Strona 4 z 122

Re: Drobne pomysly

: 20 lut 2012 22:06
autor: Visborg
Miuoshu drogi, zwróć uwagę że głośno wypowiadałem się za różnymi interesującymi opcjami ułatwiającymi odrabianie zgona - na przykład przez idla. Moim celem nie jest bynajmniej "dojebanie" komuś ani tym bardziej sprawienie by przestał grać - ale toczenie wojen ma sens tylko wtedy kiedy można je, przynajmniej na pewien czas, wygrać - a wygrywasz wtedy, kiedy pozbawiasz przeciwnika zdolności do dalszego prowadzenia walki. Każdą wojnę która trwa dłużej niż kilka tygodni i nie przynosi rozstrzygnięcia na korzyść jednej lub drugiej strony uważam za przeciągnięta - wyjątkiem są oczywiście niektóre wojny toczone z założenia permanentnie - Zakon vs MC czy Scoia vs ludzie. Sprowadzenie przeciwnika do TYMCZASOWO niegrywalnego poziomu jest rozwiązaniem jasnym, prostym i konkretnym jeśli chodzi o zwyciężenie walki, natomiast przyjemność z gry wymaga by odzyskanie sił nie było mordęgą ("siedź na tych u***ych orkach aż odrobisz zwiedził") a kwestią czasu ("ok, to teraz czekają mnie dwa miechy erpegowania i co najwyżej wspierania was na wyprawach... nie dajcie sie chlopaki!").

Wojna polega na tym że są ofiary, zwycięzcy i przegrani (czasem obie strony zaliczają się do tej drugiej kategorii) gra polega na tym że przegrana nas uczy, a nie zniechęca. Więc gra w wojnę powinna łączyć te dwie cechy.

Przełamywanie, zasłanianie, wycofywanie - to wszystko jest fajne, łącznie z dobieraniem składu do wyprawy, ustalaniem taktyki i strategii. Ale moim zdaniem jaki jest sens wyjścia w pięć osób i "wygrania" przez kilkukrotne zmuszenie przeciwnika do ucieczki, jeśli potem nie można wyjść w dwójkę bo siły przeciwnika wcale nie zostały uszczuplone i z kolei on spuści nam łomot tylko dlatego że akurat tym razem u niego zaloguje się więcej osób. Natomiast jeśli można kilku z jego czołowych zawodników pozbawić zdolności bojowej na kilka tygodni...

Re: Drobne pomysly

: 23 lut 2012 12:47
autor: Nathan
Oprozniajac kolejny buklaczek wpadlem na pomysl, ktory moglby urozmaicic nieco swiat. Otoz mam na mysli rozne odurzacze, ktore dzialalyby podobnie do alkoholu (np. wiedzminski fisstech).

Gdyby pomysl sie spodobal i przyjal, moglby w przyszlosci posluzyc do rozbudowania zielarstwa i alchemii - osoby o odpowiednich umiejetnosciach moglyby same go wytwarzac z zebranych skladnikow.

Re: Drobne pomysly

: 23 lut 2012 13:56
autor: Rennz
Nie wiem jak obecna administracja, ale kawał czasu temu inne środki odurzające zostały przez wizów odrzucone (prawdopodobnie ze względów demoralizujących - zresztą kto wie czy jakaś nadwrażliwa mamusia nie wytoczyłaby potem procesu, bo jej dziecko wciągało kreski przez grę). Być może się to zmieniło, ale to ciężko określić.

Re: Drobne pomysly

: 23 lut 2012 16:41
autor: Nobia
I tu właśnie się pojawia dylemat moralny.

Lepiej zabijać (co na Arkadii jest wszechobecne - JEDYNY SENSOWNY sposób zdobywania doświadczenia) czy wciągać kreski? xD

Re: Drobne pomysly

: 23 lut 2012 17:29
autor: Godar
@Nobia:

Oczywiście, że zabijać ;)

To trochę jak amerykańska, purytańska moralność, polegająca na tym, że gdy w filmach akcji krew się leje strumieniami, kule świszczą i latają wyrwane flaki - wszystko jest ok, nikomu to nie przeszkadza. Ale jak ukaże się kawałek gołego cycka, to jest zgorszenie.

PS. To samo z fajkami: teraz już nie uświadczysz filmu, na którym bohaterowie palą. Ale zabijanie dalej jest w porządku ;)

Re: Drobne pomysly

: 23 lut 2012 18:32
autor: Haern
Godar pogralbys cos a nie trollujesz tylko:P

Re: Drobne pomysly

: 23 lut 2012 19:04
autor: Gość
Wy OHMy i tak nie macie z nami szans w trollowaniu! :P

Re: Drobne pomysly

: 24 lut 2012 01:39
autor: Werbat
Potwierdzam.

Re: Drobne pomysly

: 25 lut 2012 18:16
autor: Emet
Fajnie byloby moc znajdowac w cialach najrozniejszych stworow i przeciwnikow wyjatkowa, losowo przypisana rzecz. Moze to byc czesc jakiejs historycznej garderoby, przedmiot kultu, ciekawy drobiazg, rzadki element bizuterii, malo przydatny bubel, para znoszonych kaloszy, cala lista rzeczy, ktora mozna uznac za warta przehandlowania z innym graczem. Jak chodzimy na expa, rzadko przegladamy ciala, bo wszystko jest stale, ten sam ekwipunek, ta sama garsc monet. Proponowane przedmioty nie powinny wystepowac jednak tak czesto w naturze, a jedynie od czasu do czasu nagrodzic wysilek gracza czyms zupelnie wyjatkowym i niespodziewanym. Nie musze juz chyba mowic jakby wzbogacily one rozgrywke :) i spelnily role dodatku do rpg dla wielu postaci. Gdyby gora byla zainteresowana pomyslem, mozna pomoc w przygotowaniu takiej listy znalezionych przedmiotow.

Re: Drobne pomysly

: 25 lut 2012 21:53
autor: Ulik
Przecież takich przedmiotów jest od groma. Czy to w sklepach porozrzucanych po świecie, czy w posiadaniu npc'y, które to je odsprzedadzą / wymienią, czy tez po prostu do wyjęcia ze skrzyni schowanej pod łóżkiem. Wystarczy wyjść z expa i się trochę porozglądać po świecie.