Wymuszanie przedstawiania sie

Archiwum zamkniętych tematów.

Ktora z nizej opisanych opcji preferujesz:

opcja A
29
26%
opcja B
41
36%
opcja C
24
21%
opcja D
19
17%
 
Liczba głosów: 113

Awatar użytkownika
Yergo
Posty: 128
Rejestracja: 12 lut 2009 22:38
Lokalizacja: trójwieś

Re: Wymuszanie przedstawiania sie

Post autor: Yergo » 14 gru 2010 23:13

Amavandrel: znaczy, leczyc skutek, nie przyczyne? ;]

Amavandrel
Posty: 82
Rejestracja: 23 mar 2009 07:29

Re: Wymuszanie przedstawiania sie

Post autor: Amavandrel » 14 gru 2010 23:23

Nie chce mi się szukać kto, ale parę osób wprost przyznało, że zapamiętują żółtków/wrogów na potrzeby pk. Więc skoro owe zapamiętywanie jest na potrzeby pk, proponuję ingerencję w pk. Jak dla mnie pk jest przyczyną w takim przedstawieniu sytuacji, nie skutkiem.

Awatar użytkownika
Eve
Posty: 270
Rejestracja: 24 lut 2009 18:39

Re: Wymuszanie przedstawiania sie

Post autor: Eve » 14 gru 2010 23:23

A zostało dostatecznie skomentowane i też uważam, że to najgorsze z wyjść.
Opcja C i D zmieni tylko trudność dodawania do baz postaci, ale prędzej czy później postać do niej trafi - więc zupełnie nie rozwiązuje problemu, który miał rozwiązać. To tylko kwestia czasu.

Jestem za to zdecydowanie za opcją zaproponowaną przez Volmara, Seren i Violle.

Ja osobiście nie uczestniczę w wojnach, ale wierzę na słowo osobom, które w nich uczestniczą i wypowiedziały się wcześniej. Zresztą to bardzo logiczne.

Wystarczy, że osoba przedstawi się jednej osobie i X osób ma ją w swojej bazie. To nie jest powód do wymuszania imienia. Powodem jest pamiętanie potencjalnego wroga. Skoro tak, to należy zrobić coś z "kto"
(nie będę powtarzać argumentów, bo zostało to bardzo dobrze powiedziane)

Ja jedynie bym dała opcje [jestem widoczna/nie jestem widoczna].
Jeśli jest się osobą nową/bez wojen/grającą bez pk itp. to nie ma potrzeby się nie ujawniać.
Jeśli się gra w wojny/pk itp. to podejrzewam, że się nie chce wisieć w kto. Będzie niespodzianka, bo nie wiadomo ile wrogów w świecie, ale to chyba ok? Przynajmniej z powodu widocznych wrogów nie postawi się na idlmode w gildii.

Gość

Re: Wymuszanie przedstawiania sie

Post autor: Gość » 14 gru 2010 23:26

Volmar pisze:Nie za bardzo rozumiem w jaki sposób całkowite wywalenie komendy miałoby być lepsze niż zmiana przez nas zaproponowana, oczywiście oprócz tego, że "jak ja nie widze wrogów w 'kto' to niech nikt nikogo nie widzi bo skoro ja mam źle to niech inni mają gorzej".
Tym tekstem w cudzysłowie dobrze udało Ci się zaprezentować, że nie rozumiesz, Volmarze.
Visborg pisze:Przepraszam Mimi że się sprzeciwiam Twojemu zdaniu
Nie ma sprawy, wylatujesz.
Seren pisze:A jak ktoś cwaniaczy i się maskuje, to jakoś specjalnie dobry kolega z niego nie jest. Więc olać Mariana :D
Na Arkadii, jak w realu - jest wiele kategorii kolegów - i nie wszystkich można (albo opłaca się) olewać ;)

Nie no poważnie: dla mnie ta opcja kto sztuczna i psująca klimat, bo dla wielu stałaby się dodatkowym elementem gry ("a w tej sytuacji sobie włączę, w tej wyłączę, a teraz zmienię") - i byłaby silną zachętą do komunikacji pozaarkowej - "Stefan, niby kumplujesz się z Marianem. Jest online?"
edit: Już prędzej zjadliwe w wersji Eve.


A i jeszcze mały szczegół (pewnie mało istotny dla całej debaty):
kto bywa wykrywaczem zakończaczy (wiem, że nie jedynym, ale na pewno najlepszym)


Dobranoc

Awatar użytkownika
Homerofe
Posty: 189
Rejestracja: 15 mar 2009 23:28

Re: Wymuszanie przedstawiania sie

Post autor: Homerofe » 14 gru 2010 23:39

Ktoś jest winien temu, że w ogóle rozpoczęła się dyskusja na ten temat. Ktoś to przedstawianie wymusza. Więc chyba właśnie ci gracze powinni mieć utrudnione życie - a jak przestaną to robić, to im zmiany nie zrobią różnicy, nie?
Znowu sie czuje wywolany do tablicy :twisted:

Ja wymuszam, wymuszalem i bede zmuszony wymuszac. Jest to spowodowane tym, ze mozna chowac itemy gildiowe. Malo tego, mozna wpuszczac niezrzeszonych w stowarzyszeniu graczy do wlasnej siedziby/przedsionka/obozu/fortu. Czatujac pod obozem X godzin na gracza moge zaobserwowac kto wchodzi i wychodzi z przykladowego obozu, ale bez imienia nie dowiem sie czy jest przykladowym najemnikiem, czy tylko goscinnie ich odwiedza i mnie irytuje.

Moje konkretne gwalty (strasznie mi sie podoba to okreslenie) na innych graczach sa spowodowane dwiema rzeczami:
1.) Nie widze czy delikwent jest najemnikiem
2.) Nie moge lac gracza bez powodu, bo lamie zasady
dlatego szukam potwierdzenia swojej teorii ze pan Marian dolaczyl do stowarzyszenia. "Imie albo wpierdol" w takiej czy innej postaci pokazuje kto chce miec spokoj, a kto bedzie odgrywal cwaniaka i pozniej plakal, bo znowu go zabili. Chore, wiem - system sam wymusza takie dzialania.

Z ostatnich kilku miesiecy wytypowalem sobie ze 20 graczy na potencjalne fragi. Zgwalcilem :D przedstawianiem pewnie z 60. Ci ktorzy sie przedstawili, mieli spokoj. Reszta byla traktowana jak wrogowie. I niespodzianka... 15 graczy jest w stowarzyszeniach, kolejne 5 osob posiada zawody ale nigdy nie widzialem titla lub o nich nie slyszalem. Zostaje 10 osob z ktorych polowa jest jedna noga w jakims stowarzyszeniu, a reszta najzwyczajniej sobie gra. Bo sa nowi, bo sie bawia, bo maja w dupie stowarzyszenia - wlasnie te 5 osob z calej puli nie robilo problemow z przedstawieniem sie. Reszte trzeba bylo doprowadzic do calkowicie wycienczonego i ledwo zywego, albo najzwyczajniej zabic w celach wyjasnienia jak bedzie to wygladalo. PIECIU graczy na 30 nie robi problemow. Kolejna trzydziestka uciekla i sie nie przedstawila/nie przedstawi, a jak trafi do stowarzyszenia to bedzie opcja A.) szukac zemsty i opcja B.) nabijac sie ze mnie, ze nie potrafilem zlapac GPka. Po miesiacu albo dwoch okaze sie, ze to nowy sekond Franka, Mariana, Edmunda albo jakiegos slawnego elfa o skomplikowanym imieniu.

Ormen
Posty: 61
Rejestracja: 15 lut 2009 12:12

Re: Wymuszanie przedstawiania sie

Post autor: Ormen » 14 gru 2010 23:45

Oscar dla Volmara. Świetnie wymyślone, nie tylko rozwiązuje problem wymuszania przedstawiania, likwidując jego prawdziwą przyczynę, ale też problem niegrania kiedy duża ilość wrogów jest w grze itd. Wprowadziłoby to zdecydowanie większy dreszczyk emocji, bo nie wiadomo kiedy spodziewać się ataku, czy wrogowie wyjęli już magiki, kogo można spotkać na ich terenach itd.

Khil
Posty: 41
Rejestracja: 09 paź 2010 13:44

Re: Wymuszanie przedstawiania sie

Post autor: Khil » 15 gru 2010 02:46

Jak widac, sporo glosow oddano juz pozaankietowo na zmiane w komendzie "kto" - moze warto by ankiete zresetowac, dodajac taka opcje? Czy w ogole taki pomysl byl brany pod uwage?
Gdyby w "kto" istniala grupa "przedstawionych" i "znajomych", i np. tylko "znajomi" widzieli by dana osobe w kto i jej titla, fala gwaltow na przedstawienie sie na pewno by znikla. Do tego wprowadzajac absolutny zakaz wymuszania na kims dodania do "zaufanych", problem jeszcze by sie zmniejszyl, bo co zoltkowi/sekondowi szkodzi sie przedstawic, kiedy to niewiele znaczy.
A IRC oczywiscie by ozyl wymiana informacji, ale... jakze tez latwo byloby zdezinformowac grupe napinaczy szukajacych PK.

Buluar
Posty: 607
Rejestracja: 12 lut 2009 21:49

Re: Wymuszanie przedstawiania sie

Post autor: Buluar » 15 gru 2010 09:34

Amavandrel pisze:Nie chce mi się szukać kto, ale parę osób wprost przyznało, że zapamiętują żółtków/wrogów na potrzeby pk. Więc skoro owe zapamiętywanie jest na potrzeby pk, proponuję ingerencję w pk. Jak dla mnie pk jest przyczyną w takim przedstawieniu sytuacji, nie skutkiem.

Bylbym powsciagliwy kapke z interpretacja, bo pomalu temat zmierza ku walce o krzyz, a nie o to chodzi.

Nie tylko chec zdobycia informacji jakze potrzebnej do Pk jest zrodlem wymuszen. Niestety takze nieuczciwi gracze, ktorzy bojac sie o swojego firsta robia sekonda i laza na: albo teren wroga, albo za wrogiem, albo jedno i drugie.
Czesto ludzie potrafa byc do tego stopnia hamscy i pozbawieni honoru, ze nawet zakanczali przed nosem takim sekondem, ktorego smierc i tak niewiele warta jest - za takie cos powinno sie kasowac _przede wszystkim firsta_, a dopiero potem zwracac uwage wymuszajacemu przedstawienie sie.

(Dla mnie osobiscie jest hitem pisanie potem grozb typu: Podam cie do Czarodziejow za to! itp.)

Co do samego tematu to rzeczywiscie komenda 'kto' jest arcy szkodliwa. Mam nadzieje, ze Rafgart zmodyfikuje troche te swoje liste, bo padlo tu tyle dobrych rozwiazan, ze jest w czym przebierac!
Każde społeczeństwo dzieli sie na trzy warstwy. Ludzi nieruchomych, ludzi ruchomych i tych, którzy poruszają innymi.

Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
Ismena
Posty: 4
Rejestracja: 12 lut 2009 22:32
Lokalizacja: Stargard Szczeciński/Poznań

Re: Wymuszanie przedstawiania sie

Post autor: Ismena » 15 gru 2010 10:24

Mnie podoba się pomysł z przerwą czasową między logowaniem się różnymi postaciami. Szpiegostwo w wykonaniu kilku postaci jednego gracza stałoby się faktycznie nieopłacalne, a może w zamian powstałaby jakaś gildia szpiegów zajmująca się odpłatnym zbieraniem i dostarczaniem informacji?

A poza tym jestem w stanie zrozumieć kiedy "wymuszanie przedstawiania się" jest podyktowane tym, że nieznana postać usiłuje dostać się na teren stowarzyszenia - kto z nas nie zainteresował by się osobnikiem usiłującym wejść do naszego domu(?), ale dom to jedno, a to co się dzieje nieopodal w mieście czy na trakcie to już zupełnie inna sprawa.

Belhard
Posty: 19
Rejestracja: 05 wrz 2009 23:58

Re: Wymuszanie przedstawiania sie

Post autor: Belhard » 15 gru 2010 10:44

Opcja A, ale uważam że wymaga nieco dopracowania.
Np. żeby nie wyświetlałi się w "kto" wszyscy, a wybrani według
jakichś kryteriów.

Skoro i tak część/większość ma dostęp do bazy imion, to po co tworzyć fikcję, a z drugiej strony dyskryminować tych nielicznych, którzy dostępu do bazy nie mają / nie potrafią napisać skryptu / nie znają linka pod którym jest podpięta.

pzdr.

P.S. w kto nie możnaby nie wyświetlać tytułów osób, które nie zostały spotkane osobiście..
Ostatnio zmieniony 15 gru 2010 14:30 przez Belhard, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany