Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Wszelkie pomysły dotyczące Arkadii.
Rankor
Posty: 18
Rejestracja: 13 lip 2017 08:32

Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Post autor: Rankor » 28 lut 2018 13:03

Na wstępie komentarz: przebąkiwałem o tym w jakimś innym temacie, chodziło mi głównie o zawód zielarza/myśliwego, ale może warto to poszerzyć również o kupca i odkrywcę.

Soel wspominał o tym w wątku obok. Zgadzam się z nim, zgadzam się z argumentem, że trzaskanie mietków to exp, trzaskanie trolli to exp, trzaskanie ziół to exp, trzaskanie oskardem w ścianę też exp.
Soel pisze:
Isil pisze:Moze komus eksp sprawia frajde, ale to wtedy... Robi postac bojowa, prawda?
Nieprawda!
"Exp" to z angielskiego "dośw", a nie "skuteczność bitewna". Przecież oszołom kolekcjonujący mithryle w gruncie rzeczy niczym nie różni się od tego, który 90% czasu gry spędza bijąc mobki. Obaj są ekspiarzami. Skoro jednak wprowadzono już zawody niebojowe, to dlaczego by tak nie stworzyć dla nich adekwatnej ścieżki rozwoju?

Półtora roku temu opublikowano tutaj ciekawe dane. Odsetek wszystkich postaci niebojowych wynosił wówczas 13%, a w ujęciu gildiowym - już tylko 7%. Statystyczna połowa tych osób gdzieś przepadła. Albo to typ outsiderów, albo coś faktycznie utrudnia im wejście na wyższy poziom zaawansowania. Mam nadzieję, że magowie czytają ten wątek i spróbują się przyjrzeć sprawie z bliska.
Mam konkretną propozycję dla zawodu myśliwego, ponieważ trochę znam zawód. Atlasy ziół do zbierania, porównywalne do roznoszonych tub, a które można dostać od pomocnika pewnego wielkiego tłustego szpiega, pewnego karczmarza, pewnego zwolennika niskich podatków itd.

Przykładowo taki atlas mógłby dawać zielarz, który ma chatkę na zachodzie Mahakamu. Atlas byłby co do mechaniki taki sam jak tuby do roznoszenia listów - odhaczałoby się w nim zaliczone zioła, np.:
[ ] Oset
[X] Pokrzywa
[ ] Trawa
[ ] Rabarbar
[ ] Maslak

Nie pamiętam już poziomu trudności i liczby gatunków ziół, ale założę teraz, że jest ich 100. Za odhaczenie każdego z gatunków (czyli bezpowrotnemu umieszczeniu zioła w atlasie) dostawałoby się jakiś exp, porównywalny z pokonaniem średniego dla nas przeciwnika, a zależny od intelektu i wyszkolenia (podobnie jak w walce), czyli im wyższe te int i skill, tym niższy exp. I inne niezbędne zmienne, nie nam za dobrze mechaniki expa. Dodatkowy bonus za expa byłby przy zwróceniu zielarzowi kolekcjonerowi pełnego atlasu. Po zwróceniu mu Atlasu Level I, dostawałoby się Atlas Level II i byłoby ich np. 10, każdy z nich po 10 gatunków. Zabronione byłoby kupowanie ziół lub dostawanie ich od innych graczy. Widziałem w zadaniach, że są takie zabezpieczenia, że w posiadanie przedmiotu trzeba wejść samemu, więc chyba da się to zrobić.

Na levelu V atlasu pojawiałyby się już pewnie jakieś dziurawce, na VI deliony, na IX mandragory, na X jeszcze inne, acz ciekawe. (Możnaby do tego celu nawet specjalnie stworzyć dodatkowe gatunki, np. występujące tylko przy dnie oceanu, tylko na pustyni, itd. itp., ale to nie jest absolutnie konieczne). Oddanie ostatniego atlasu mogłoby się wiązać (oprócz expa) z jakimś titlem, albo może z otrzymaniem jakiegoś gadżetu na stałe (np. zielarskich nożyc, lupy). Nie wiem jak to miałoby wyglądać z punktu widzenia balansu, ale biorąc pod uwagę fakt, że taki atlas zabierałby trochę czasu i byłby raczej "expem towarzyszącym", to doświadczenie mogłoby być zauważalne.

Analogiczne pomysły:
- ichtiolog zbierający gatunki ryb. Zbieramy śledzie, karpie, okonie i turboty do torby wędkarskiej (~5 "atlasów").
- rymarz/kaletnik zbierający różne skóry. Zbieramy bobrze, szopie i wielbłądzie skóry (~5 "atlasów").

Jakby było mało, każdy z powyższych mógłby zlecać też po prostu, nawet po wyszukaniu wszystkich gatunków ziół/ryb/skór, tak jak zleca to wielki łowczy, jak zbrojmistrze itd., że "mam pilne zlecenie na 10 traw i 15 lawend, przynieś mi je czym prędzej", albo "kucharz z Nuln potrzebuje pilnie 10 węgorzy, przynajmniej średniej wielkości" itd.

Awatar użytkownika
Eltharis
Posty: 115
Rejestracja: 22 lip 2014 23:39

Re: Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Post autor: Eltharis » 28 lut 2018 13:49

Bardzo fajny pomysł.

Jeżeli opcja z atlasem byłaby z jakiegoś powodu zbyt czasochłonna dla Wizów, to ostatnia sugestia:
Rankor pisze: Jakby było mało, każdy z powyższych mógłby zlecać też po prostu, nawet po wyszukaniu wszystkich gatunków ziół/ryb/skór, tak jak zleca to wielki łowczy, jak zbrojmistrze itd., że "mam pilne zlecenie na 10 traw i 15 lawend, przynieś mi je czym prędzej", albo "kucharz z Nuln potrzebuje pilnie 10 węgorzy, przynajmniej średniej wielkości" itd.
Jest już praktycznie gotowym i zupełnie przyzwoitym rozwiązaniem. Wystarczyłoby dodać exp. Co więcej ta sama mechanika mogłaby działać na zioła (zielarze/myśliwi), rudę w kopalni (górnicy), skóry (myśliwi) i przedmioty użytkowe (handlarze). Im lepsze zioło/ruda/skóra/broń tym więcej expa. Z ekwipunkiem może zależałoby od ceny, żeby kupcy mieli więcej expa (z racji lepiej wynegocjowanej ceny).

W dodatku podobna mechanika funkcjonuje na innym mudzie i moim zdaniem działa znakomicie. Za podobne zadania dostaje się przyzwoitą ilość expa i złota.

Byłaby oczywiście potrzebna wspomniana blokada, żeby przedmiot nie był otrzymany od innego gracza, bo moglibyśmy kupować expa.

Efektem ubocznym tego rozwiązania byłoby to, że zioła, skóry i sprzęt trafiałyby częściej do sklepów, skąd mogliby je łatwo nabyć inni gracze, bo kupcy czy myśliwi woleliby nieraz dostać expa niż kilka monet.

Ogólnie jestem zdania, że expem powinno być nagradzane aktywne robienie czegoś na mudzie. Im więcej wymaga uwagi tym więcej expa. Niektóre rzeczy ciężko zmierzyć, ale na przykład walka na ildu solo jest mniej wymagająca niż bez rozkazów w drużynie, z przeciwnikami których trzeba łamać. Podobnie szukanie dziurawca na trakcie jest mniej wymagające niż deliony na bagnach, gdzie można zatonąć przez chwilę nieuwagi. Exp powinien być proporcjonalny.

Awatar użytkownika
Soel
Posty: 51
Rejestracja: 10 mar 2017 10:17

Re: Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Post autor: Soel » 28 lut 2018 15:24

Kurczę, podpisuję się pod tym obiema rękami!

Dwa zastrzeżenia:
1. Takie źródło powinno być niewyczerpywane, żeby mogło stać się sposobem na życie gracza.
2.
Eltharis pisze:Efektem ubocznym tego rozwiązania byłoby to, że zioła, skóry i sprzęt trafiałyby częściej do sklepów, skąd mogliby je łatwo nabyć inni gracze, bo kupcy czy myśliwi woleliby nieraz dostać expa niż kilka monet.
Należałoby tylko wprowdzić jakieś opóźnienie pomiędzy momentem dostarczenia przedmiotu, a udostępnieniem go w ofercie sklepu. W przeciwnym razie ludzie chodziliby z całym inwentarzem od lokacji do lokacji i tylko trzaskali poziomy.

Awatar użytkownika
Retus
Posty: 62
Rejestracja: 21 lut 2018 06:38

Re: Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Post autor: Retus » 28 lut 2018 15:54

Co do rud wszelkiego rodzaju, to wymaga to najpierw naprawienia kopalń i rewitalizacji kopalni w osadzie górniczej, bo jak narazie jedynie miejsce gdzie da się coś urobic to Tilea.

Awatar użytkownika
Aleksa
Posty: 191
Rejestracja: 02 lis 2014 09:59

Re: Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Post autor: Aleksa » 28 lut 2018 16:01

Ten pomysł jest w moim subiektywnym zdaniu bardzo dobry.
Wilki zawsze wyją przed burzą...

Awatar użytkownika
Ysar
Posty: 146
Rejestracja: 14 lis 2016 08:29

Re: Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Post autor: Ysar » 28 lut 2018 16:19

Czyli ogólnie rzecz biorąc dla postaci niebojowych byłby to exp "pracowy" w odróżnieniu od bojowego. Taki podział funkcjonował na Barsawii - od zbierania ziół, cięcia drewna, kopalni (i nie pamiętam czego jeszcze) i postaci niebojowe faktycznie nie musiały się bawić w walkę tylko po to by za pięć minut odgrywać Mistrza Żywiołów pacyfiste albo gardząca zabijaniem elfkę. System był fajny, każdy miał coś swojego i sporą wygodę. W praktyce pracusie bywali na wyprawach bojowych głownie towarzysko, a wojownicy brali się za ziółka tylko wtedy, gdy chcieli sobie zbić brutalność (bo exp pracowy miał na nią zbawienny wpływ).

Pomysł z atlasem na ziola/skóry itp jako czymś w rodzaju dającego expa powtarzalnego zadania też bardzo mi się podoba.

Awatar użytkownika
Airhil
Posty: 223
Rejestracja: 25 paź 2016 19:49
Lokalizacja: Køge

Re: Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Post autor: Airhil » 28 lut 2018 19:20

Może te przedmioty z inwentarza/atlasu/etc mogłyby nie trafiać na półki sklepowe?

Kod: Zaznacz cały

- Co robisz?
- Czekam na moją skórę z wiwerny."
I deliona nie jest wcale tak trudna do znalezienia. Jest po prostu ceniona na arce i występuje na bagnach/moczarach itp. I co ciekawe, nie na wszystkich tych terenach się zapada ;)

A pomysł swoją drogą genialny!
Miau.

Vonir
Posty: 26
Rejestracja: 25 lis 2017 01:39

Re: Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Post autor: Vonir » 28 lut 2018 21:44

Zawsze można skupować broń i wkładać do urny.

Awatar użytkownika
Airhil
Posty: 223
Rejestracja: 25 paź 2016 19:49
Lokalizacja: Køge

Re: Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Post autor: Airhil » 28 lut 2018 22:12

Poruszona przecież została kwestia "kupowania expa"
Miau.

Drubin
Posty: 63
Rejestracja: 06 lip 2015 22:14

Re: Exp dla zawodów niebojowych - pomysły

Post autor: Drubin » 01 mar 2018 08:40

+100 dla pomysłodawcy. Jakoś tylko expa dla kupca tutaj nie widzę. Jakis delikatny exp od kazdej transakcji? A jakby sie wizom balans nie zgadzal to na razie moze ograniczmy, ze nie da sie w ten sposob wyjsc poza 'zwiedzil'? Jest to level juz na tyle powazny, ze da sie na nim sensownie poruszac w druzynie nawet jako mentalista.

ODPOWIEDZ