Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Archiwum zamkniętych tematów.

Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Czas głosowania minął 24 lut 2011 18:38

Tak
62
48%
Nie
62
48%
Nie wiem
5
4%
 
Liczba głosów: 129

Awatar użytkownika
Ulik
Posty: 267
Rejestracja: 21 mar 2009 21:14
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Ulik » 05 lut 2011 12:50

SGW? ;p

Binken
Posty: 33
Rejestracja: 14 lut 2009 12:19

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Binken » 05 lut 2011 12:53

Zostawcie Cech Kupiecki, ktory wyraznie bardziej potrzebuje reformy a nie kolejnego uwal(ni)ania, a niech powstanie wreszcie Cech Rzemieslniczy, to sie dopiero wtedy zacznie.

Yalom
Posty: 118
Rejestracja: 12 lut 2009 21:27

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Yalom » 05 lut 2011 12:59

Konkurencyjny Cech? Brzmi jak drugie Loren-Drakwald.

Awatar użytkownika
Violla
Posty: 174
Rejestracja: 11 maja 2009 19:42
Lokalizacja: Fandall

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Violla » 05 lut 2011 13:01

No to!
Proponuję kilku chętnych, którzy odbęda staż w Cechu, potem wyuczą się zawodu i otworzą stowarzyszenie kupców w Imperium! Jakie to proste! Bo jeśli chodzi o otworzenie nowej gildii, to bym nie liczyła ;)
Jak się tylko chce, to można ;)
Niziołki wszystkich krajów - łączcie się!

"[...] hobbity to naprawdę zadziwiające stworzenia. Możesz się nauczyć o nich wszystkiego w ciągu miesiąca, a jednak, po stu latach, mogą cię dalej zadziwić"/Gandalf Szary

http://www.pajacyk.pl/

Awatar użytkownika
Eve
Posty: 270
Rejestracja: 24 lut 2009 18:39

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Eve » 05 lut 2011 14:01

Heheh... O matko. Kosh. Ja rozumiem doskonale skąd wychodzi Twoja wypowiedź, naprawdę, ale eh.

Najlepsze jest głoszenie fundamentalnych praw na forum: - nie ma przyjęć, nie ma nowych subiektów, nikt się nie budzi, a prowizja to 50% (muszę podchwycić ten pomysł).

Patrząc z perspektywy kilku lat obecnie kupców można spotkać. Można spotkać kupców, subiektów, partnerów. Gra nie jest dla idiotów, więc nie będę podawać przepisu na sprzedaż. Z perspektywy lat - wybywało, przybywało - kupców. Przewinęło się sporo subiektów. Nie widzę powodu czemu powinno się przyjmować chętnych na zasadzie "lognę się raz na miesiąc i przyjmijcie mnie z pocałowaniem xxx" zarówno jeśli chodzi o kandydatów jak i subiektów. Chyba, że to norma to przepraszam - nie znam się. Niestety nie mam na tyle rozwiniętego rozumku żeby zrozumieć, że skoro ktoś w jednym zdaniu podaje wielkość prowizji, a później kończy że nie można być pewnym to ma to być logiczne.

Nie uważam Cech za idealny, ale też nie sądzę by gdzieś w stowarzyszeniu było idealnie.

W Cechu jest różnie, ale jeśli pisać to może sprawdzone informacje. Chociaż zdaję sobie sprawę, że wszyscy wypowiadający się wiedzą co się dzieje od podszewki, byli kupcami/są kupcami w Cechu i wiedzą rzeczy, o których nie mam pojęcia.

Naprawdę dziękuję za uświadomienie ponieważ żyłam w niewiedzy. 8-)


edit:
down Molu: Nic dodać nic ująć.
Ostatnio zmieniony 05 lut 2011 14:35 przez Eve, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Molu
Posty: 202
Rejestracja: 19 gru 2009 23:27

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Molu » 05 lut 2011 14:16

Przede wszystkim - pisalem juz - nie jestes ani nie byles Kupcem - nie powinienes zgadywac jak to jest, bo mozesz miec marne pojecie.

Taka krotka historyjka ze starych czasow jak bylem kupcem - przyszedl jakis czlowiek do Nuln - low lvl - ma jakies 2 malutkie kamyki, ktore chce sprzedac. Wyszlo za wszystko 10 zeta plus jakies drobne. Dla mnie zaden zarobek z procentow, a dla niego pewnie sporo - wiec dalem mu wszystko. W zamian dostalem pretensje zwiazane z tym, ze go oszukalem, ze kamyczki byly warte co najmniej 50 zlota, bo tak wyliczyli sobie ze znajomymi i to jest pewne. Wiec zostalem oszustem bo za duza prowizje pobralem.

To bylo zdarzenie zwiazane z handlem na mala skale. Na wieksza - tez sie zdarzaly sytuacje, kiedy ktos nie ufal mi i uwazal, ze przesadzam z prowizja. Jesli uslyszalem takie pomowienia - informowalem, ze nastepnym razem niestety nie bede mogl sie zjawic, zeby mu pomoc w pozbyciu sie kamieni.

Szczerze - niewiele rzeczy mnie tak nie wkurza w zyciu jak falszywe pomowienia - ze cos zrobilem, ze czegos nie zrobilem, ze cos powiedzialem itp. Po prostu ja chyba wiem lepiej co zrobilem, nie? I jak bardzo czlowiek by sie nie staral - zawsze znajda sie debile, ktorzy uwazaja, ze wiedza lepiej jak to wyglada z drugiej strony (no offence Kosh).

Nie wiem jak jest teraz w Cechu. Moze rzeczywiscie wszyscy oszukuja, zdzieraja po 99%. Ale bedac przez jakis czas po drugiej stronie - i majac takie a nie inne doswiadczenia z klientami - balbym sie oskarzac kogos o oszukiwanie. A takie glosy i wypowiedzi powoduja, ze odechciewa sie grac i logowac, a przynajmniej unikac osob, o ktorych wiadomo, ze maja o Tobie takie zdanie. Moze w tym nalezy upatrywac przyczyny tego, ze nie mozesz spotkac kupca, Kosh? A ze nie potrafisz sobie poradzic tak jak Gniot - coz...

Pytasz czemu w Cechu pojawiaja sie kandydaci na partnerow, a na subiektow nie? Z tego samego powodu, dla ktorego 99% osob woli isc do gildii bojowej - zeby lepiej walczyc, bronic sie i przede wszystkim - expic i zdobywac wyzsze poziomy. Bo dla wiekszosci osob na tym wlasnie polega gra - na expie. I nie da sie ukryc, ze majac speca i wysokie umy bojowe - robisz to szybciej, lepiej, latwiej itp.

Osoby, ktore odchodzily lub zostaly wyrzucane - w kazdej gildii sa i w kazdej beda. A zeby sie dowiedziec dlaczego taka sytuacja nastapila - nalezaloby zapytac osob, ktore braly w tym udzial. Przy czym mowie o obu stronach - bo oczywiste jest, ze osoba, ktora z jakiegos powodu wyleciala z jakiejkolwiek gildii - bedzie uwazala sie za pokrzywdzona i bedzie wygadywala niestworzone rzeczy czy cytowala kawalki logow, wyciete z kontekstu zdania - po to, zeby pokazac jaka to ona jest niewinna, a tamci okrutni. To jest normalne ludzkie zachowanie - chcemy zeby inni nas widzieli w jak najlepszym swietle. Wiec wiekszosc plotek i tego typu informacji - wyplywa z jednej strony, bo druga nie musi nic sobie ani nikomu udowadniac i tlumaczyc sie - moze poza czlonkami wlasnej gildii. A innym za przeproszeniem gowno do tego :)

Czyli sytuacja jest taka - niewielu jest kandydatow - z tych kandydatow z kolei moze czesc z jakichs powodow nie nadawala sie do cechu - dlatego nie ma setki kupcow biegajacych po arce i zabijajacych sie o kazdego klienta :)

Jak napisala Violla - sytuacja podobna do zielarzy - po co mam tracic czas, tracic bojowe umy i speca - skoro moge sobie kupic ziola? Tu z kolei - po co mam tracic moje umy i speca zeby zarobic kase? Przeciez kase moge zdobyc zabijajac, zdobywajac kamienie - a te moge sprzedac u kupca, ktory nie ma zadnych przydatnych umow, oprocz targowania.

99% kupcow i subiektow jest wyrzucanych bez powodu? Poprosze o przyklad - to byloby 99 imion na jedno imie osoby, ktora nie zostala z Cechu wyrzucona. A poniewaz jest tam pare osob - wiec kilkaset imion kupcow i subiektow musialbys podac :)
Chyba, ze chodzi Ci o osoby, ktore pisza podanie w stylu: "Czesc, jestem Ziutek, jestem fajny - mam bdoswa, wiec wezcie mnie na kupca."

Chyba rzeczywiscie Cech probuje byc zbyt elitarny jesli chca, zeby czlonkowie ich gildii byli na jakims poziomie, ktory wyklucza tak wielu kandydatow :) Precz z rpgiem! Wazne umy! :)

Morholt:
Jesli chodzi o Twoje przyklady pobierania 50 czy 70% prowizji - chetnie zobaczylbym logi na to. Oczywiscie ze strony kupca, a nie kogos, komu "wydaje sie", ze kupiec tyle pobral. Wolalbym unikac takiego kupca :>

I skoro tak niewiele osob chce byc kupcem - to nie wiem jak tu pomoze tworzenie kolejnej gildii o takim samym dzialaniu. Niedlugo bedziecie chcieli wprowadzic 5 gildii kupieckich - w kazdej jedna osoba :)
Ostatnio zmieniony 05 lut 2011 14:50 przez Molu, łącznie zmieniany 1 raz.
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem tego, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.

Kosh
Posty: 83
Rejestracja: 14 lut 2009 09:33

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Kosh » 05 lut 2011 14:46

Cieszę się, że osoby bliżej czy dalej związane z cechem tak
dzielnie go bronią.
Każda opinia jest cenna.

Eve: Ja słowa o prowizjach nie pisałem.
Co do tego czy byłem subiektem jakąś postacią czy nie to możesz tylko
domniemywać. Chyba, że znacie się wszyscy świetnie w rilu.

Dla mnie rachunek jest prosty.
3 lata - 1 nowy kupiec - 1 odszedł (powody nieistotne)
Cech z sobie znanych powodów nie chce nowych kupców.

Nie wierzę, że wszystkie osoby które starały się kilka miesięcy na subiekcie
robiły to by odejść. Zakładam, że chcieli zostać kupcami i z tego powodu
poświęcili tyle czasu.

Co do logowania się raz w tygodniu - to z autopsji ?
Każdy poświęca grze tyle czasu ile ma/może/chce. Czy z tego powodu ma zakaz
zostania kupcem ?

Molu:
Ja nie odnoszę się do żadnej konkretnej osoby. Staram się podsumować całokształt i wyciągam na tej podstawie wnioski. Oczywiście nie twierdzę,
że są jedyne i słuszne.

Ja mam tylko nadzieję, że kiedyś powstanie jakakolwiek konkurencja dla cechu. Wtedy nasze teorie zweryfikuje to co się wtedy wydarzy.

Z jednej strony twierdzicie, że subiektów było dużo z drugiej że się nie nadawali.
Współczuje wszystkim subiektom, którzy nie zostali kupcami, nie nadawaliście się. A jednocześnie gratuluje temu jedynemu nowemu rodzynkowi. Musiałeś być w ocenie szefostwa zajebisty. Zdradź nam proszę tajemnicę czego brakowało reszcie subiektów. Wiem, za długo się starali. A może niechcący wyrazili własne zdanie.
Bo przecież to nie było po znajomości prawda ?

Ulik:
W SGW to trzeba coś więcej niż liczyć i się kłaniać żeby się nadawać ^^


Binken:
Ja do Cechu nic a nic nie mam. Po prostu przydałaby się konkurencja.
A monopole zostawmy gildiom elitarnym.


K.

Awatar użytkownika
Molu
Posty: 202
Rejestracja: 19 gru 2009 23:27

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Molu » 05 lut 2011 14:57

Lol... Teraz znowu sugerujesz, ze przyjecia odbywaja sie po znajomosci :)
Ciagle piszesz, ze wydaje Ci sie, ze nie wierzysz, masz nadzieje. Czyli ogolnie takie gdybanie - mysle ze powinienes wystosowac list do Cechu - zeby wyjasnili Ci powody swojego postepowania wobec kazdego kandydata, subiekta czy kupca.

Ty chyba naprawde powinienes dac sobie spokoj z arka, bo niedlugo chyba bedziesz sie musial leczyc :)

Szkoda tylko, ze przez takie pisanie glupot mozesz odstraszyc potencjalnych kandydatow na kupcow
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem tego, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.

Kosh
Posty: 83
Rejestracja: 14 lut 2009 09:33

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Kosh » 05 lut 2011 15:07

Violla pisze:No to!
Proponuję kilku chętnych, którzy odbęda staż w Cechu, potem wyuczą się zawodu i otworzą stowarzyszenie kupców w Imperium! Jakie to proste! Bo jeśli chodzi o otworzenie nowej gildii, to bym nie liczyła ;)
Jak się tylko chce, to można ;)
Gratuluje pomysłu !!!
Policzmy 1 kupiec na 3 lata (taki co się nadaje).
Przyjmijmy, ze kilku to 3.
Licząc samo to plus starania to daje nam 10 lat.

Chętni już się ustawiają w kolejce.

:)

Kosh
Posty: 83
Rejestracja: 14 lut 2009 09:33

Re: Czy zawod kupca powinien być dostepny z etatu ?

Post autor: Kosh » 05 lut 2011 15:11

Molu pisze:Lol...ciach
Ty chyba naprawde powinienes dac sobie spokoj z arka, bo niedlugo chyba bedziesz sie musial leczyc :)
Gruby argument i na temat.:)
To taki dla odwrócenia uwagi od meritum ?

I na drugie pytanie tak sugeruję - oceniając znane mi fakty obiektywne.

Powtarzam.
3 lata - 1 kupiec.
Wielu subiektów.

Odniesiesz się do tego czy tylko rozwiniesz pyskówkę typu - obciąć szarże ?

Odstraszyć ? Faktami ? Znaczy się sugerujesz kłamstwo by więcej kandydatów do Cechu się starało ? Brawo !!!

Dla mnie EOT. <widać skończyły się argumenty>

Zablokowany