Gildie, zawody i kluby

Forum Pomoc dla Początkujących.
Awatar użytkownika
Gunnar
Posty: 146
Rejestracja: 12 lut 2009 21:57

Re: Gildie, zawody i kluby

Postautor: Gunnar » 13 lut 2018 22:06

Samuel pisze:Gram aktualnie gladiatorem i zastanawiam sie nad zmiana zawodu na fanatyka. I teraz mam pytanie, moze jakis fanatyk sie wypowie, jak to jest z tym slabym defem fanatyka. Ja rozumiem, ze bede czesciej bity, ale chodzi mi o to jak czesciej?
Czy jesli teraz zabijam powiedzmy 5-6 mobkow ze strata jednaj kondycji, to teraz to bedzie strata po 1-2 mobkach czy raczej 4-5?
No i dwa: kocham topory i stad moje pytanie czy nie jest to bron zbyt niepooreczna do walki dwoma rekoma? czy na przyklad miecze nie uderzaja czesciej w walce dwiema bronmi?
Dziekuje za odpowiedz.


Co do fanatyka to tak 20-25% ciosow bedzie wchodzilo w Ciebie wiecej. Dodatkowo, najwieksza zaleta tarczownictwa jest to, ze nie oslabia sie tak bardzo wraz ze wzrostem ilosci wrogow z ktorymi sie walczy. Z unikami i parowaniem jest odwrotnie. Dlatego fanatyk vs 2+ mobow jest raczej na straconej pozycji. Co do broni to wybierz ta ktora Ci pasuje najlepiej albo do tej, do ktorej masz najlepszy dostep.

Samuel
Posty: 7
Rejestracja: 21 gru 2014 16:21

Re: Gildie, zawody i kluby

Postautor: Samuel » 15 lut 2018 18:46

Co do gladiatorow i fanatykow, to czy maja oni uniki i parowanie na tym samym mozliwym maksymalnym poziomie? Chcialbym stworzyc postac szmpierza, takiego jak w podstawce warhammera.

Samuel
Posty: 7
Rejestracja: 21 gru 2014 16:21

Re: Gildie, zawody i kluby

Postautor: Samuel » 17 lut 2018 14:56

Odpowiem sam sobie, moze komus sie przyda. Pomyslalem sobie, gladiatorem juz "bardziej" nie zostane, staz na maxa bez stowarzyszenia juz mam, gdzies wyczytalem, ze jak mam max, to nie strace tego stazu, wiec najwyzej strace kase za zmiane zawodu, no i ewentualne umy, ale sprawdze na wlasnej skorze, a to zawsze na dobre wychodzi. Wiec korcilo, bo mi rpgowo bardzo taka zmiana zawodu pasuje, ale mniejsza o to, zmienilem i pisze jak jest.
Rozczarowany jestem treningami walki dwiema bronmi, bo jako akrobatyczny czlowiek z treningiem podstawowym w zawodzie, potrafie 4 tury nie wypuscic ataku na lepszym mobku, na slabszych jakos czesciej wyprowadzam ataki. Ja rozumiem, ze to sie poprawi z czasem, ale mnie osobiscie to zblokowalo i wole 2H na poczatku stazu( zobaczymy jak bedzie pozniej) bo przynajmniej ataki wyprowadzam :P
Walka bez tarczy to kompletnie inna para kaloszy, duzo szybciej mnie rania, walki trwaja krocej, spec jest bardzo nudny w porownaniu do opisow gladiatorskiego speca i jego walki pokazowej (a szkoda :( ), ale to pasuje do mojej wizji postaci, samotnego msciciela, niegdys gladiatora :)
Tak wiec jak ktos szuka zawodu OP, to glad wydaje sie duzo wydajniejszy na mobki, HP schodzi wolniej, nie trzeba odpoczywac tak czesto.
Tak czy siak teraz jestem fanatycznym mscicielem, zobaczymy co tez ten moj trener mnie nauczyciekawego. Po raz pierwszy od zalozenia postaci , wlaczylem Forme, zeby ciut szybciej nabic staz :P
Szkoda tylko tego opisu speca, bo jednoreczna i dwureczna jest podobny i praktycznie 2 rozne opisy przewijaja sie caly czas :(

TAKI EDIT : ZMienilem bron z toporow na miecze, zalatwilem w miare dobre okazy i okazalo sie ze ataki wyprowadzam teraz regularnie, najwidoczniej topory byly za ciezkie do takiej walki ;p tak czy siak, majac nizsza wartosc mieczy (pobieznie) trafiam i atakuje czesciej niz toporami (wciaz na dobrze).
Druga sprawa ktorej nie rozumiem to ataki druga bronia. Chociaz jestem praworeczny, to gdy przez ture lub dwie nie zadaje ataku i juz jakis wejdzie, ale jedna reka, to zawsze jest to atak z lewej reki(czemu???) a nie z prawej (obłęd w sumie dla mnie)
Zauwazylem, ze ataki wchodza gladko z dwoch broni ( na moich slabiutkich treningach)w bardzo slabego przeciwnika, wtedy i spec i ciosy wchodza co runde w sumie. No i to mi sie nie podoba;p Walka dwiema bronmi powinna odpowiadac za ataki druga bronia, a czestotliwosc wyprowadzenia atakow nie powinna byc uzalezniona od sily przeciwnika (bo i czemu, owszem moge nie trafic , ale atak powinienem wykonac). Kilka lat walczylem mieczem, wlocznia i tarcza w bractwie rycerskim i wiem, ze gdyby przyszlo mi walczyc dwoma mieczami(chociaz tego nie umiem) to mieczem w prawej(glownej rece) robilbym tak jak walczac tylko nim, zas druga bron bym mial do parowania i okazjonalnego sztychupo parowaniu. Nie sprawiloby to , ze nagle moje ataki bronia w prawej rece bylyby mniej udane, rzadsze czy cokolwiek innego).
A tak , wprawiony topornik, chwycil do reki druga bron i zapomnina w walce z dobrym przeciwnikiem, ze ma jakakolwiek bron w reku. Ale to juz chyba do innego dzialu.
PS Wiem, ze wraz z treningiem bede coraz czesciej wyprowadzal podwojne ataki itd, po prostu nierealne jest, ze na chwile obecna potrafie nie wyprowadzac ich w walce wcale;p


Wróć do „Pomoc dla Początkujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości