Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Archiwum zamkniętych tematów.
Awatar użytkownika
Noah
Posty: 73
Rejestracja: 25 sty 2011 16:19

Re: Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Post autor: Noah » 23 lut 2011 06:56

Z tego wynika, że jeśli w spokoju chcesz grać GPkiem załóż niziołka i zawsze miej pod ręką ciastka. :)
How do I reach these kids?

Gość

Re: Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Post autor: Gość » 23 lut 2011 08:00

Ulav: reguly nie mowia o atakowaniu postaci slabych, tylko slabszych od siebie...skoro to ja uciekalem przed Toba to z tego wynika ze moja postac jest slabsza ergo jesli 'bycie czlowiekiem' to nie jest uzasadniona przyczyna zlamales zasady.
Pier: nie dosc ze mam byc ofiara, to jeszcze ofiara obiektywna? I tlumaczyc sobie subiektywne zachowanie mojego zabojcy?

Co napisal Sapkowski, to napisal, Arkadia nie jest lustrzanym odbicie a jedynie sie wzoruje, najlepszy przyklad ze jak nie widac na mudzie tego ciemiezenia Starszych Ras, sa one niemal pod kazdym wzgledem traktowane tak samo jak ludzie. Chcecie rpga? To moze zablokujmy dostep nieludziom do miast w nocy (u Sapkowskiego nieludzie musieli czekac switu na otworzenie bram miast), zablokujmy obsluge nieludzi przez kowali (u Sapkowskiego scoia'tael nie zaopatrywalo sie w stolecznej kuzni, tylko u havekarow), zablokujmy mozliwosc kupowania jedzenia u karczmarzy (Milva zdaje sie jelonkiem ocalila glodujace komando), zywcie sie tym co upolujecie, placcie potrojne ceny za towary. Niech krolowie nakaza gwardia rewidowanie nieludzi, niech bedzie jakas losowa szansa ze gwardia rozpozna ze ten a ten obwies to czlonek komanda itp. Nie przypominam sobie takze zeby w srodku dnia komando spacerowalo sobie traktem a co dopiero glownymi ulicami Novigradu czy Wyzimy. Podobnie, w przypadku ciaglych atakow komanda, na sam okrzyk 'Wiewiorki' jakakolwiek gwardia prawdopodobnie natychmiast rozniosla by na halabardach nieludzia walczacego z czlowiekiem w miescie. W tej chwili pomijajac Bodrog i ceny wyrobow u kowali rasizm jest kompletnie odwrocony, to ludzie sa w Ishtar przesladowani, nie sadze takze by ludzka rasa wiekszoscia byla. Abstrahujac jednak od rp, o ktorego mozna toczyc dyskusje przez nastepne 100 czy 200 stron...mnie interesuje jedynie czy fakt ze jestem czlowiekiem i ze to hard fantasy mud to uzasadniony powod do ataku czy nie?
I troche realizmu - usunac mozliwosc tropienia w duzych miastach z wybrukowanymi ulicami.

Awatar użytkownika
Werbat
Posty: 1357
Rejestracja: 12 lut 2009 21:25
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Post autor: Werbat » 23 lut 2011 08:32

Vladimir pisze:ludzie sa w Ishtar przesladowani, nie sadze takze by ludzka rasa wiekszoscia byla.
Wniosek? Komando wygrało, masz przejebane.

Poważniej: ja nie wiem, czy to temat jest głupi, czy zakładający. Ale ubaw po pachy.
I aim to misbehave.
Systematycznie dążę do wyrugowania hejtu z arsenału swoich środków wyrazu.

Gniot
Posty: 612
Rejestracja: 13 lut 2009 09:57

Re: Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Post autor: Gniot » 23 lut 2011 08:36

:D skoro potrafia nocowac* w sypialni Kaspiana to jaki problem tropic slady na kocich lbach czy tez bic ludzi na poczcie w novi !
2011.04.01
Gniot Adiutant Kapitana Kompanii Gryfa, Walczacy z Wiatrakami, Miecznik z
Paweza, Naczelny Madrala Arkadii, Ogr o Elfich Uszach, Elf o Ogrzym
Rozumku, Zastepca Szefa Muminkow z Obozu Najemnikow, Arcydzielo
Sztuki Cukierniczej

Awatar użytkownika
Ilane
Posty: 371
Rejestracja: 11 mar 2010 19:15
Lokalizacja: Z krainy jednoroszcuf

Re: Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Post autor: Ilane » 23 lut 2011 09:04

u Sapkowskiego scoia'tael nie zaopatrywalo sie w stolecznej kuzni, tylko u havekarow), zablokujmy mozliwosc kupowania jedzenia u karczmarzy (Milva zdaje sie jelonkiem ocalila glodujace komando), zywcie sie tym co upolujecie, placcie potrojne ceny za towary. Niech krolowie nakaza gwardia rewidowanie nieludzi, niech bedzie jakas losowa szansa ze gwardia rozpozna ze ten a ten obwies to czlonek komanda itp.
To ja chyba w jakiejś innej gildii jestem :D

<edit>
Podsumowując, dowiedz się więcej troszkę, później pisz :)
She dealt her pretty words like Blades —
How glittering they shone —
And every One unbared a Nerve
Or wantoned with a Bone —
Emily Dickinson 479

Jaques
Posty: 86
Rejestracja: 13 lis 2010 23:16

Re: Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Post autor: Jaques » 23 lut 2011 09:45

Hyhyhy myslalem ze go zabili ale doczytalem ze nie... Co by sie dzialo gdyby padl? :D Swoja droga zeby zglaszac ze ktos cie zaatakowal ale nie zabil to trzeba byc... Nudziarzem?

No stary tak to juz jest, zeby grac ludziem to trzeba miec cohones a w pewnych momentach nawet Cohones przez duze "C"... Jak ci przeszkadzaja skojatle to przeprowadz sie do Imperium, beda cie lac ogry i mutanty... :D Mnie tez nie tak dawno pogonili w okolicach Wyzimy, bawilem sie swietnie. I nawet emota skojatlowego zobaczylem! Wiec teoretycznie nawet erpegie bylo! :) Uciekalem gdzies tak do Krainki chyba a potem gadalem innym ludziom jakie to nieludzie zle i wspominalem akcje Zagiew oraz naklanialem do wyprawy odwetowej... ;) Gdyby wiewiorki przestaly ganiac ludzi to by jakos glupio bylo! To wspaniala arkadyjska tradycja dodajaca duzo smaczku lazeniu po Ishtar. Zwykla wyprawa po spodnie moze zakonczyc sie heroiczna walka o przetrwanie i paluchami obolalymi od panicznego lupania kierunkow na klawiaturze... ;)

Buluar
Posty: 607
Rejestracja: 12 lut 2009 21:49

Re: Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Post autor: Buluar » 23 lut 2011 13:04

Re up.

Niestety niektorzy nie pojmuja, ze to gra, w ktora mozna grac tylko i wylacznie w trybie multiplayer i nie da sie wlaczyc singleplayer.


Re dol:

Alez doskonale wiem, ze player vs elf to tez multi Goldfingerze. Pozdrawiam :lol:
Ostatnio zmieniony 24 lut 2011 10:20 przez Buluar, łącznie zmieniany 1 raz.
Każde społeczeństwo dzieli sie na trzy warstwy. Ludzi nieruchomych, ludzi ruchomych i tych, którzy poruszają innymi.

Abraham Lincoln

Goldfinger
Posty: 233
Rejestracja: 13 lut 2009 22:45

Re: Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Post autor: Goldfinger » 23 lut 2011 13:42

PvE to też multiplayer Buluarze.

Gość

Re: Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Post autor: Gość » 23 lut 2011 13:59

Owszem, jestem nudziarzem i jak zglaszalem, tak bede zglaszal, z prostej przyczyny. Ataki takie
narzucaja mi styl grania jakiego chce uniknac. W moim mniemaniu sa lamaniem zasad. Zrozumialbym gdyby byly one rzeczywiscie uzasadnione (jakies faktyczny powod a nie zaslanianie sie rp) a co innego jesli ktos cie atakuje zeby 'gnebic gp'.
Tym lesnym czy kmom ktorzy chcieli spokojnie odgrywac postac lub poprostu expic wielce+1 a nie mogli - wiec przestali grac.
A poza tym Terenes ma racje we wszystkim co pisze.
Tak, trzeba sie skupiac na klasie sredniej. Problem jest jednak w tym, ze na Arkadii juz jej nie ma. Nie jest to wiec kwestia promowania tej grupy graczy, a odtworzenia od zera. Po prostu juz jest za pozno, mleko sie rozlalo, spec zostal rozdany. Arkadia ma w tej chwili strukture spoleczna republiki bananowej (w ktorej, co nie jest dziwne, nikt nie ma ochoty zbierac bananow). Jakos nie kojarzy mi sie zadne panstwo, ktoremu udalo sie 'wyrwac' z takiego stanu.
Pozwolilem sobie wyszukac wypowiedzi Terenesa i Rafgarta, bo bardzo dobrze one odnosza sie do problemu ktory poruszam. Tak, chce spokojnie expic wielce + 1, nie, nie chce uczestniczyc w PK, chce w miare spokojnie poruszac sie po mudzie, trzymac sie swoich sciezek, nie pakowac paluchow miedzy drzwi. Zabawe w polityke, wzajemne mordowanie, oskarzanie itp. itd. pozostawiam innnym, ja po prostu chcialbym byc ta 'lower middle class', niestety mysle ze jedna z przyczyn dla ktorej gracze uciekaja z tej klasy sredniej sa wlasnie takie ataki, bez usprawiedliwionego powodu. Po takich sytuacja czlowiek moze i prawdopodobnie czesto mysli - ok, zdobede zawod, zrobie umy, bede mial speca, pokaze im. I przestaje byc tym 'strategicznie waznym' gp. Po prostu robi to dla bezpieczenstwa wlasnej postaci (albo przynajmniej mysli ze dla bezpieczenstwa, bo zazwyczaj bycie w gildii to jeszcze wiecej atakow, juz uzasadnionych, wiec nawet narzekac nie mozna). To chyba normalne ze kazdy gracz chce uniknac smierci, zgony rodza frustracje. To ze do tej pory nie zostalem zabity bynajmniej nie wynikalo z braku checi u zabojcow, tylko raczej z braku checi na umieranie u mnie, wczoraj bylem od smierci od wlos, ale tak jak juz napisalem - nie bede sie podkladal zeby miec lepszy powod do wypowiadania sie na forum na temat atakow bo uwazam ze jest on wystarczajacy. Owszem, wiekszosc powie - ale o co chodzi, tez swojego czasu bylem atakowany przez .... Chodzi o to ze taka sytuacja nie jest zdrowa, to ze trwa od dawna nic nie znaczy, tak samo swojego czasu mozna bylo bronic niewolnictwa czy braku praw wyborczych dla kobiet - przyszedl czas, gdy ktos stwierdzil ze to nie jest w porzadku i zmienil to. Jacys obroncy niewolnictwa i praw wyborczych tylko dla mezczyzn?

Buluarze: z przyjemnoscia pogralbym w multiplayera, ale zalezy mi na neutralnosci i obawiam sie ze gdybys mnie spotkal w druzynie z wrogami Twojej gildii automatycznie zostalbym dopisany do listy i atakowany....gdybym sie dziwil dlaczego, prawdopodobnie szybko zostalbym zganiony ze dziwie sie ze jestem atakowany a lazilem z tym a tym. To nie jest tak ze chce sie odciac od innych osob, po prostu chce do minimum ograniczyc ilosc atakow na mnie, rezygnacja z czyjegos towarzystwa, rezygnacja z wyzszych umiejetnosci czy silniejszego speca jest cena, ktora jestem gotowy zaplacic. Ale...wciaz nie dostaje towaru za ktory zaplacilem.
Pier pisze: Postawa, która opisujesz nie jest łamaniem zasad i .


Jeśli tak bardzo nie podoba Ci się ta sytuacja, masz dość łatwe rozwiązanie, unikaj domeny Ishtar, albo wybierz droge wojownika i zgłoś błąd/pomysł do zasad Arkadii. :mrgreen:
Dla mnie, albo jest to lamaniem zasad i wtedy nie ma bledu w zasadach, albo nie jest to lamaniem zasad i wtedy blad jest. Skoro Twoim zdaniem nie jest to lamaniem zasad to niby jaki blad mam zglaszac?

Coronius
Posty: 778
Rejestracja: 13 lut 2009 22:45

Re: Zabijanie innych graczy - usprawiedliwiona przyczyna.

Post autor: Coronius » 23 lut 2011 14:11

Zgłaszaj w wiUrkach, że są przepakowane.

A komandu musiałeś podpaść, bo w Ishtar to mojego człowieka atakowali tylko jak im właziłem na tereny przygildiowe. Jakieś Novigrady i inne, to kazali spie.. oddalić się szybko i było po sprawie.

Zablokowany