Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Archiwum zamkniętych tematów.

Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Czas głosowania minął 24 lut 2011 18:38

Tak
62
48%
Nie
62
48%
Nie wiem
5
4%
 
Liczba głosów: 129

Awatar użytkownika
Molu
Posty: 202
Rejestracja: 19 gru 2009 23:27

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Molu » 05 lut 2011 17:10

Homerofe pisze:Ja tez marudzilem! Marudzilem, ale gralem, a w cechu bylu pusciutko partnerowo i kupcowo. Zrobilem sobie przerwe i zostalem wyproszony bez slowa, bo ktos zaczal grac, a ja nie gralem ;]
A mnie to strasznie rozbawilo - zdumiewajacy zbieg okolicznosci - grales i bylo pusto, przestales grac i nagle duzo osob w Cechu zaczelo grac, kandydowac itd.

Nasuwa sie dosc oczywisty wniosek :D
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem tego, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.

Coronius
Posty: 778
Rejestracja: 13 lut 2009 22:45

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Coronius » 05 lut 2011 17:11

Jakby było z czego wybierać, to by nie było problemu.

Awatar użytkownika
Astrid
Posty: 94
Rejestracja: 21 kwie 2009 15:06
Lokalizacja: Jakieś dziwne miejsce

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Astrid » 05 lut 2011 17:12

Rakoth pisze:
A wolisz, żeby Ci sprzedawał adekwatnie do swoich rzeczywistych możliwości? Ja zawsze zawyżam cenę tego, co biorę od klienta, bo inaczej nie sprzedałby u mnie i tyle. A ponieważ robię to na oko, zdarza mi się zawyżyć. I to jest moja strata, ale wciąż się uczę - w tym na błędach.
A czy w prawie cechowym nie jest zapisane ze sprzedaz bez prowizji jest zabroniona i podlega karze?:P
Napisz w tej sprawie do Radnego lub Mistrzyni, a sprawiedliwości stanie się zadość.
Ostatnio zmieniony 05 lut 2011 17:24 przez Astrid, łącznie zmieniany 1 raz.
http://paszczearkadii.blogspot.com
Zapraszam na bloga o tematyce arkadyjsiej.

https://www.facebook.com/paszczearkadii
Zapraszam tez na Paszcze na Fejsie.

Awatar użytkownika
Homerofe
Posty: 189
Rejestracja: 15 mar 2009 23:28

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Homerofe » 05 lut 2011 17:21

Molu: bardziej zlosliwy niz oczywisty :D Fafik sie zwizowal i reszta umarla, ja graczy nie zastraszalem! Wladze przejme przy okazji ;]]]

Awatar użytkownika
Garlan
Posty: 34
Rejestracja: 05 lut 2011 17:31

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Garlan » 05 lut 2011 18:04

Trzy grosze:

1 grosz: Partnerzy a Subiekci - za mojej kandydatury na Partnera było w porywach do siedemnastu kandydatów na Partnerów i jeden albo dwóch kandydatów na subiektów. Jako PH jestem PH ponieważ bawi mnie gra polegająca na byciu pracownikiem Cechu, dostarczaniem towarów, działalnością usługową, nie polegającą na handlu. Egzamin na Subiekta jest dużo trudniejszy od Partnerskiego, czas oczekiwania na niego też wielu odstrasza. Część polityki personalnej odstrasza również wielu kandydatów na Partnerów, choć nie z każdym jego aspektem się zgadzam, to nie zauważyłem by miał on cokolwiek wspólnego z domniemanymi "znajomościami" -ot po prostu pewnych kategorii osób Cech nie chce w swoich szeregach. Popularny zarzut głosi nadmiar Partnerów w stosunku do Kupców. Funkcją Partnerów ma być dostarczanie towarów na sprzedaż. Towarem na sprzedaż nie jest kolczuga z pałacu Chappell'a ani kurtka ze snotlingów, żeby dostarczyć towary które zainteresowały by klientele potrzebny jest kilkuosobowy stale obecny skład z wytrenowanymi zawodami. Brak towarów, brak handlu, brak zainteresowania byciem Kupcem. Ergo: Partnerzy Handlowi jeśli mają w ogóle istnieć (a skoro są zakodowani to zakładam że mają istnieć) i spełniać swoją rolę w Cechu, muszą występować w liczbie 5-6 regularnie logujących się osób z pełnymi zawodami. Jeden Kupiec jest w stanie sprzedać nawet ogromny stos kamieni. Trzech Partnerów (do tego logujących się w różnych godzinach) nie zdobędzie każdego zamówionego przedmiotu.

2 grosz: Wycena Kupca i cena sprzedaży. Cóż, przy obecnie panującej paranoi nie jest możliwe przeprowadzenie rzetelnych testów - ponieważ i tak nikt nie uwierzy w ich wyniki. Pozostaje zaufać albo Kupcom albo ich przeciwnikom.

3 grosz: Meritum sprawy: Kiedyś uwolnienie zawodu Kupca wydawało mi się znakomitym pomysłem. Tak samo jak uwolnienie zawodu Rycerza, TW i ZT. W chwili obecnej obawiam się że słuszny jest argument że z jednej strony zabiło by to Cech (co jeszcze mógłbym przeżyć, jako umiarkowany sympatyk społecznego darwinizmu) z drugiej zaś w jego miejsce nie stworzyło by niczego nowego - bowiem każde stowarzyszenie zatrudniło by sobie seconda z etatem Kupca i go wyexpiło do sprzedawania kamyków, po to by tylko w tym celu logował się raz na tydzień. Alternatywą byłby drugi Cech, ale też powstaje pytanie czy skoro nie ma dość kandydatów na Subiektów do Cechu, to powstanie drugiej firmy nagle doprowadzi do eksplozji ich liczby by zapełnić obydwa stowarzyszenia, czy też miał by to być jedynie "obalenie Cechu" przez przeniesienie go gdzie indziej licząc że Novigrad przestanie grać...

Gość

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Gość » 05 lut 2011 18:46

Alternatywą byłby drugi Cech, ale też powstaje pytanie czy skoro nie ma dość kandydatów na Subiektów do Cechu, to powstanie drugiej firmy nagle doprowadzi do eksplozji ich liczby by zapełnić obydwa stowarzyszenia,
Kandydatow na kupcow bylo calkiem sporo w ostatnim czasie, z tym ze czesc zostala wyrzucona z tych czy innych przyczyn, druga czesc sama odeszla.
Wiec problem nie tkwi w malej popularnosci zawodu kupca tylko w tym ze niewiele osob jest "dopuszczonych" do tego przywileju.

W obecnej sytuacji jaka panuje wynika ze na arce wystarczy jeden kupiec w Cechu ktory bedzie sie od czasu do czasu logowal i sprzedawal kamyki pozostalym ktorzy maja nizsze umy/poziomy/mentale.
Chyba nie na tym to wszystko ma polegac?

Otwarcie zawodu jest rozwiazaniem tego problemu, chociaz lepszym byloby zakodowanie nowego stowarzyszenia z zawodem kupca, tak by gracze mieli alternatywe tak jak w przypadku stowarzyszen bojowych.

Kosh
Posty: 83
Rejestracja: 14 lut 2009 09:33

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Kosh » 05 lut 2011 18:49

Garlan pisze: bowiem każde stowarzyszenie zatrudniło by sobie seconda z etatem Kupca i go wyexpiło do sprzedawania kamyków, po to by tylko w tym celu logował się raz na tydzień. Alternatywą byłby drugi Cech, ale też powstaje pytanie czy skoro nie ma dość kandydatów na Subiektów do Cechu,
Proponuje przeczytać zasady Arkadii co do secia w tej samej gildii.

Suma sumarum z powyższych wypowiedzi wynika, że chętnych by zostać kupcem nie brakuje.
Ba świetnie o tym wiesz, chyba że tablicy cechowej nie czytasz.
Świetnie też wiesz o tym, że odchodzą z różnych powodów osoby ocenione pozytywnie - został tylko egzamin na kupca. Czyli przeszli całą ścieżkę rekrutacyjną zostali zaopiniowani pozytywnie - znaczy nadawali się i co zostali kupcami ?
Taka drobna paranoja :)
Astrid pisze: A co wiesz? Chętnie posłucham o naszych cechowych patologiach :).
Wprawdzie mógłbym zacytować kilka ciekawostek prosto ze źródła, a że to nieładnie więc się powstrzymam obserwując wesoło to co wypisujecie tutaj.
I jak to się ma do stanu faktycznego.

Kosh
Posty: 83
Rejestracja: 14 lut 2009 09:33

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Kosh » 06 lut 2011 00:38

Jak ślepej kurze ziarno trafiła mi się kończąca wątek puenta.

Tablica nieobsługiwanych przez cech sprzed ok tygodnia:
Akasz, Domgan, Maldun, Merethil
Charlie, Ragmon, Francis, Gravjer
Zedyn, Mirella

A tu wersja aktualna:
Akasz, Maldun, Ragmon, Gravjer
Zedyn, Mirella, Effy, Loranel


Nagle po aktualnym wątku gracz, o którym wspomniałem
pojawił się tam po półtora miesiąca od odejścia z Cechu.
Tak wiem wiem, nie było czasu, przypadkowa zbieżność itp itd.
^^

GRATULACJE dla Pani Mistrzyni.
I drobne przypomnienie - nie mieszajmy światów droga Pani
bo psujemy innym zabawę. Pomijam zasady Arkadii bo wiem,
jak są traktowane.

K.

Awatar użytkownika
Jaeden
Posty: 53
Rejestracja: 16 lis 2010 16:43

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Jaeden » 06 lut 2011 03:13

Podsumowujac, oparty na prawdach, polprawdach, bajkach, plotkach i domyslach temat, o tym, ze Kupcy sa zli, oszukuja, i ich polityka wewnetrzna obsysa, i o tym, ze przydalby nam sie drugi Cech, zebysmy wszystko to co pierwszy robi zle, mogli zrobic dobrze.

Doprawdy, inspirujace.
Jaeden, cham i prostak.

Jesli polelf, to tylko owiany legenda, w srebrzystej zbroji i z helmem, ktory mowi "zabij".

Awatar użytkownika
Violla
Posty: 174
Rejestracja: 11 maja 2009 19:42
Lokalizacja: Fandall

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Violla » 06 lut 2011 07:46

Czytając ostatnią notkę Kosha nie mogę oprzeć się refleksji, że uwolnienie etatu kupca, o którym mowa w tym wątku, to walka o uwolnienie go dla jednego tylko gracza ;)

Reszta to tylko wylewanie brudów na Cech (bo akuratnie trafiła się okazja), brudów, których i na innych podwórkach zapewne niemało.

Ps drobny i leciutko tylko ironiczny:
Może to tylko niedopatrzenie Mistrzyni... ale czemu na liscie nieobsługiwanych nie znalazł się dotychczas Kosh? Oj, tam... jedno zmieszanie światów jeszcze nikomu nie zaszkodziło :twisted:
Ostatnio zmieniony 06 lut 2011 09:10 przez Violla, łącznie zmieniany 1 raz.
Niziołki wszystkich krajów - łączcie się!

"[...] hobbity to naprawdę zadziwiające stworzenia. Możesz się nauczyć o nich wszystkiego w ciągu miesiąca, a jednak, po stu latach, mogą cię dalej zadziwić"/Gandalf Szary

http://www.pajacyk.pl/

Zablokowany