zarzutem jest spłycenie postaci. Właściwie już po roku intensywnej gry wyczerpują się znacznie możliwości dla naszej postaci – po pół roku dostaje się do stowarzyszenia , w następne pół roku robi zawód, a w międzyczasie bawi się w jakieś wyznania lub kluby. Później gra zaczyna się zapętlać i w jakimś sensie wykonujemy w kółko to samo. Oczywiście zmian nie da się już cofnąć, ale skoro są ostatnio nowi wizowie to może być ostatni dzwonek, żeby coś zmienić, dlatego chciałbym przedstawić mój pomysł:

Stowarzyszenie, które było wcześniej gildią rasową, zostaje zamienione w Gildię.

Stowarzyszenie, które było wcześniej gildią zawodową, zostaje Stowarzyszeniem.

Postać może być członkiem Gildii I/LUB Stowarzyszenia.

Tylko w Stowarzyszeniu można otrzymać zawód etatowy. Po odejściu ze Stowarzyszenia postać zachowuje zawód etatowy. (czyli nic się nie zmienia oprócz faktu, że członek Stowarzyszenia może być także członkiem Gildii).

W Gildii nie można otrzymać już zawodu z etatu. Członek Gildii może posiadać zawód etatowy, jeśli zdobył go wcześniej w jakimkolwiek Stowarzyszeniu.

Gildia natomiast daje dodatkowego slota na zawód AJ.

Czyli:

Postać, która jest członkiem Gildii, może posiadać:

dwa różne zawody AJ.
zawód etatowy (jeśli wcześniej zdobyła go w jakimś Stowarzyszeniu) + zawód AJ

Czyli:

Postać może posiadać AJ + zawód etatowy będąc w Stowarzyszeniu + Gildii lub będąc w samej Gildii (jeśli zawód etatowy zdobyła wcześniej).
Postać będąc tylko w Stowarzyszeniu może posiadać jedynie zawód etatowy (wyjątek MC)
Postać będąc w Gildii ma dodatkowego slota na zawód AJ, czyli może mieć dwa różne zawody AJ. Odchodząc z Gildii traci tego slota.

Wyjątki:

Stowarzyszenie Mutantów Chaosu traktowane jest jak Gildia + Stowarzyszenie. Jednak, żeby posiadać bonusowy zawód AJ postać musi mieć odpowiednio wysoką mutację.

Postać z zawodem elitarnym bojowym (Rycerz, ZT, TW) nie może posiadać tego bonusu.




NA CO TO KOMU?

DLA POSTACI, KTÓRYM TO NIE POTRZEBNE, NIC SIĘ NIE ZMIENI. POZOSTANĄ ZE SWOIMI ZAWODAMI.

Dla osób, które chcą się w to bawić zmienia się praktycznie wszystko. Postacie są bardziej barwne, posiadają więcej możliwości do odgrywania, w ogóle więcej kombinacji do spróbowania. Zmieniają się także wymagania dla takich osób. Muszą sprostać polityce i Gildii i Stowarzyszenia, a także poświęcić czas, żeby się w ogóle tam dostać. Mają więcej osiągnięć do zdobycia, tytuły itp. Dwuklasowość daje duże pole popisu do testów, jednocześnie nie jest przegięte.


PLUSY

- nasza postać ma więcej do osiągnięcia przez co się dłużej rozwija i później nudzi (to także oznacza mniej sekondów)
- większe pole do odgrywania postaci, więcej emocji, co dla niektórych jest istotne
- więcej testów, niektórzy nie zmieniają swoich zawodów etatowych, bo byliby wyłączeni przez pół roku, a tak się pobawią nowym zawodem AJ
- powstanie większej liczby zawodów AJ niebojowych – nie doczekaliśmy się większej liczby zawodów etatowych niebojowych – natomiast zawody AJ niebojowe, które byłyby robione z myślą o dwuklasowości jako dodatek, łatwiej stworzyć
- w dobie mniejszej ilości graczy 20 stowarzyszeń to za dużo. Po zmianach, niektórzy gracze uczestniczyliby w dwóch jednocześnie, przez co niektóre Stowarzyszenia odżyłby na nowo.
- więcej RPG. Gracz chcący utrzymać się i w Gildii i w Stowarzyszeniu musiałby się więcej starać
- więcej kombinacji dla postaci bojowych np. gladiator z rozkazami z jakiegoś AJ itp.
- leciutko zmniejszy się dystans między elitarkami a masówka, bo ci pierwsi nie będą mieli takiego bonusa
- ta reforma trwałaby krócej niż poprzednia, ponieważ wszystkie Stowarzyszenia zostają tak jak są, a zmienić trzeba tylko Gildie.

MINUSY

- nie wiadomo jak zachowa się „rynek”. Przykładowo – czy wszyscy doświadczeni gracze nie wezmą sobie zielarza jako drugiej „klasy”. Ja myślę, że nie, bo i tak zioła się kupuje, żeby samemu nie zbierać. Zresztą, żeby nazbierać istotną liczbę ziół to i tak trzeba przejść kawałek świata, co jest dla niektórych ryzykowne
- nie wiadomo czy nie spadnie liczba zawodów etatowych niebojowych, skoro będzie więcej traperów i handlarzy. Cóż, nadal tamci będą najlepsi w swoim fachu, a różnica jest spora. Zresztą sami też dostaną możliwość dodatkowego bojowego zawodu AJ, na co niektórzy pewnie by się ucieszyli
MAKE FOOD NOT WAR!
[*] BRAMA W MAHAKAMIE [*] - R.I.P. - Nie Zapomnimy!

Awatar użytkownika
Werbat
Posty: 1357
Rejestracja: 12 lut 2009 21:25
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Werbat » 17 sty 2013 23:29

Mi się mega podoba. Occ+Lay, jak na Genie (kiedyś, nie wiem, jak jest teraz) zawsze było super. Twój wariant to takie popłuczyny po tym (dowolny AJ nie dorasta takiemu np. laymanowi z AA do pięt), ale i tak coś fajnego.

Ale i tak nigdy nie przejdzie ;-)
I aim to misbehave.
Systematycznie dążę do wyrugowania hejtu z arsenału swoich środków wyrazu.

Gość

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Gość » 18 sty 2013 08:24

PLUS:
- mniejsza liczba stowarzyszeń (w mojej opinii jest za dużo w stosunku do liczby aktywnych graczy),

MINUSY:
- w przypadku części takich gildii przynależność do któregokolwiek stowarzyszenia byłaby erpegowym nieporozumieniem bez zmiany założeń takiej ex-rasówki (mam tu na myśli obie elfie, ogrzą i gnomią),
- często sprzecznie interesy polityczne gildii i stowarzyszenia. To na prawdę rodziłoby znowu niezdrowe układy.

Ten ostatni minus w mojej opinii niestety dyskwalifikuje pomysł, ale podobałby mi się jakiś rozwój w kierunku dwuklasowości.
Klawa byłaby możliwość dobrania sobie jednej niebojowej profesji do zawodu bojowego. Dobrze, żeby takie profesje nie dawały istotnych z punktu widzenia walki korzyści (czyli zielarz odpada), a raczej jakieś bajery poszerzające odgrywanie postaci (kucharz, krawiec, drwal, wieszcz, kieszonkowiec itp. - zależy od wyobraźni twórców projektów, profesje mogłyby sobie powolutku powstawać) oraz żeby nie trenowały się za kasę (albo nie tylko za kasę), a w miarę używania, jak obecnie to wygląda z górnictwem (ale żeby nie spadały nieużywane).

Grothan
Posty: 101
Rejestracja: 06 sty 2010 10:17

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Grothan » 18 sty 2013 10:35

Debilne jest, ze nie ma dawnej mozliwosci przeankietowania takiego pomyslu, ktory zasluguje na REALIZACJE - jestem ZA. Piekielnie fajny pomysl i co najwazniejsze, umozliwia powrot do starego systemu, bez wiekszej ingerencji w obecny.

Pozostaje jednak pytanie, czy wizowie nie maja juz dawno z gory okreslonego planu, ktorym podporzadkowuja wszystkie ostatnie wprowadzone zmiany. Niemniej propozycja Vooksa robi kisiel w majtach :) .

Grodo
Posty: 4
Rejestracja: 19 lis 2012 17:24

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Grodo » 18 sty 2013 11:38

Trzeba by również od zera napisać rasówkę dla niziołków.

Awatar użytkownika
Merkava
Posty: 258
Rejestracja: 28 lis 2011 15:09

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Merkava » 18 sty 2013 14:01

Ja tu widzę DWA pomysły.
Dwuklasowość - ciekawa, ale moim zdaniem niepotrzebna. Ale nie sprzeciwiał bym się jakby komuś bardzo zależało.
Natomiast przynależność do dwóch organizacji jednocześnie? To już było, okazało sie strasznym niewypałem, powodowało niepotrzebne problemy, konflikty, zwiększało stopień mieszania, naciągania na siłę... Wspomnijcie afery jakie były między Osadą a Gryfem.

A co do rozwijania, i zarazem przedłużania czasu rozwijania postaci i rozwiązania problemu elitarek - proponował bym coś innego - kolejny poziom po masówce, specjalizacje. Niekoniecznie dającą 'elitarne umy', ale dającą kolejną listę etatów, bardziej skupionych na jakimś konkretnym aspekcie danego zawodu, może opcja rozwinięcia albo ofensa albo defów zawodu? Nożownik który może zostać albo skrytobójcą, z jeszcze bardziej podpakowanym kryciem się i atakiem z zaskoczenia albo zabijaką, który nie kryjąc się nawet w ciężkiej zbroi radzi sobie z patroszeniem nieprzyjaciół. Kosztowało by to kolejny etat, albo nawet dwa, i możliwe było by dopiero po skończeniu wstępnej masówki, ale rozwijało by zakres mechanicznej kreacji postaci. Jednocześnie zawężając specjalizacje tworzyło by zapotrzebowanie na więcej różnych postaci, a nie na kilka uniwersalnych.

Hunrim
Posty: 342
Rejestracja: 13 lip 2011 15:52

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Hunrim » 18 sty 2013 14:12

Bardzo fajny pomysł. Jedno zastrzeżenie, według mnie dzisiejszy zawód zielarza prawie na pewno by upadł.

Evandeil
Posty: 135
Rejestracja: 26 maja 2009 21:48

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Evandeil » 24 sty 2013 18:44

Od dawna apeluje o cos podobnego, jednak nie rozroznial bym tu gildii i stowarzyszen. Dal bym mozliwosc dodatkowego zawodu AJ kazdemu kto jest w gildii przy zalozeniu ze zawod AJ jest zwiazany z gildia i traci sie go po odejsciu. Zawody bojowe zostaja jak sa. Przydal by sie tu nowy wybor zawodow AJ, najlepiej powiazany z gildiami rpgowo.

Awatar użytkownika
Ulik
Posty: 267
Rejestracja: 21 mar 2009 21:14
Lokalizacja: Kraków

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Ulik » 24 sty 2013 19:17

Ja akurat zamiast dodatkowego 'soltu' AJ dla postaci bardziej
widzalbym jakies dwa 'solty' na dodatkowy rozwoj postaci w
danej grupie umiejetnosci - np. umiejetnosci druzynowe, walki,
tarczownictwa, obronne, zlodziejskie, zielarskie, handlowe.

Kazdy taki pakiet dawalby +10% do jednej lub wiecej umiejetnosci
- np. walki + 10% do wybranej broni +10% oceny przeciwnika,
druzynowe +10% rozkazow, zalon, walki w szyku,
zielarski +10% zielarstwo, handlowe +10% ocena przedmiotu,
+10 targowanie etc. etc. etc.

Dzięki temu każda postać mogłaby się podszkolić w zależności
od tego jaki typ gry preferuje - ktoś lubi swój zawód glada
ale często prowadzi - pakiet walki drużynowej - nie ma tego
tak wysoko jak typowe zawody drużynowe ale już coś więcej
jest w stanie zdziałać.

Koszta zdobycia takiego pakietu również musiałby być odpowiedni
i to raczej w setkach mithryli.

Z jednej strony da możliwość 'uzupełnienia' zawodu zgodnie
z preferowanym trybem gry, albo dopakowania się troszkę bardziej
w danym kierunku.

Ot takie moje rozważania, wszystkie wartości liczbowe są
'losowe'.

Evandeil
Posty: 135
Rejestracja: 26 maja 2009 21:48

Re: Dwuklasowość i rasówki + zawodówki?! Tak, to możliwe!

Post autor: Evandeil » 25 sty 2013 17:54

Ulik dodatkowe umy bojowe to naprawde fajna sprawa, jednak watpie by wizowie na to poszli. Balans nie jest najlepszy ale nie jest taki zly i nie wiem czy chcialo by im sie mieszac w tym na nowo. Kiedys rzucilem pomysl na forum o minimalne zwiekszenie ktoregos z umow bojowych jako bonus za wiek postaci. Powiedzmy 10% w jednym umie za 100 czy 200 dni postaci ale pozostalo to bez odzewu.

ODPOWIEDZ