Nowe, lepsze placze na Magów

Archiwum zamkniętych tematów.
Raglak
Posty: 274
Rejestracja: 08 mar 2009 20:02

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Raglak » 13 lip 2013 23:15

Rafgart & Einholt & Ansgar:
Jeżeli żadna część umiejętności nie pochodzi od Sigmara, szarża to "zwyczajna umiejętność", to jakie jest uzasadnienie, że umy spadają, a szarża znika po odejściu z zakonu (uzasadnienie rpgowe, bo uzasadnienie balansem jestem w stanie zrozumieć)?

Ponadto, jak już napisał Kaktus, część emotów zakonnych, jak i opis starej szarży jednoznacznie wskazuje/wskazywała na to, że rycerze są przez swoje bóstwo wspierani. Ba, nawet kiedyś, kiedy szarża była "ładowana" parę ładnych godzin, czas ten można było skrócić modlitwą w świątyni Sigmara. Jak to wytłumaczyć w świetle tego co piszecie? :P

Siro
Posty: 2
Rejestracja: 13 lut 2009 23:48

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Siro » 14 lip 2013 09:40

Zakon to nie sa paladyni z AD&D, tylko tacy Krzyzacy. Oczywiscie moga tam byc naiwniacy wierzacy w rycerskie idealy, ale wiekszosc to pewnie ostatni w kolejce do spadku synowie podupadlych rodow, dla ktorych jest to sposob na dorobienie sie i zaznanie przygody.
Spotykajac gdzies na odludziu konkurenta do skarbu bedacego do tego bretonskim rycerzem nie musza go zabic, ale jak najbardziej moga.
Myślę że Dhor, Iron, Oscar, Yarps, Conrad, Kart, Khar, Boris, Arvid, Athil, Sergl, Sargl, Nikadur, a także kilku innych, przez lata konsekwentnie odgrywających swoje postaci i dzięki temu będących pamiętanymi, szanowanymi i czasem nawet poważanymi członkami Zakonu, będą/są niesamowicie szczęśliwi z powodu dewaluacji ich przekonań przez przedstawiciela Administracji (bądź co bądź poniekąd ustalającego też reguły) i ustawieniu ich prawie w tym samym szeregu co "szumowiny" z innych stowarzyszeń. :)

Awatar użytkownika
Merkava
Posty: 258
Rejestracja: 28 lis 2011 15:09

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Merkava » 14 lip 2013 12:59

Chyba nie zrozumieliście Rafgarta. Siro to w ogóle trochę się zagalopował, ekstrapolując jego wypowiedź na temat organizacji na jej wszystkich członków, co więcej - można z jego wypowiedzi odczytać sugestie że przekonania postaci były przekonaniami graczy, co stanowi chyba lekka nadinterpretację.

W AD&D w wyniku boskich interwencji następuje selekcja negatywna. Jakiekolwiek wykroczenie czy brak wiary spotyka się z natychmiastową interwencją boga i na niewiernego paladyna spada jego gniew.

W Warhammerze również mają miejsce interwencje. Ale tu jest selekcja pozytywna - wybitnie oddani i wierzący mogą zostać pobłogosławieni w walce czy cudem uratowani z jakiejś opresji. Ale Ci wyjątkowo wierzący stanowią wyjątki w ogólnej masie wierzących na pokaz i w imię obowiązku, albo mogących nawet publicznie okazywać fanatyzm, ale w istocie płytkich hipokrytów.

Gracze mogą oczywiście odgrywać tych szczerze wierzących, i na pewno wielu odgrywało. Ale sam fakt przynależności do zakonu nie jest jednoznaczny z fanatycznym oddaniem Sigmarowi, a jedynie z okazywaniem takiego - 'gdy ludzie patrzą'.

Natomiast w kontekście tego, faktycznie interesującym pytaniem jest rpgowe uzasadnienie utraty umiejętności po odejściu z Zakonu. Ciężko mówić o braku ćwiczeń, jeśli taki exrycerz wciąż zajmuje się walką i regularnie szarżuje na przykład za pieniądze jako najemnik.

Thornag
Posty: 115
Rejestracja: 22 sty 2013 12:52

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Thornag » 14 lip 2013 13:07

Eee, a po co uzasadnienie erpegowe? Spada bo ma byc balans i tyle, czasmi sie nie da tak zeby wszedzi ebylo dobrze.

Awatar użytkownika
Rafgart
Posty: 950
Rejestracja: 09 lut 2009 10:10

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Rafgart » 14 lip 2013 14:03

Siro:
Myle, ze nie wnosi za wiele do tematu to co ty myslisz, iz ktos, o kim ty myslisz, ze ma autorytet, by sobie pomyslal w sytuacji, o ktorej myslisz. Podobnie jak to, ze ja mysle, iz te osoby byly/sa niesamowicie szczesliwe, ze Zakon przyjmuje z powrotem postaci, ktore odeszly do tileanskiej mafii.

Co do tematu:
W swiecie hard fantasy nie ma powszechnie dostepnej magii i bezposrednich interwencji bogow. Miasta Imperium dziesiatkuja zarazy, w kanalach panosza sie skaveni, w lasach gobliny, szykuje sie kolejna inwazja chaosu. Wielki Teogonista, setki kaplanow i gleboko wierzacy lud modla sie co noc do Sigmara o pomoc, a ten pozostaje gluchy. A jednak ma pamietac, by zapalac lampki w oczach rycerzy jednego z wielu zakonow rycerskich, gdy sobie szarzuja? Zakon ma pewne emocje, ale to jest przenosnia, ktora ma poprzez bogate opisy pokazywac wiare i fanatyzm (udawane lub nie) danego rycerza. To ze mieli/maja takie a nie inne umiejetnosci wynika z systemu gry. Tak ktos sobie kiedys ustalil wzorujac sie na Genesis. Berserkerzy tez mieli duzo wyzsze umiejetnosci (i do dzis sa takie postaci, co jakos nikomu nie przeszkadza), a ich przeciez Hemdall specjalnie nie wspiera.
A po drugie w hard fantasy wszyscy sa ubrudzeni gownem. I doslownie i w przenosni. Zakonnicy mutuja, popadaja w obled albo po prostu poddaja sie zadzom. Trzeba odroznic to co jest deklarowane od rzeczywistosci. Ktos kto glosi, ze jest swietym rycerzem, moze byc skurwysynem i odwrotnie. W taki sposob jak najbardziej mozna odgrywac postac, tylko trzeba z konsekwencja i wyczuciem. Niestety nie wiem czy jest na to miejsce na samej Arkadii, gdzie w pewnym uproszczeniu mamy dwa modele odgrywania:
- cierpie w imie ograniczen, wiec dajcie mi elitarne umiejetnosci, bo nie moge wyjac jednej zbroi
- moge sobie zabic kazdego, kto nie jest na liscie gonczym, wiec bede to robic
A jak czyjes zachowanie sie w powyzszych nie miesci, to zaraz jest nagonka na bilansie na 300 notek.

Wiec wracajac do dawno zagubionego meritum:
Wedlug mnie grupa zakonnikow spotykajac w przekletym, spaczonym i przepelnionym zlem zamku Drachenfels mowiacego od rzeczy rycerza moze go zabic. Jesli nie za to, ze moze byc sluga Drachenfels, ze nie wierzy w Sigmara, ze bretonczycy odebrali Imperium Marienburg, to za to, ze stoi im na drodze do skarbow.
To po prostu nie jest npc, ktorego zabicie oznaczaloby zaprzeczenie deklarnowanej przez zakon postawie.

Awatar użytkownika
Gunnar
Posty: 181
Rejestracja: 12 lut 2009 21:57

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Gunnar » 14 lip 2013 14:19

I dlatego Mistrz Zakonu zabrania go atakowac.
Cale szczescie, ze odpowiednie osoby sa na odpowiednich stanowiskach. ;)

Slain
Posty: 93
Rejestracja: 23 maja 2012 21:05

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Slain » 14 lip 2013 20:36

Że wam wejdę wszystkim w słowo: dwa pytania do wizów:
czy pochodzeniówka druchii jest dalej aktywna, tzn. czy przyjmuje nowych członków? I pytanie drugie: czy jeśli jest aktywna, zmieniono npca przyjmującego do niej?

Pozdrawiam

S.

Awatar użytkownika
Sivlaryan
Posty: 255
Rejestracja: 13 lut 2009 19:03
Lokalizacja: Reykjavik

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Sivlaryan » 14 lip 2013 20:45

Jest aktywna, nie zmieniono.

Siv.
POWER OF FRIENDSHIP

Slain
Posty: 93
Rejestracja: 23 maja 2012 21:05

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Slain » 14 lip 2013 20:46

Dzięki

Daggerro
Posty: 77
Rejestracja: 15 lut 2009 15:22

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Daggerro » 14 lip 2013 22:10

Rafgart:

Skoro taka jest niejako wykladnia co do Zakonu Sigmara oraz wizja Starego Swiata to czy moglbys zaprezentowac opinie na temat Hordy Chaosu?

Interesuje mnie glownie Twoje zdanie na temat zjawiska mutacji i zrodla pochodzenia.

Pozdrawiam.

Zablokowany