Co czytać, by załapać klimat gry?

Forum Pomoc dla Początkujących.
Terenes
Posty: 362
Rejestracja: 23 kwie 2009 13:41

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Terenes » 07 paź 2017 05:06

Eltharis pisze: Jeśli chodzi o sensowność to po części się zgadzam, po części nie. Tak samo można powiedzieć, że Kelvin oszacował naukowo wiek Ziemi na 100 milionów lat i nie ma sensu przepisywać tysięcy książek, żeby zmienić to na współczesne oszacowanie - 4,5 miliarda.
Analogia kompletnie nietrafiona. Zmiany w Warhammerze nie sa podyktowane nowymi odkryciami, badaniami naukowymi ani obliczeniami tylko zmiana polityki GW, ktora coraz bardziej zmienia swiat Dark Fantasy w High Fantasy. Bo tak. Bo nowy zarzad. Bo nowi twory. Bo to sie lepiej sprzedaje.
Eltharis pisze: Zwłaszcza, że mówimy o tym co nowi gracze mają czytać. Starzy gracze mają swoje historie i nikt od nich nie oczekuje, by cokolwiek zmieniali.
Niech czytaja. Tylko niech maja swiadomosc, ze to wyczytaja to tylko uzupelnienie i rys klimatu. Inaczej nowe i stare postacie beda sobie wzajemnie przeczyly w podstawowych kwestiach:
Stara postac: Jestem Norsmenem i wyznaje Olrica jak wiekszosc Norsmenow.
Mloda postac: Ja tez jestem Norsmenem i wyznaje Bogow Chaosu jak wszyscy Norsmeni.
Stara postac: ????
Eltharis pisze:
Zresztą mamy dwie domeny - czym są przy tym niespójności w edycjach młotka?
Istnienie drugiego kontynentu ktory jest tak daleko, ze rzadzi sie innymi prawami przy sprzecznosciach dotyczacych tych samych miejsc, ras i wydarzen jest niczym.

Awatar użytkownika
Eltharis
Posty: 115
Rejestracja: 22 lip 2014 23:39

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Eltharis » 07 paź 2017 05:56

Twoje zdanie, Terenesie, jest zapewne głosem wielu starszych graczy, którzy odgrywają zgodnie z lorem towarzyszącym powstaniu Arki. I zapewne jest to najsłuszniejsze.

Z mojego doświadczenia (tj. swojego i kilku znajomych) nowi gracze najpierw szukają informacji na warhammerowych wiki, a potem doczytują sobie w army bookach i ewentualnie książkach do drugiej edycji WFRP, rzadko pierszej. Czy jest to właściwe w odniesieniu do Arki? Udowodniłeś, że nie. Wątpię jednak, by to się zmieniło.

Jest jeszcze trzecia grupa graczy (w której też mam co najmniej dwoje znajomych), którzy nie znają lora wcale, a i tak mają ciekawe postaci i dobrze się bawią. Ta grupa i tak prędzej czy później pozna świat poprzez Arkę.

A wracając do tematu, to lubię jeszcze poczytać 1d4chan. Pewnie nie wszystkie informacje zgadzają się w stu procentach, ale czyta się to pociesznie. Dla przykładu Malekith.

Awatar użytkownika
Ysar
Posty: 146
Rejestracja: 14 lis 2016 08:29

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Ysar » 07 paź 2017 13:40

Jest zapewne głosem wielu starszych graczy, którzy odgrywają zgodnie z lorem towarzyszącym powstaniu Arki. I zapewne jest to najsłuszniejsze.
Gracze grający od początku grają w to co było gdy powstawała Arkadia, czyli pierwszą edycję. Druga edycja pojawiła się w 2005 roku, trzecia 2009. Daleka byłabym też od oceniającego stwierdzenia, że coś jest najsłuszniejsze. Po prostu wtedy nic innego nie było.
Czy jest to właściwe w odniesieniu do Arki? Udowodniłeś, że nie.
Być może Tobie udowodniono cokolwiek w tej kwestii. Mi na pewno nie, ani innym, którzy lubią mieć pełne informacje, żeby móc odgrywać postać porządnie. Jeśli oficjalnie obowiązuje WH1 to mamy Norske z 1, czyli anty chaośniczą (w odróżnieniu od tej z 2) i przyjmuję to, aczkolwiek mogę odgrywać też postać z 2, bo chaos mógł tam już gdzieniegdzie sięgać swoimi mackami i nie uważam by to było w jakikolwiek sposób gorsze od postaci trzymającej się ścisło 1. W 2 jest wiele ciekawych szczegółów, których nie chciałabym sobie odmawiać w odgrywaniu, bo ktoś mi kazał, bo jest... Niewłaściwe.

Awatar użytkownika
Eltharis
Posty: 115
Rejestracja: 22 lip 2014 23:39

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Eltharis » 07 paź 2017 15:13

Źle się wyraziłem. Miałem na myśli, że każdy i tak będzie odgrywał jak ma ochotę. Jeśli faktycznie wizja Terenesa jest najbliższa wizji Wizów to uważam, że jest najsłuszniejsza.

Niemniej (tu się chyba, Ysar, zgadzamy) nie będę się bynajmniej ograniczał do lora wydanego 20 lat temu. Czy jest to słuszne, czy nie. Osobiście odgrywam postać głównie (ale nie tylko) w oparciu o ósmą edycję, bo uważam, że jest najbardziej kompletna i spójna.

Tym samym nowy gracz odgrywający Norsmena wyznającego Bogów Chaosu i znający obecny lore jest dla mnie znacznie ciekawszy niż gracz, który odgrywa Olrica i nic o nim nie wie, bo starych książek nie ma a na Wiki znalazł jedno zdanie (tak, mógł poszukać lepiej, ale nie zrobił tego). Natomiast w nowych książkach nigdzie nie jest napisane (chyba?), że żaden Norsmen nie wyznaje Olrica, więc nowy o stary gracz nie będą sobie przeczyć.

Awatar użytkownika
Ysar
Posty: 146
Rejestracja: 14 lis 2016 08:29

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Ysar » 07 paź 2017 15:34

Norska w opcji chaośniczej jest świetna, bo pokazuje potencjalną "symbiozę" ludzi z Chaosem, możliwości odgrywania też ździebko więcej - można być za, można być prawie, można być przeciw, a Norska i tak jest najlepsza ;)

I nie chyba a na pewno się zgadzamy ;)

Awatar użytkownika
Adventicus
Posty: 163
Rejestracja: 17 sty 2017 23:00

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Adventicus » 07 paź 2017 15:49

Obecna forma Norski jest bardzo ciekawa, uwydatnia fakt, że nie każdy wyznawca chaosu misu byc mutantem kultystą albo zwierzoczłekiem. :D

Jetobas
Posty: 2
Rejestracja: 10 wrz 2017 09:11

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Jetobas » 08 paź 2017 20:58

By zalapac klimat polecam tez czasopisma, ktore leza w zakladach fryzjerskich. Mozna sie z nich wiele dowiedziec o relacjach miedzyludzkich i dowiedziec kto, z kim, kogo i dlaczego.

Coehrn
Posty: 5
Rejestracja: 02 mar 2017 14:51

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Coehrn » 06 lis 2017 13:54

Andrzej Sapkowski przedstawia Kły i szpony

Awatar użytkownika
Gritta
Posty: 45
Rejestracja: 24 mar 2018 05:27

Re: Co czytać, by załapać klimat gry?

Post autor: Gritta » 13 sie 2018 13:06

Temat trochę padł, a mi do głowy wpadło kilka pozycji, które do Arkadii przydać mogą się na sposób... niecodzienny.

:arrow: "Grzeczność językowa wsi", Kazimierz Sikora. Bardzo żałuję, że nie przeczytałam tej książki przed zakładaniem nowej postaci. Być może kogoś jednak zainspiruje do odgrywania mniejszego lub większego gwarzenia.

:arrow: Dość... ogólny pomysł - wszystkie antologie dawnej poezji wschodniej (wschodniej - dla większości postaci; kto woli, może szukać w oriencie :P ), np. z serii BN, powiedzmy "Antologia poezji białoruskiej". Bardzo ciekawe pomysły na nieoklepane fabuły ludowe, które to można albo na bajki czy tam opowieści do ogniska przerobić, albo wykorzystać jako background.

:arrow: No, i jeszcze "Orland szalony". Otóż Tolken nie był pierwszym pisarzem fantasy, bardzo nie pierwszym, a jak ktoś lubi wiedzieć, z czego wszyscy zżynali, to warto poznać losy tego XVI-wiecznego paladyna latającego na pier... ekhm, pierzastym gryfie.
Jeśli ktoś jest czarownicą, nie biega w kółko z wrzaskiem tylko dlatego, że łóżko mu się pali.
Jak się wiedźma cieszy, to gdzieś ginie Leszy.

Galdramaður festi meg.

ODPOWIEDZ