Jak bardzo trzeba miec pecha...

Forum Logi i Opowieści.
Awatar użytkownika
Vamaraxa
Posty: 43
Rejestracja: 08 lis 2014 23:54

Jak bardzo trzeba miec pecha...

Postautor: Vamaraxa » 15 lis 2014 19:29

Zielony pedzacy dylizans powoli zatrzymuje sie.
Dylizans lekko sie zakolysal.
Woznica oznajmia gromkim glosem: Postoj, niewielki plac w poludniowej czesci miasta.
Woznica dylizansu glosno wola: Nastepny postoj - Kreutzhofen!
Dahed wskazuje zielony stojacy dylizans.
Hardy krwistooki krasnolud bierze srebrna monete, dziesiec miedzianych monet i wiele zlotych monet z otwartego wytrzymalego nilfgaardzkiego plecaka.
Hardy krwistooki krasnolud placi woznicy i wsiada do zielonego stojacego dylizansu.
Dahed otwiera porzadna brazowa sakiewke.
Dahed bierze piec miedzianych monet, dziewiec srebrnych monet i wiele zlotych monet z otwartej porzadnej brazowej sakiewki. Dahed placi woznicy i wsiada do zielonego stojacego dylizansu.
→ "Jakis czas temu wyslalem list do czempiona.
Mowisz: Jakis czas temu wyslalem list do czempiona. >
Woznica gromkim glosem oznajmia: Odjazd. Zielony stojacy dylizans powoli rusza w droge, zmierzajac na poludnie.
→ wejdz do dylizansu
Slucham?

Awatar użytkownika
Gumrak
Posty: 28
Rejestracja: 27 lip 2012 13:31

Re: Jak bardzo trzeba miec pecha...

Postautor: Gumrak » 15 lis 2014 21:57

Chyba zły log zamieściłeś.

Awatar użytkownika
Vamaraxa
Posty: 43
Rejestracja: 08 lis 2014 23:54

Re: Jak bardzo trzeba miec pecha...

Postautor: Vamaraxa » 15 lis 2014 22:11

A cos nie wolno bylo wstawic? Moze przeoczylem.

Mikkel

Re: Jak bardzo trzeba miec pecha...

Postautor: Mikkel » 15 lis 2014 22:27

Chyba bardziej o to, że logi, którymi się dzieli na forum publicznym, powinny być zabawne/interesujące dla ogółu. ;)

Tryggvi
Posty: 97
Rejestracja: 08 gru 2013 02:28
Lokalizacja: Reykjavik

Re: Jak bardzo trzeba miec pecha...

Postautor: Tryggvi » 15 lis 2014 22:52

Ja go widzę zabawnym! +1

Awatar użytkownika
Vamaraxa
Posty: 43
Rejestracja: 08 lis 2014 23:54

Re: Jak bardzo trzeba miec pecha...

Postautor: Vamaraxa » 16 lis 2014 00:51

Dobra powiem tak, byc moze brakowalo ci takiej prostej rzeczy:



Woznica gromkim glosem oznajmia: Odjazd. Zielony stojacy dylizans powoli rusza w droge, zmierzajac na poludnie.
→ wejdz do dylizansu
Slucham?
"Super...
zalamujac rece mowisz: Super...


Czy cos innego, podkreslajacego idiotyzm calej tej sytuacji. Osobiscie sie zalamalem ze moich dwoch przewodnikow wlasnie dalo dzide kilka wiosek dalej.

Awatar użytkownika
Gerdia
Posty: 562
Rejestracja: 12 lut 2009 22:38

Re: Jak bardzo trzeba miec pecha...

Postautor: Gerdia » 16 lis 2014 11:03

Vamaraxa, a skąd mamy wiedzieć, że to Twoi przewodnicy?
Z loga nic takiego nie wynika.

Niebezpiecznie zbliżasz się do granicy tolerancji dla nowych graczy
i ich nic nie wnoszących postów, bądź nieodpowiednich pytań na forum.
Za chwilę będziesz miał pretensje, że nikt Ci nie chce pomóc i jesteśmy wredni
dla nowych graczy, ale Ty zaczynasz zwyczajnie przeginać.

Zacznij grać na arce. Forum to dodatek, a nie równorzędna rzeczywistość.

Miłego dnia,
G. :twisted:
Urodziłam się po to, żeby umrzeć
Ale urodze się jeszcze raz i wytrwam tak do konca świata.
Bo ja jestem duchem wiecznego przeczenia,
Choć ronie łzy, choć gniewam sie...
Inaczej postąpić nie umiem.

Dhorw
Posty: 122
Rejestracja: 14 mar 2014 12:16

Re: Jak bardzo trzeba miec pecha...

Postautor: Dhorw » 28 lis 2014 10:02

Ja sie usmialem! :D

edit: dobry temat!

Huggo
Posty: 206
Rejestracja: 19 kwie 2009 11:25

Re: Jak bardzo trzeba miec pecha...

Postautor: Huggo » 22 sty 2015 09:05

Mi też się podobał 5+, u korsarzy za dużo do czytania było, a tu przynajmniej zwięźle i na temat.


Wróć do „Logi i Opowieści”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość