Nowe, lepsze placze na Magów

Archiwum zamkniętych tematów.
Grothan
Posty: 101
Rejestracja: 06 sty 2010 10:17

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Grothan » 11 lip 2013 11:52

Widze, ze wszyscy placza, ale takie czasy, co ten masowy etat zrobil z czlowieka :shock: . Tu chyba wychodzi cala prawda o tym, ze nie nalezy dawac nikomu po rowno, bo widac co sie dzieje.

Awatar użytkownika
Miuosh
Posty: 408
Rejestracja: 16 maja 2009 18:31
Lokalizacja: JaworznoCity

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Miuosh » 11 lip 2013 11:57

Terenes pisze:W sumie miałem spytać od dawna bo już po raz kolejny to piszesz a ja nie jestem pewien: Jakich NPCy nie wypada bić MCkom? W Warhammerze najwięcej wojowników Chaosu ginie w walce z innymi wojownikami Chaosu. Czempion który przestaje uważać na rosnące wpływy któregoś z podwładnych szybko skończy jako najnowsza ofiara.
Nie wiem, nie znam się. Tak mi się pomyślało, że jeśli np. ten rycek od szaty na Pustkach jest jakimś tam rycerzem Slaanesha, to MCkom z tej kaplicy nie wypada go lać. Oczywiście, dla chcącego nic trudnego, na co przykładem jest już wspomniany Fabian ;)
Najbardziej rozbawila mnie argumentacja Miuosha. Mamy bonus bo wogole posiadamy siedzibe. To czy siedziba ma 100 czy 10 lokacji co to za roznica gdy i tak wszystkie sa zamkniete? Ogry maja calkiem fajny zamek gdzie NPC ich ostrzega gdy ktos przechodzi w poblizu, w rezultacie nie mozna wejsc w szare od poludniowej strony by ogry w zamku nie byly o tym ostrzezone. W rezultacie wraz z tunelami ilosc lokacji bedzie nie wiele mniejsza od Loren.
Evan, Evan... Ty elfie. Tak bardzo gardzę Wami za ten las, że tylko zakonna szarża jest w stanie to przebić :P Pierwszy lepszy argument przytoczony przez Ulava (dużo lokacji z ziołami na wyłączność) powinien już zamykać dyskusję, ale widzę że nie. Lubię bić pianę, ale temat Loren już przerabialiśmy 100 razy. Co za dużo to nie zdrowo! ;)
Ogre!

Terenes
Posty: 389
Rejestracja: 23 kwie 2009 13:41

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Terenes » 11 lip 2013 12:35

Miuosh pisze:Nie wiem, nie znam się. Tak mi się pomyślało, że jeśli np. ten rycek od szaty na Pustkach jest jakimś tam rycerzem Slaanesha, to MCkom z tej kaplicy nie wypada go lać. Oczywiście, dla chcącego nic trudnego, na co przykładem jest już wspomniany Fabian ;)
Wybacz, ale mylisz się. Żeby wojownik Slaanesha zabił na pustkach innego wojownika Slaanesha nie trzeba gimnastyki RPGowej. Nie trzeba nawet wyjaśniać jednym zdaniem. Chaośnik zabija innego Chaośnika bo uważa go za przeszkodę do własnej "kariery". Jak czytam książki to czempioni Chaosu/przywódcy kultu giną zwykle na skutek sporów wewnętrznych. No chyba że w okolicy jest Gortrek, wtedy on ich zabija.

Fabian to zupełnie inna para kaloszy, bo skoro ktoś z "sojuszu" zabija jego bo "nie czuje się z nim związany a może zdobyć sprzęt", to jako Osadnik co mogę sobie pomyśleć? Chyba tylko:
- Lepiej nie chodzić z tymi "sojusznikami" bo jak będę miał kiedyś partyzane to mnie dla niej zabiją.

Ale niektórzy nie rozumieją, że ktoś może mieć pretensje o zabicie NPCa i przeżywać jego przedwczesne odejście. No bo jak jest magik do wyjęcia albo wiórek do pogonienia to jakie znaczenie ma pojedynczy NPC czy list gonczy z innej krainy?

Awatar użytkownika
Rafgart
Posty: 956
Rejestracja: 09 lut 2009 10:10

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Rafgart » 11 lip 2013 15:18

Zakon to nie sa paladyni z AD&D, tylko tacy Krzyzacy. Oczywiscie moga tam byc naiwniacy wierzacy w rycerskie idealy, ale wiekszosc to pewnie ostatni w kolejce do spadku synowie podupadlych rodow, dla ktorych jest to sposob na dorobienie sie i zaznanie przygody.
Spotykajac gdzies na odludziu konkurenta do skarbu bedacego do tego bretonskim rycerzem nie musza go zabic, ale jak najbardziej moga.

Rozumiem, ze dla wielu jest to szokujace, ale rzeczywitosc nie jest czarno-biala. No moze poza swiatem WoWa, gdzie radze udac sie wszystkim zwolennikom Druzyn Swiatla i Ciemnosci, by mogli w skupieniu dokonywac skomplikowanych wyborow moralnych.

Gość

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Gość » 11 lip 2013 17:02

Rafgarcie: fajny trolling, tylko Fabian nie skarbu szuka w Drachenfels
Oficjalne zabijanie z czysto łupieżczych pobudek jest słabe, jak na zakon rycerski. Trzeba mieć jakiegoś haka-pretekst, a w tym przypadku wątpię, żeby się znalazł. Owszem, rzeczywiste zakony rycerskie zbójowały - ale jakoś tłumaczyli, że poganie, czy heretycy.

I chyba nikt kto miał do czynienia z arkowym ZS nie pomyli ich z praworządnymi-dobrymi paladynami z dnd.
edit:
Einholcie: i ja wcale nie twierdzę, że powinniście być dobrzy.
Ostatnio zmieniony 11 lip 2013 18:42 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Einholt
Posty: 157
Rejestracja: 15 lut 2009 15:29

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Einholt » 11 lip 2013 17:41

To jest Warhammer nie musimy byc praworzadni i dobrzy, pokazcie mi gdzie jest napisane, ze musimy. Zakon Sigmara to taka inkwizycja, tez mozemy palic na stosach jak kogos za heretyka uznamy i tez jak prawdziwa inkwizycja mozemy sie mylic.

"..Sposrod wszystkich religijnych grup lowcow czarownic, zadna nie
przyczynila sie bardziej do powstania legend o ich straszliwych i
krwawych poczynaniach niz Swiety Zakon Rycerzy Sigmara... Zakon
Sigmara poprzysiagl wypedzic z Imperium wszelkich czarnoksieznikow
guslarzy, wrozbitow, czarodziei Chaosu, nekromantow, kultystow
mrocznych bogow, demonologow i osoby pozostajace w konszaktach
z demonami, dewiantow, mutantow, heretykow oraz wszystkich
pozostalych grzesznikow..."
- WFR, 2 edycja, Krolestwo Magii -

Jak ludzie sa rozni, tak i rycerze moga byc rozni. Kazdy odgrywa role jak mu sie podoba. Skonczyli byscie sie w koncu czepiac zakonu i zakonnikow. Gildia od dawan byla otwarta, kazdy mogl sie starac, dostac i zawod zdobyc. Co do Fabiana, fakt zabilismy go raz czy dwa. Jednak od conajmniej 4 lat nie robilismy tego mimo, ze czesto tam goscilismy. Nie wspieralismy tez VR, KGKS, KG czy innych gildi, ktore do Drachen sie z nami wybraly.

Awatar użytkownika
Gerdia
Posty: 562
Rejestracja: 12 lut 2009 22:38

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Gerdia » 11 lip 2013 18:52

Do Evandeila:

A co za różnica czy wylatujecie z gildii z automatu czy nie? Chyba w ogóle nikomu z LE nie powinno przyjść do głowy zranienie/zabicie jednorożca :? .
Poza tym po raz któryś spotykam się z roszczeniami Leśnych Elfów do Brokilonu. Wam to się chyba pomyliły lasy, ba nawet cale kontynenty. Może jeszcze Shaerrawedd traktujecie jako 'swoj' las? To, że w nazwie stowarzyszenia macie słowo 'Leśne' nie znaczy odrazu, że na każdym leśnym terenie będziecie mile widziani, bo niby z jakiego powodu?

I naprawdę darowałbyś sobie teksty o monopolu na jakiś teren, bo kto jak kto...
Swoją drogą LE płakało już na to, że RA ma Tilee, teraz, że SC mają Brokilon, ciekawe kto będzie następny.

G. :twisted:
Urodziłam się po to, żeby umrzeć
Ale urodze się jeszcze raz i wytrwam tak do konca świata.
Bo ja jestem duchem wiecznego przeczenia,
Choć ronie łzy, choć gniewam sie...
Inaczej postąpić nie umiem.

Awatar użytkownika
Merkava
Posty: 258
Rejestracja: 28 lis 2011 15:09

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Merkava » 11 lip 2013 18:55

To dlatego że wrogowie mieszają się do wewnętrznych spraw Athel Loren na całym świecie!

Rork

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Rork » 11 lip 2013 19:15

A wszystko zaczęło się od płaczu, że ja mam golemy...

Awatar użytkownika
Ralandil
Posty: 229
Rejestracja: 02 sty 2012 13:07
Lokalizacja: Athel Loren

Re: Nowe, lepsze placze na Magów

Post autor: Ralandil » 11 lip 2013 21:22

Gerdia pisze: A co za różnica czy wylatujecie z gildii z automatu czy nie?
Różnica jest znacząca. Wspomniano o automatycznym wyrzucaniu przy porównaniu z Brokilonem. Musiałaś przeoczyć notkę Rafgarta, bądź nie zrozumieć jej sensu.
Gerdia pisze: Chyba w ogóle nikomu z LE nie powinno przyjść do głowy zranienie/zabicie jednorożca :? .
Przypuszczenie jest niepotrzebne. Oczywiście, że nikomu nie może przyjść taki pomysł do głowy.
Gerdia pisze: Poza tym po raz któryś spotykam się z roszczeniami Leśnych Elfów do Brokilonu. Wam to się chyba pomyliły lasy, ba nawet cale kontynenty. Może jeszcze Shaerrawedd traktujecie jako 'swoj' las? To, że w nazwie stowarzyszenia macie słowo 'Leśne' nie znaczy odrazu, że na każdym leśnym terenie będziecie mile widziani, bo niby z jakiego powodu?
LE nie rości sobie żadnych praw do Brokilonu, a tym bardziej do lasów rozsianych po kontynencie. Za daleko sie zagalopowałaś Gerdio :)
Gerdia pisze: I naprawdę darowałbyś sobie teksty o monopolu na jakiś teren, bo kto jak kto...
Swoją drogą LE płakało już na to, że RA ma Tilee, teraz, że SC mają Brokilon, ciekawe kto będzie następny.
Jedynie na co płaczemy obecnie to zielona kolczuga z kuźni, ale mamy na to pozwolenie z góry :D
Dziękuję, że tak wiele osób chce się zajmować sprawami mojej gildii, doceniamy to, jestem pewien że Czarodzieje również.
Athel Loren shall not suffer the presence of Men, nor Orcs, nor Dwarfs, nor Beastmen. If a foe takes a single step upon such sacred soil, they shall not take another.

TinTin++ Mud Client Manual

Zablokowany